Reklama

Arche Hotel

Jubileusz gorzowskiej Kapituły Katedralnej

Będzie spór o to, kto będzie miał szybsze stopy

2018-03-07 11:22

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 10/2018, str. IV

Archiwum Aspektów
Uroczysta instalacja Kapituły w katedrze gorzowskiej, 6 marca 1973 r.

Mija właśnie 45 lat od ustanowienia gorzowskiej Kapituły Katedralnej. Była to pierwsza kapituła powołana w naszej diecezji po 1945 r. O jej utworzenie usilnie zabiegał bp Wilhelm Pluta, dając temu gronu kapłanów szczególne zadania do spełnienia w diecezji

Odwiedzając stare katedry, zobaczymy wokół nich niewielkie domy, często bardzo podobne do siebie. Nazywa się je kanoniami. Były to mieszkania kanoników katedralnych, którzy żyjąc w bezpośrednim sąsiedztwie katedry i biskupa, wspierali go swoją radą i modlitwą. Dbali także o piękno służy Bożej w kościele biskupim. Choć wokół gorzowskiej katedry nie ma kanonii, to jednak jest zespół kapłanów, którzy podtrzymują wielowiekową tradycję Kościoła.

Odrobina historii

Początków kapituł należy doszukiwać się w gronie kapłanów, którzy wspierali biskupa w jego obowiązkach. Z drugiej strony początki kapituł wiążą się także ze zwyczajem wspólnego zamieszkiwania duchownych miasta biskupiego. Od IV wieku życie takie zaczyna być normowane przepisami przez biskupów. Duchowni ci żyli według określonych kanonów, stąd określenie życie kanonicze. Ten sposób życia duchownych różnił się jednak od tych, które podejmowali mnisi zobowiązani do zachowywania określonych ślubów. W XI wieku podjęto próbę zreformowania dotychczasowych form życia wspólnego duchownych. Księży żyjących bez ślubów i obowiązku wspólnego zamieszkiwania, ale związanych wspólnym zadaniem określano mianem „canonici saeculares”. Z nich wyłoniła się późniejsza kapituła katedralna. Konkordat wormacki (1122 r.) przyznał kapitułom prawo wyboru biskupa, co potwierdził Sobór Laterański II w 1139 r. W ten sposób kanonicy stali się najbliższymi współpracownikami biskupa, wspierającymi go radą w rządzeniu diecezją i administrowaniem jej dobrami. Największy swój rozkwit kapituły przeżywały w XIII i XIV wieku. Cieszyły się daleko idącą autonomią oraz własną wewnętrzną organizacją. Po biskupie zajmowały pierwsze miejsce w diecezji.

Sobór Trydencki (1545-63) ograniczył rolę kapituł katedralnych, podporządkowując je biskupom. Wydany w 1917 r. Kodeks Prawa Kanonicznego wyliczając zadania i funkcje kapituły, postanowił, że stanowią one senat i radę biskupa, wspierając go radami w kierowaniu diecezją oraz zastępując biskupa w rządzeniu diecezją podczas wakansu stolicy biskupiej. Ich zadaniem była także troska o uroczysty kult liturgiczny w kościele katedralnym.

Reklama

Zadania kapituły

Istotne zmiany w życiu Kościoła przyniósł Sobór Watykański II. Tenże o kapitułach katedralnych wypowiedział się w następujący sposób: „Do współpracowników biskupa w zarządzie diecezją zaliczają się również ci kapłani, którzy tworzą jego senat i radę, jak kapituła katedralna, zespół konsultorów lub inne rady, zależnie od warunków różnych miejsc lub ich charakteru”. Obecny Kodeks Prawa kanonicznego z 1983 r. mówiąc o kapitułach, tak określa ich rolę: „Kan. 503: Kapituła kanoników, katedralna lub kolegiacka, jest kolegium kapłanów, którego zadaniem jest sprawowanie bardziej uroczystych czynności liturgicznych w kościele katedralnym lub kolegiackim. Kapituła katedralna wypełnia ponadto zadania zlecone jej przez prawo lub przez biskupa diecezjalnego”. Znaczenie i godność kapituły katedralnej w diecezji podkreśla fakt, że „Erekcji kapituły katedralnej, dokonywanie w niej innowacji oraz zniesienie są zarezerwowane Stolicy Apostolskiej” (kan. 504).

W stronę kapituły

28 czerwca 1972 r. Stolica Apostolska bullą „Episcoporum Poloniae” ustanowiła stałą organizację kościelną na ziemiach zachodniej i północnej Polski. Wówczas Administracja Apostolska Gorzowska została podniesiona do rangi biskupstwa. W dokumencie tym postanowiono, by w nowych diecezjach ustanowione zostały normalne kapituły katedralne. Pierwszy biskup gorzowski Wilhelm Pluta bardzo zabiegał, aby takie grono w naszej diecezji powstało jak najszybciej. Starania o powołanie kapituły podjął w Rzymie już w listopadzie 1972 r., a więc kilka miesięcy po kanonicznym utworzeniu diecezji. Bp Pluta szczególnie dużo musiał się nachodzić koło tej sprawy, bo decyzje zostały podjęte niezwykle szybko. Dużą zasługę miał tu abp Pietro Palazzini, sekretarz Kongregacji ds. duchowieństwa, który bardzo życzliwie odniósł się do starań bp. Pluty. Stosowna bulla została przygotowana w ciągu kliku dni (a musimy pamiętać, że pergaminowy dokument pisało się ozdobnym pismem ręcznie). Bulla „Katedralne Kolegia” została ogłoszona 28 listopada, a wysłana 1 grudnia 1972 r.

Z faktu ustanowienia kapituły radości nie krył sam bp Pluta. Miał on od samego początku ważne zadania dla gorzowskich kanoników. Jednak wyraźnie wskazywał, że nie tyle o zewnętrze szaty chodzi, co bardziej o cnoty i świadectwo życia. – Ja widzę w Kapitule przede wszystkim grupę księży o dzielnych sercach, a nie księży obdarowanych honorami i odznaczeniem, jak to kiedyś pojmowano. Widzę grono duszpasterzy, którzy mają gotowość i odwagę iść tam, gdzie by się ich może zabiło i gdzie by się im wyrywało serca z ciekawości, dlaczego byli i skąd mieli taką odwagę – bp Pluta.

Wewnętrzna organizacja

Bulla papieża Pawła VI ustanawiająca kapitułę w Gorzowie stanowiła, że kolegium kanoników będzie się składać z trzech godności: prepozyta, dziekana oraz proboszcza. Prepozyta w tradycji kościelnej często nazywano także archiprezbiterem. Obok nich kapituła składa się z 9 kanoników, spośród których dwóch pełni funkcję teologa i penitencjarza.

W grudniu 1972 r. bp Pluta zwrócił się do kard. Stefana Wyszyńskiego, prymasa Polski, a jednocześnie posiadającego specjalne pełnomocnictwa od Stolicy Apostolskiej dla organizacji życia kościelnego w Polsce, o przyznanie kanonikom gorzowskim przywilejów noszenia strojów kanonickich. 22 grudnia 1972 r. prymas specjalnym indultem upoważnił kanoników do noszenia następujących oznak: dystynktorium, czyli medalionu w formie krzyża greckiego z historycznym wizerunkiem Matki Bożej Rokitniańskiej; mucetu czarnego z guzikami i obszywkami fioletowymi; fioletowego pasa na czarnej sutannie ozdobionej fioletowymi guzikami; rokiety, czyli komży z czerwonym podbiciem.

Uroczysta instalacja

Zwołanie pierwszego spotkania Kapituły i jej uroczysta instalacja nastąpiła 6 marca 1973 r. w Gorzowie. Najpierw wyznaczeni księża zebrali się w kaplicy pałacu biskupów gorzowskich, gdzie zostały im wręczone dekrety nominacyjne na kanoników. W skład pierwszej kapituły weszli następujący księża: ks. prał. Józef Michalski, oficjał Sądu Biskupiego w Gorzowie – ustanowiony dziekanem Kapituły; ks. inf. Władysław Sygnatowicz, wikariusz generalny – ustanowiony proboszczem Kapituły; ks. prał. Edward Jagodziński, ks. prał. Mieczysław Marszalik, ks. Stanisław Kusiak, ks. Henryk Guzowski, ks. Piotr Janik, ks. prał. Tadeusz Demel, ks. Konrad Herrmann, ks. Franciszek Hornik, ks. Tadeusz Szewczyk. Nowi kanonicy złożyli wyznanie wiary oraz przysięgę o wiernym wypełnianiu swoich obowiązków. Zaraz po tym odbyło się pierwsze posiedzenie kapituły, na którym rozmawiano o ostatecznej redakcji statutów, określono zasady uczestniczenia w uroczystościach pontyfikalnych w katedrze oraz wyrażono votum odnośnie do mianowania kanoników honorowych. Kanonicy otrzymali także swoje dystynktoria jako znak wprowadzenia w urząd kanonika Kapituły Katedralnej.

Tego samego dnia w katedrze odbyła się uroczysta Msza św., podczas której kapituła po raz pierwszy wystąpiła w strojach chórowych, uświetniając w ten sposób liturgię sprawowaną przez biskupa.

Wola biskupa

W kazaniu wygłoszonym 6 marca do Kapituły bp Pluta tak wołał: – Uważam Kapitułę nie za grono uhonorowanych staruszków, którym na starość przywiesza się medaliki, by mogli się nimi cieszyć jak dzieci, ale za zespół duszpasterzy, kapłanów wielkiej pracy i wyznawania mocy wiary, branej z Jezusa Chrystusa. I podkreślam raz jeszcze: to jest testament mój, ale niech on będzie również Waszym testamentem! Niech go wykonują całe wieki. Krocząc tą drogą, nie będzie sporu między biskupem a Kapitułą, chyba spór o to tylko, kto prędzej i bogaciej wyposażony w umysł oświecony wiarą i w serce otwarte na Boga w modlitewnym rozmyślaniu. Będzie spór jedynie o to, kto prędzej i więcej zdobędzie tego uposażenia umysłu oświeconego wiarą, więcej serca i wymowniejszych ust do godnego głoszenia Ewangelii, spór o ręce godniej konsekrowane, tak by godniej sprawowały Najświętszą Ofiarę i rozdawały sakramentalne znaki. Będzie wtedy spór jedynie o to, kto prędzej i więcej wyposażony będzie w umysł oświecony wiarą, w serce rozmodlone, w usta wymowne, w dłonie bardziej święte i w serce więcej charytatywne, które dzieli się z bliźnim ostatkiem, jaki posiada. Będzie spór o to, kto będzie miał szybsze stopy apostolskie, które pójdą za tymi, którzy oddalili się od Pana.

***

Rozpoczyna się właśnie sesja plenarna I Synodu Diecezjalnego. Z mocy prawa kanonicznego wszyscy gremialni kanonicy gorzowscy zostali z urzędu wezwani na synod, by wspierać biskupa swą radą i doświadczeniem.

Tagi:
kapituła Gorzów Wielkopolski

Rok od pożaru

2018-07-10 14:48

Agata Zawadzka
Edycja zielonogórsko-gorzowska 28/2018, str. IV

Agata Zawadzka

1 lipca 2017 r. to dzień, który na stałe zapisze się w pamięci Gorzowian. To wtedy, w czasie obchodów święta miasta, zaczął się palić najcenniejszy zabytek Gorzowa – katedra pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Ogień pojawił się na wieży kościoła powodując zniszczenie jej górnej części. – Niewątpliwie czas, jaki nas dzieli od ubiegłorocznego pożaru, jest okresem ogromnej tęsknoty, aby jak najszybciej wrócić do świątyni. Pytania dziennikarzy, przechodniów dotyczą terminu zakończenia prac remontowych. Katedra jest szczególnym miejscem dla nas wszystkich, dlatego dźwigamy ten obiekt i chcemy mu przywrócić dawny blask, to piękne świadectwo naszej wiary – mówił ks. prał. Zbigniew Kobus, proboszcz katedry. W rok po tragedii bp Tadeusz Lityński, ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, w Muzeum Lubuskim im. Jana Dekerta otworzył wystawę „Archeologia Niebiańska”, która nawiązuje do tragicznych lipcowych wydarzeń.

Znaleziska w ziemi

Przeszukiwania odpadów z wieży rozpoczęły się w październiku ubiegłego roku. Zajęła się tym ekipa archeologów z Muzeum Lubuskiego pod kierunkiem Stanisława Sinkowskiego. Na plac firmy Eneris Surowce przywieziono wówczas ok. 3 ton odpadów zebranych po pożarze oraz w trakcie prac remontowych. Następnie archeolodzy, bazując na swoim doświadczeniu i wykorzystując specjalistyczny sprzęt, przeczesali odpady, poszukując śladów pozostawionych w katedrze przez mieszkańców miasta. – Prezentowane na wystawie zabytki pochodzą z wieży kościoła Mariackiego, obecnie katedralnego, która zbudowana została u schyłku XIII wieku. Pierwotnie nad kruchtą podwieżową znajdował się strop, który pod koniec XV wieku został zastąpiony sklepieniem. Zgodnie z powszechnie stosowaną w średniowieczu zasadą pachy sklepień w budowlach wypełniano gruzem ceglanym, zmieszanym z wapnem. Zasyp powodował usztywnienie konstrukcji. W przypadku wieży gorzowskiej zamiast gruzu zastosowano ziemię, pochodzącą być może z najbliższego sąsiedztwa kościoła. Dzięki temu uzyskaliśmy znaczny zespół materiałów źródłowych do badań nad początkami miasta – mówił kierownik Działu Archeologii. Należy podkreślić, że są to badania pionierskie. Bowiem po raz pierwszy w Polsce prace archeologiczne prowadzone były na materiale pochodzącym ze sklepienia średniowiecznej budowli. Sklepienia nietypowego, bo zamiast gruzu ceglanego zostało ono stworzone z ziemi pochodzącej najprawdopodobniej z okolic świątyni. Znaleziska są swoistą kroniką miasta. Składa się na nią ok. 100 artefaktów z okresu od XIV do XXI wieku, będących dowodem na to, jak wyglądało życie w Gorzowie na przestrzeni wieków. – Zgromadzone w wieży kościoła przedmioty kreują swoisty profil osadniczy, ukazując sfery życia codziennego na przestrzeni sześciu wieków. Są to odnotowane informacje o obiegu pieniądza, stanie regionalnego garncarstwa, a nawet o obuwiu dziecięcym i ołowianych zabawkach – zapowiadał wystawę Sinkowski. Wśród nich są przedmioty codziennego użytku, gazety i ceramika. Znajdują się tam również monety. Wśród nich wyróżniają się liczmany kupieckie, XV-wieczny denar miejski z Pomorza Zachodniego, czy szwedzki szeląg z XVIII wieku. Ciekawostką może być furkotka, czyli wykonana z blachy ołowianej zabawka pochodząca z XIX wieku. Zwiedzający wystawę będą mieli również okazję zobaczyć dzwon Ave Maria, którego nie można było oglądać od pięciu wieków. Został on odlany w 1498 r., a na wieży katedralnej wisiał od 1526 r., aż do chwili pożaru. Wcześniej w 1708 r. uderzył w niego piorun, dziurawiąc go. Po remoncie dzwon ma powrócić na swoje miejsce. Co ciekawe, wśród zbiorów nie ma zbyt wielu dewocjonaliów. Znajdują się w nich zaledwie dwa krzyże. – Znalezienie krzyży w tym miejscu świadczy o pobożności wiernych, którzy miejscu, jakim jest świątynia katedralna naturalnie przypisują obecność krzyża – mówił proboszcz ks. Kobus. Uzupełnieniem wystawy, a zarazem ostatnim żywym wspomnieniem kościoła katedralnego były zamieszczone na ścianach zdjęcia gorzowskich fotografów, którzy tamtego pamiętnego popołudnia dokumentowali akcję strażaków.

Archeologia niebiańska

Wystawę można zobaczyć bezpłatnie w Muzeum Lubuskim przy ul. Warszawskiej 35 od wtorku do piątku w godz. 9.00-16.00 oraz w niedzielę w godz. 10.00-17.00. Ekspozycja będzie dostępna do 15 września. Następnie zostanie przeniesiona do Muzeum Archeologicznego Środkowego Nadodrza w Świdnicy. Docelowo władze miasta chcą dołożyć starań, aby ekspozycja po zakończeniu remontu świątyni trafiła do wieży katedralnej. – To jest bardzo ciekawe odkrycie. Pokazuje historię naszej katedry, naszego miasta. Tego, co się na przestrzeni lat działo i tego, czego nie moglibyśmy poznać, gdyby nie to tragiczne wydarzenie, jakim był pożar katedry. Chciałbym, żeby ekspozycja była dostępna na co dzień dla naszych mieszkańców i zwiedzających – zapewniał prezydent miasta Jacek Wójcicki.

Wspólnie na rzecz odbudowy

Od tragicznego lipcowego popołudnia minął rok. W tym czasie odbyło się wiele spotkań i koncertów mających na celu zbiórkę funduszy na remont najcenniejszego zabytku w mieście. Wsparcie w tej trudnej sytuacji płynęło od władz, mieszkańców miasta i sąsiednich terenów. Również grupa Eners zadeklarowała wsparcie ze swojej strony, ogłaszając zbiórkę surowców wtórnych na rzecz katedry. Według szacunków remont katedry może wynieść nawet 12 mln zł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Patriarcha Bartłomiej potwierdził, że chce udzielić autokefalii Kościołowi prawosławnemu na Ukrainie

2018-09-24 19:39

kg (KAI/RISU) / Stambuł

Patriarcha konstantynopolski Bartłomiej na zakończenie liturgii w cerkwi św. Focjusza w Stambule oznajmił, że rozesłał wszystkim zawiadomienie, iż Ukraina niebawem otrzyma autokefalię, gdyż ma do tego prawo. Poinformował o tym 23 września portal fanarion.blogspot.com .

pl.wikipedia.org

Według tegoż źródła, honorowy zwierzchnik światowego prawosławia wspomniał o tym przy okazji obecności na liturgii teologa czeskiego. Przypomniał, że Kościół prawosławny Ziem Czeskich i Słowacji jest najmłodszym Kościołem lokalnym, jaki otrzymał autokefalię od Konstantynopola (w 1998) i "teraz przyszła kolej na Ukrainę". "Mam nadzieję, że otrzyma ona status autokefalii w najbliższym czasie, mimo istniejących przeszkód i stanie się to, ponieważ ma do tego prawo" - stwierdził z mocą Bartłomiej.

Wyjaśnił przy tym, że z jednej strony jest to jej (Ukrainy) wyłączne prawo do otrzymania takiego statusu, z drugiej zaś prawo do nadania go "należy wyłącznie do naszego Patriarchatu Ekumenicznego, jak to było ze wszystkimi nowymi Kościołami prawosławnymi, począwszy od Rosji w XVI wieku, a kończąc na Kościele Czech i Słowacji, o czym wspomniałem wcześniej".

Mówca zapewnił, że nie lęka się gróźb. Podkreślił, że w jednym z niedawnych swych przemówień zaznaczył, iż Patriarchat Konstantynopolski ani nie grozi, ani sam nie znajduje się pod zagrożeniem, jednakże wykonując święte kanony, konsekwentnie nadal udziela ze swej strony autokefalii oraz trzyma się poważnych przywilejów, jakie przyznały mu sobory powszechne. "Tych uprawnień i kanonów soborowych, przyznanych nam jako Prymasowskiemu Kościołowi Konstantynopolskiemu, nie zdradzimy. Przestrzegamy i trzymamy się tych kanonów i będziemy wcielać je w życie w przypadku zarówno Ukrainy, jak i w każdym innym, jeśli zajdzie taka konieczność" - zapewnił na zakończenie patriarcha Bartłomiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Konkurs na artystyczną interpretację tekstu religijnego VERBA SACRA 2018

2018-09-24 21:23

„...a może sięgniemy tu z czasem i do Pisma Świętego? Może zdążymy wypracować artystyczną formę wygłaszania Słowa Starego i Nowego Testamentu, Apokalipsy i Listów św. Pawła”
Mieczysław Kotlarczyk

"Biblio, ojczyzno moja,
Biblio, moja ziemio polska"
Roman Brandstaetter

Z okazji XVIII Festiwalu Sztuki Słowa VERBA SACRA ogłaszamy konkurs na artystyczną interpretację tekstu religijnego. Dobór tekstów: Biblia - Stary i Nowy Testament, teksty Ojców Kościoła, poezja i proza religijna /polska i obca/, wielka klasyka /polska i obca/, literatura staropolska. Zachęcamy również do sięgnięcia po utwory Romana Brandstaettera, Karola Wojtyły – Jana Pawła II.

Czas trwania występu jednego uczestnika we wszystkich wybranych kategoriach - 15 minut. Każdy przygotowuje obowiązkowo 2 dowolne fragmenty: 1 z zakresu Biblii /Starego lub Nowego Testamentu/ i 1 z pozostałych kategorii: poezja i proza religijna - polska i obca, wielka klasyka - polska i obca, literatura staropolska.

Każdy z uczestników występuje tylko raz. I ten jeden raz decyduje o jego kwalifikacji do grona laureatów. Finał 12 listopada 2018 r. w Poznaniu w ramach XVIII Festiwalu Sztuki Słowa VERBA SACRA. Szczegóły finału podane zostaną w osobnym komunikacie.

W konkursie wykluczamy: montaże i adaptacje tekstów oraz środki pozawerbalne - rekwizyty, kostiumy, scenografię, muzykę, taniec, multimedia. Teksty wykonywane są z pamięci.

Do uczestnictwa szczególnie zaproszeni są: aktorzy, studenci szkół wyższych a zwłaszcza teatralnych oraz wydziałów wokalno - aktorskich, adepci teatrów państwowych i prywatnych, laureaci konkursów recytatorskich, lektorzy.

Na zwycięzców czekają nagrody:

1. Grand Prix im. Mieczysława Kotlarczyka / 4 000 zł/, Fundator Święty Wojciech Dom Medialny

2. Nagroda Specjalna im. Romana Brandstaettera /2 000 zł/

Jury może dokonać innego podziału nagród.

Konkurs przebiega w dwóch etapach:

I - kwalifikacja na podstawie nadesłanych zgłoszeń,

II – przesłuchanie zakwalifikowanych uczestników i finał konkursu: 12 listopada 2018 r. w Poznaniu.

Uczestnicy zobowiązani są do nadesłania na adres Biura Organizacyjnego VERBA SACRA zgłoszenia zawierającego: repertuar konkursowy/ teksty / bez możliwości wprowadzenia późniejszych zmian, życiorys artystyczny, aktualny adres i telefon.

Dane te należy przesłać w terminie do 30 października 2018 r. mailem na adres Biura Organizacyjnego: verbaof@amu.edu.pl, zaznaczając w temacie: Konkurs VERBA SACRA 2018.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem