Reklama

Petycja do prezes Trybunału Konstytucyjnego

Ważna książka

2018-09-04 13:45

Ks. Adrian Put
Edycja zielonogórsko-gorzowska 36/2018, str. VI

Ks. Adrian Put
Okładka książki „Słownik biograficzny księży pracujących w Kościele gorzowskim 1945-1956”, Zielona Góra 2018

W ostatnich tygodniach na lokalnym rynku wydawniczym pojawiła się książka autorstwa ks. kan. Roberta Kufla, dyrektora Archiwum Diecezjalnego w Zielonej Górze. „Słownik biograficzny księży pracujących w Kościele gorzowskim 1945-1956” to już trzeci tom, który przybliża sylwetki, często zapomnianych, duchowych pionierów tych ziem

Ksiądz Robert Kufel od lat bada przeszłość naszej diecezji. Pracując na co dzień w naszym Archiwum Diecezjalnym, ma dostęp do bezcennych źródeł. One pozwalają poznać kościelną przeszłość ziem nad środkową Odrą. To właśnie w oparciu o archiwalia przechowywane w Zielonej Górze, ale i dzięki solidnej kwerendzie w archiwach innych diecezji i zgromadzeń zakonnych udało się zebrać niezwykły materiał.

Obecny trzeci tom Słownika obejmuje biogramy księży, których nazwiska zaczynają się na litery od „m” do „ś”. Jak wyjaśnia ks. Kufel, „W gronie tego duchowieństwa znaleźli się księża autochtoni, po zakończeniu wojny przez pewien czas pozostający na Ziemiach Odzyskanych, księża diecezjalni i zakonni, którzy przyjechali wraz z wiernymi z Kresów Wschodnich lub z pozostałych regionów, np. z Wielkopolski, Mazowsza i Małopolski, oraz duchowni, którzy po zakończeniu wojny otrzymali święcenia kapłańskie w Kościele gorzowskim. Zamierzeniem autora było pominięcie księży, którzy na krótki czas przyjechali do gorzowskiej Administracji Apostolskiej, aby przeprowadzić misje i rekolekcje lub zastępowali duchownych, np. w czasie kuracji szpitalnej i urlopów wakacyjnych”.

Całość wydawnictwa, w tym także i omawiany tom, obejmuje lata 1945-56. To czas bardzo szczególny w dziejach naszego Kościoła. 15 sierpnia 1945 r. kard. August Hlond utworzył Administrację Apostolą Kamieńską, Lubuską i Prałatury Pilskiej, zaś w roku 1956 przybył do Gorzowa pierwszy biskup tych ziem bp Teodor Bensch. W tym czasie administracja, a od końca 1950 r. ordynariat gorzowski, obejmowała tereny Pomorza Środkowego ze Słupskiem, Koszalinem, Pomorza Zachodniego ze Szczecinem, Ziemię Lubuską z Gorzowem i Zieloną Górą oraz Piłę. Na tym tak ogromnym obszarze pracowali księża, którzy po zniszczeniach ostatniej wojny próbowali odbudować życie religijne i społeczne.

Reklama

Ich biogramy to tak naprawdę powojenna historia tych ziem. Tym większą wartość posiada książka ks. Kufla. Objętość 3. tomu to 400 stron tekstu. Na zawartość publikacji składają się następujące części: Określenia prawne jednostki terytorialnej Kościoła gorzowskiego, Uwagi redakcyjne, Biogramy księży w układzie alfabetycznym, Alfabetyczny wykaz księży pracujących w Kościele gorzowskim, Indeks pozostałych osób, Indeks miejscowości. Całość jest wydana bardzo estetycznie przez Agencję Wydawniczą „PDN” z Zielonej Góry. Sama publikacja, podobnie jak dwie wcześniejsze, jest recenzowana przez wrocławskiego historyka ks. prof. Józefa Swastka.

Jak wyjaśnia ks. Kufel, „Przy opracowywaniu not biograficznych księży przyjęto następujący schemat: nazwisko i imię (imiona), imię zakonne, skrót nazwy zakonu lub zgromadzenia, daty skrajne (rok urodzenia i śmierci), nazwa zakonu lub zgromadzenia, data i miejsce urodzenia, imiona rodziców i nazwisko rodowe matki, informacje o wykształceniu, data i miejsce ślubów czasowych i wieczystych, data i miejsce święceń kapłańskich, informacja o szafarzu święceń, chronologiczny przebieg służby w Kościele oraz data i miejsce śmierci oraz pogrzebu. Każdą notę uzupełniono o informacje dotyczące otrzymanych tytułów i odznaczeń. Na końcu każdego biogramu podano bibliografię informującą, gdzie można znaleźć bardziej szczegółowe dane dotyczące życia i działalności duchownego”.

Jakimś szczególnym symbolem całej publikacji jest okładka, na której znajduje się pióro pastorału bp. Teodora Bunscha z wygrawerowaną dedykacją: „J.E. Ks. Biskupowi Dr. Teodorowi Bunschowi w dniu 25 lecia godów kapłańskich ofiaruje duchowieństwo diecezji gorzowskiej 12 czerwca 1957”. Ten sam pastorał w dniu swego ingresu do katedry gorzowskiej przyjął bp Tadeusz Lityński na znak objęcia posługi biskupa zielonogórsko-gorzowskiego. To odwołanie się do symbolu wyjaśnia także okoliczności, w których książka, jak i cała seria, powstały. Wszystko dla uczczenia 70. rocznicy polskiej organizacji Kościoła katolickiego na Ziemi Lubuskiej, Pomorzu Zachodnim i Północnym oraz wyboru Tadeusza Lityńskiego na pierwszego biskupa diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, pochodzącego z tej ziemi.

Tagi:
ksiądz

Uzależniony ksiądz. Co robić?

2019-01-12 08:55

Salve NET

Czy rzeczywiście księża mają uzależnienia? Na czym polegają i jak one wyglądają? Co robić, gdy wiemy, że kapłan z naszej parafii jest uzależniony?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Koncert kolęd 2019

Policja zatrzymała trzy osoby, które wzywały do kolejnych morderstw

2019-01-15 12:55

PAP

Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformował we wtorek, że policja zatrzymała trzy osoby, które po ataku na Pawła Adamowicza wzywały do "kolejnych morderstw". Joachim Brudziński zaapelował o rozsądek i odpowiedzialność za słowa.

cocoparisienne/pixabay

"Wczoraj @PolskaPolicja zatrzymała trzy osoby które wzywały do kolejnych morderstw. Jedni to pewno zwykle internetowe trolle, naiwnie liczący na anonimowość. Inni to niezrównoważeni psychicznie. Apeluję do wszystkich +podgrzewających+ emocje o rozsądek, rozwagę i odpowiedzialność" - poinformował na Twitterze Joachim Brudziński.

We wtorek nadkom. Krzysztof Zaporowski z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu poinformował w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej, że "dolnośląscy policjanci namierzyli i zatrzymali mężczyznę, który nawoływał do popełnienia przestępstw z nienawiści. Zatrzymany wzywał poprzez jeden z portali społecznościowych do zbrodni i zbiorowych samobójstw. Trafił już do policyjnego aresztu" - podał policjant.

Zatrzymany to 36-letni mieszkaniec Legnicy. Podczas przeszukania jego mieszkania policja ujawniła nośniki pamięci, których zawartość będzie teraz badana.

W poniedziałek rzecznik komendanta głównego policji mł. insp. Mariusz Ciarka poinformował o zatrzymaniu 72-letniego mieszkańca Warszawy, który po południu zadzwonił do Warszawskiego Centrum Pomocy Rodzinie i groził prezydentowi, tłumacząc: "zginął Adamowicz, a jutro może zginąć Andrzej Duda" - powiedział Ciarka.

Dyżurny WCPR zgłosił podejrzany telefon policji, która ustaliła miejsce zamieszkania tej osoby. Zabezpieczono telefon, z którego dzwonił. O zdarzeniu poinformowano prokuraturę.

Z kolei w poniedziałek około południa rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu informował na Twitterze, że "mężczyzna, który na Twitterze groził Prezydentowi Poznania i Wrocławia został dzisiaj zatrzymany przez policjantów z KWP Poznań. Będzie także odpowiadał za nawoływanie do nienawiści. Jest to 41-latek, mieszkaniec podpoznańskiej miejscowości" - napisał.

Internauta, nawiązując do ataku na Adamowicza, napisał : "Jeszcze Jaśkowiaka (prezydenta Poznania - PAP) i prezydenta Wrocławia... stają się ofiarą swojego lewackiego i bezbożnego podejścia do swoich stanowisk".

Screen tego wpisu opublikował na Twitterze poseł Jacek Protasiewicz, apelując o zatrzymanie jego autora. "Zgadzam się z Panem i dlatego przekazałem pański wpis @PolskaPolicja. Najwyższy czas zatrzymać to szaleństwo nienawiści. Tam, gdzie nie pomaga apel o powstrzymanie głosów nienawiści, powinno bezwzględnie wkraczać surowe prawo i konsekwencje" - napisał Brudziński.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w Gdańsku przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Prezydent Gdańska trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Niezwykły koncert

2019-01-16 13:14

Jadwiga Kamińska

W kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego łodzianie wysłuchali przepięknego wykonania Litanii Ostrobramskiej trzeciej przez Zespół Pieśni i Tańca Śląsk im. Stanisława Hadyny. Miejsce koncertu nie było przypadkowe.

Marek Kamiński

Obecny kościół OO. Jezuitów pierwotnie był kościołem ewangelicko-augsburskim pw. św. Jana Ewangelisty. Został zbudowany w latach 1880 – 1884. Druga wojna światowa przyniosła tragiczne następstwa. Z kilkudziesięciotysięcznej społeczności ewangelickiej Łodzi, po wojnie zostało około czterech tysięcy osób. Stojąca w centrum miasta świątynia opustoszała.

2 lutego 1945 r. władze miejskie przekazały kościół OO. Jezuitom i 4 lutego dawny kościół św. Jana Ewangelisty został poświęcony jako świątynia rzymskokatolicka, otrzymując wezwanie Najświętszego Serca Jezusowego. Podczas remontu świątyni w kuli pod krzyżem wieży głównej, odkryto pamiątkowy dokument z 20 września 1883 r. a w nim napis:

„Tak, jak my, mimo wielu trudności, podjęliśmy trud wznoszenia tego Domu Bożego, tak niech nasi następcy otaczają Go gorliwą troską i w dziele swym nie upadają na duchu”.

Zawirowania historii sprawiły, że w tym kościele po II wojnie światowej, Polacy przybyli z Wilna umieścili kopię wizerunku Matki Bożej z Ostrej Bramy, Matki Miłosierdzia.

Dla naszych rodaków, którzy znaleźli tutaj swoje miejsce, ten obraz był znakiem pociechy i nadziei. Prezes Stowarzyszenia Słowo i Muzyka u Jezuitów o. Józef Łągwa SJ powiedział:

- Dzisiaj pragniemy nie tylko wysłuchać przepięknego wykonania Litanii Ostrobramskiej, ale chcemy jeszcze bardziej prosić naszą Matkę i Królową, aby nam wyprosiła obfite dary.

„Boże w Trójcy Świętej Jedyny, który jesteś Miłością Miłosierną, prosimy Cię pokornie przez wstawiennictwo Matki Miłosierdzi – przebacz nasze grzechy, ulecz słabości, rozerwij kajdany zniewolenia, umacniaj w chwilach doświadczeń i wspieraj w przeciwnościach losu. Naucz nas też postępować drogą Twoich przykazań i błogosławieństw oraz pełnić uczynki miłosierdzia, byśmy stając się solą tej ziemi i światłem świata mogli dążyć do trwałego zjednoczenia z Tobą w niebie. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen”.

Marek Kamiński

Muzykę do Litanii Ostrobramskiej napisał Stanisław Moniuszko, którego dwusetną rocznicę urodzin obchodzimy w tym roku, a setną rocznicę urodzin twórcy Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk Stanisława Hadyny.

W drugiej części koncertu Zespół wraz z orkiestrą pod dyrekcją Mirosława Macieja Banacha wykonał kolędy i pastorałki. Najbardziej owacyjnie przyjętą przez ponad trzytysięczną widownię była pastorałka „Jeszcze Polska nie zginęła, gdy kolęda rodzi łzy”.

Organizatorem koncertu było Stowarzyszenie Słowo i Muzyka u Jezuitów, a patronat objęli ks. abp Grzegorz Ryś – Metropolita Łódzki oraz Grzegorz Schreiber – Marszałek Województwa Łódzkiego, natomiast głównym sponsorem było Województwo Łódzkie – promuje łódzkie.

Dziękując za przepiękny koncert, proboszcz o. Remigiusz Recław SJ powiedział – Kochani, nie byłoby tego koncertu gdyby nie o. Józef Łągwa SJ. Bardzo serdecznie dziękuję Ojcu za jego niestrudzone działanie kulturalne dla naszego całego miasta i województwa. Ojcze Józefie jesteś Wielki!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem