Reklama

Nowy Testament

Gorzów Wlkp.: ponad 3 mln zł na remont katedry od rządu

2017-09-12 17:05

wm / Gorzów Wielkopolski / KAI

Karolina Krasowska
Katedra wymaga kompleksowego remontu

Ponad 3 mln zł na remont zniszczonej przez pożar katedry Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wielkopolskim przekazał polski rząd. Wojewoda lubuski Władysław Dajczak wręczył 12 września na ręce ordynariusza diecezji zielonogórsko – gorzowskiej bp. Tadeusza Lityńskiego zarządzenie premier Beaty Szydło zwiększające środki w budżecie wojewody w wys. ponad 3,3 mln zł, z przeznaczeniem na renowację wieży i organów.

Ekonom diecezjalny ks. Wojciech Jurek podczas konferencji prasowej powiedział, że remont gorzowskiej fary rozpocznie się pod koniec października. Pożar katedralnej wieży wybuchł 1 lipca tego roku, zniszczeniu uległa wieża ale renowacji wymaga cały kościół, w którym do tej pory utrzymuje się ponad 70 proc. wilgotność. Drzwi katedry otwarte pozostają w ciągu dnia a w dalszej kolejności będzie prowadzone osuszanie.

Ks. Jurek powiedział, że do wymiany przeznaczony zostanie mur pruski a także cała kopuła wieży. Pieniądze rządowe przeznaczone zostaną na renowację organów, postawienie rusztowań, zdjęcie hełmu wieży i wymianę drewnianych stropów. Koszt renowacji instrumentu oszacowano na ok. 2 mln zł. Naprawa mechanizmu zegarowego wyniesie 400 tys. zł, wymiana instalacji elektrycznych i zabezpieczeń przeciw pożarowych - 1,5 mln zł, a projekt może kosztować 200 tys. zł – wyliczał ekonom.

Bp Tadeusz Lityński potwierdził, że wszystkie prace muszą być prowadzone zgodnie z zaleceniem konserwatora zabytków. Wyraził także nadzieję, że przy okazji remontu części kościoła, zniszczonej przez pożar uda się także dokonać renowacji całej świątyni, łącznie z wymianą posadzki oraz instalacji elektrycznej.

Reklama

Ks. Wojciech Jurek wyraził przekonanie, że katedra będzie gotowa do kultu religijnego we wrześniu następnego roku, chociaż kolejne prace będą jeszcze trwały. Całkowity koszt po pożarowy i remontowy szacowany jest na 24 mln zł. Duchowny zapewnił, że oprócz jednego miliona zł, który zebrano od prywatnych darczyńców, diecezjan i parafii z całuj Polski, wpłyną pieniądze z Programu Dolna Warta oraz od marszałka województwa i od ubezpieczyciela. Remont po pożarowy wyniesie 10-12 mln zł.

W przypadku organów całkowitemu zniszczeniu uległ miech, a na całym instrumencie pojawiła się niespotykanej wielkości grzybnia. Niektóre grzyby, które pojawiły się w ciągu doby, miały po kilkanaście centymetrów. - Kilkakrotne odgrzybianie nie zatrzymało procesu. Trzeba rozbierać całe organy, wszystkie piszczałki kąpać, odtwarzać poszczególne elementy. Pozostałe eksponaty muzealne nie uległy zagrzybieniu, wszystko zostało przeniesione na plebanię - stwierdził ks. Jurek.

Wojewoda lubuski Władysław Dajczak oznajmił, że zarządzenie premier Beatę Szydło o przyznaniu finansowego wsparcia na renowację gorzowskiej katedry podpisane zostało 7 września. Będzie to kwota 3 mln 360 tys. zł.

Tagi:
katedra Gorzów Wielkopolski

Rok od pożaru

2018-07-10 14:48

Agata Zawadzka
Edycja zielonogórsko-gorzowska 28/2018, str. IV

Agata Zawadzka

1 lipca 2017 r. to dzień, który na stałe zapisze się w pamięci Gorzowian. To wtedy, w czasie obchodów święta miasta, zaczął się palić najcenniejszy zabytek Gorzowa – katedra pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Ogień pojawił się na wieży kościoła powodując zniszczenie jej górnej części. – Niewątpliwie czas, jaki nas dzieli od ubiegłorocznego pożaru, jest okresem ogromnej tęsknoty, aby jak najszybciej wrócić do świątyni. Pytania dziennikarzy, przechodniów dotyczą terminu zakończenia prac remontowych. Katedra jest szczególnym miejscem dla nas wszystkich, dlatego dźwigamy ten obiekt i chcemy mu przywrócić dawny blask, to piękne świadectwo naszej wiary – mówił ks. prał. Zbigniew Kobus, proboszcz katedry. W rok po tragedii bp Tadeusz Lityński, ordynariusz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, w Muzeum Lubuskim im. Jana Dekerta otworzył wystawę „Archeologia Niebiańska”, która nawiązuje do tragicznych lipcowych wydarzeń.

Znaleziska w ziemi

Przeszukiwania odpadów z wieży rozpoczęły się w październiku ubiegłego roku. Zajęła się tym ekipa archeologów z Muzeum Lubuskiego pod kierunkiem Stanisława Sinkowskiego. Na plac firmy Eneris Surowce przywieziono wówczas ok. 3 ton odpadów zebranych po pożarze oraz w trakcie prac remontowych. Następnie archeolodzy, bazując na swoim doświadczeniu i wykorzystując specjalistyczny sprzęt, przeczesali odpady, poszukując śladów pozostawionych w katedrze przez mieszkańców miasta. – Prezentowane na wystawie zabytki pochodzą z wieży kościoła Mariackiego, obecnie katedralnego, która zbudowana została u schyłku XIII wieku. Pierwotnie nad kruchtą podwieżową znajdował się strop, który pod koniec XV wieku został zastąpiony sklepieniem. Zgodnie z powszechnie stosowaną w średniowieczu zasadą pachy sklepień w budowlach wypełniano gruzem ceglanym, zmieszanym z wapnem. Zasyp powodował usztywnienie konstrukcji. W przypadku wieży gorzowskiej zamiast gruzu zastosowano ziemię, pochodzącą być może z najbliższego sąsiedztwa kościoła. Dzięki temu uzyskaliśmy znaczny zespół materiałów źródłowych do badań nad początkami miasta – mówił kierownik Działu Archeologii. Należy podkreślić, że są to badania pionierskie. Bowiem po raz pierwszy w Polsce prace archeologiczne prowadzone były na materiale pochodzącym ze sklepienia średniowiecznej budowli. Sklepienia nietypowego, bo zamiast gruzu ceglanego zostało ono stworzone z ziemi pochodzącej najprawdopodobniej z okolic świątyni. Znaleziska są swoistą kroniką miasta. Składa się na nią ok. 100 artefaktów z okresu od XIV do XXI wieku, będących dowodem na to, jak wyglądało życie w Gorzowie na przestrzeni wieków. – Zgromadzone w wieży kościoła przedmioty kreują swoisty profil osadniczy, ukazując sfery życia codziennego na przestrzeni sześciu wieków. Są to odnotowane informacje o obiegu pieniądza, stanie regionalnego garncarstwa, a nawet o obuwiu dziecięcym i ołowianych zabawkach – zapowiadał wystawę Sinkowski. Wśród nich są przedmioty codziennego użytku, gazety i ceramika. Znajdują się tam również monety. Wśród nich wyróżniają się liczmany kupieckie, XV-wieczny denar miejski z Pomorza Zachodniego, czy szwedzki szeląg z XVIII wieku. Ciekawostką może być furkotka, czyli wykonana z blachy ołowianej zabawka pochodząca z XIX wieku. Zwiedzający wystawę będą mieli również okazję zobaczyć dzwon Ave Maria, którego nie można było oglądać od pięciu wieków. Został on odlany w 1498 r., a na wieży katedralnej wisiał od 1526 r., aż do chwili pożaru. Wcześniej w 1708 r. uderzył w niego piorun, dziurawiąc go. Po remoncie dzwon ma powrócić na swoje miejsce. Co ciekawe, wśród zbiorów nie ma zbyt wielu dewocjonaliów. Znajdują się w nich zaledwie dwa krzyże. – Znalezienie krzyży w tym miejscu świadczy o pobożności wiernych, którzy miejscu, jakim jest świątynia katedralna naturalnie przypisują obecność krzyża – mówił proboszcz ks. Kobus. Uzupełnieniem wystawy, a zarazem ostatnim żywym wspomnieniem kościoła katedralnego były zamieszczone na ścianach zdjęcia gorzowskich fotografów, którzy tamtego pamiętnego popołudnia dokumentowali akcję strażaków.

Archeologia niebiańska

Wystawę można zobaczyć bezpłatnie w Muzeum Lubuskim przy ul. Warszawskiej 35 od wtorku do piątku w godz. 9.00-16.00 oraz w niedzielę w godz. 10.00-17.00. Ekspozycja będzie dostępna do 15 września. Następnie zostanie przeniesiona do Muzeum Archeologicznego Środkowego Nadodrza w Świdnicy. Docelowo władze miasta chcą dołożyć starań, aby ekspozycja po zakończeniu remontu świątyni trafiła do wieży katedralnej. – To jest bardzo ciekawe odkrycie. Pokazuje historię naszej katedry, naszego miasta. Tego, co się na przestrzeni lat działo i tego, czego nie moglibyśmy poznać, gdyby nie to tragiczne wydarzenie, jakim był pożar katedry. Chciałbym, żeby ekspozycja była dostępna na co dzień dla naszych mieszkańców i zwiedzających – zapewniał prezydent miasta Jacek Wójcicki.

Wspólnie na rzecz odbudowy

Od tragicznego lipcowego popołudnia minął rok. W tym czasie odbyło się wiele spotkań i koncertów mających na celu zbiórkę funduszy na remont najcenniejszego zabytku w mieście. Wsparcie w tej trudnej sytuacji płynęło od władz, mieszkańców miasta i sąsiednich terenów. Również grupa Eners zadeklarowała wsparcie ze swojej strony, ogłaszając zbiórkę surowców wtórnych na rzecz katedry. Według szacunków remont katedry może wynieść nawet 12 mln zł.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Franciszek w narodowym sanktuarium Łotwy

2018-09-24 16:52

tom, kg, st (KAI) / Agłona

Na Maryję stojącą u boku cierpiących, wzywającą do akceptacji drugiego człowieka, przebaczenia i budowania braterstwa wskazał Franciszek podczas Eucharystii w narodowym sanktuarium łotewskim w Agłonie. Papież nawiązał do motta łotewskiego etapu swej 25. zagranicznej podróży apostolskiej „Okaż się nam Matką!”. W Mszy św. wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób nie tylko z Łotwy, ale też z Białorusi, Litwy, Polski i innych krajów.

Vatican Media

W homilii Franciszek zauważył, że św. Jan Ewangelista ukazuje nam Maryję podczas wesela w Kanie Galilejskiej oraz u stóp krzyża, kiedy Pan Jezus daje ją uczniowi umiłowanemu za matkę.

Mówiąc o obecności Maryi u stóp krzyża, Ojciec Święty zaznaczył, że stoi ona mocno u boku tych, którzy cierpią, u boku tych, od których ucieka cały świat, także tych, którzy są sądzeni, potępieni przez wszystkich, deportowani. „Są nie tylko uciskani lub wykorzystywani, ale są wprost «poza systemem», na marginesie społeczeństwa. Wraz z nimi jest także Matka, przybita razem do tego krzyża niezrozumienia i cierpienia” – stwierdził papież.

Franciszek zachęcił, aby ci, którzy borykają się z cierpieniem, odczuli, że jesteśmy z nimi, po ich stronie, w sposób zdecydowany. „Także i my jesteśmy powołani, aby «dotknąć» cierpienia innych. Idźmy na spotkanie naszych rodaków, aby ich pocieszyć i towarzyszyć im. Nie bójmy się doświadczenia mocy czułości i angażowania się oraz komplikowania sobie życia dla innych” – zaapelował Ojciec Święty.

Papież podkreślił konieczność miłosnej akceptacji drugiej osoby. Przyznał, że w naszych realiach politycznych historia konfliktu między narodami jest wciąż boleśnie świeża. „Maryja okazuje się jako kobieta otwarta na przebaczenie, odsunięcie na bok urazów i nieufności” – wskazał Franciszek. Dodał, że relacje, które nas uzdrawiają i czynią wolnymi, to te, które otwierają nas na spotkanie i na braterstwo z innymi, bo odkrywają w drugim samego Boga.

Ojciec Święty przypomniał postać Sługi Bożego, biskupa Boļeslavsa Sloskānsa, spoczywającego w bazylice w Agłonie, apelującego, aby w sercach jego najbliższych zagościły zemsta lub rozpacz, bo inaczej groziłby nam fanatyzm. „W czasach, gdy zdaje się powracać mentalność, zachęcająca do nieufności wobec innych, próbująca pokazywać przez różne statystyki, że byłoby nam lepiej, że mielibyśmy więcej dobrobytu, większe byłoby bezpieczeństwo, gdybyśmy byli sami, Maryja i uczniowie tych ziem zachęcają nas do gościnności, by na nowo postawić na brata, na powszechne braterstwo” – powiedział papież.

Franciszek zauważył, że gdy różnimy się od siebie, harmonia zawsze kosztuje. „Kiedy z wiarą słuchamy nakazu przyjmowania i bycia przyjmowanym, możliwe jest budowanie jedności w różnorodności, ponieważ nie hamują nas ani dzielą różnice, ale jesteśmy w stanie spojrzeć dalej, aby zobaczyć innych w ich najgłębszej godności, jako dzieci tego samego Ojca” – wskazał. Ojciec Święty zaapelował o wzajemną akceptację, bez dyskryminacji oraz danie pierwszeństwa najuboższym.

Modlitwy wiernych odmówiono w pięciu językach: po angielsku modlono się za Ojca Świętego Franciszka i za wszystkich naszych biskupów, aby za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony znajdowali zawsze siłę i światło w głoszeniu Ewangelii oraz aby prowadzili Lud Boży drogami świętości; po łotewsku za ojczyznę, rządzących i wszystkich mieszkańców Łotwy, aby za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony umieli budować Łotwę jako państwo dobrobytu i sprawiedliwości materialnego i duchowego, po rosyjsku za wszystkich cierpiących, chorych, zepchniętych na margines i tych, którzy czują się osamotnieni, niech za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony nie utracą nigdy nadziei, spoglądając na Chrystusa, który jest prawdziwą i jedyną nadzieją; po polsku za młodzież, niech za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony przyjmie dar młodości, ofiarując go z hojnością na służbę Panu i Kościołowi, mając odwagę radykalnie żyć Ewangelią i po łatgalsku za naszych zmarłych braci i siostry i za tych, którzy oddali życie za ojczyznę, aby za wstawiennictwem Matki Bożej z Agłony mogli zostać przyjęci do Wiecznej Ojczyzny w Niebie.

Na zakończenie Mszy św. głos zabrał biskup rzeżycko-agłoński, a zarazem przewodniczący episkopatu łotewskiego Jānis Bulis. Podziękował Ojcu Świętemu, za jego wizytę, będącą niezwykle ważnym wydarzeniem dla tamtejszej wspólnoty wierzących. Podkreślił pluralizm etniczny i wyznaniowy narodu łotewskiego, który chociaż został pozbawiony wolności, pozostał wierny swej wierze chrześcijańskiej. „Był to dla nas wielki zaszczyt i wielka radość, że mogliśmy Cię przyjąć. Dziękuję za przybycie, za odwiedzanie wiernych, za zachęcanie nas do patrzenia w przyszłość z nadzieją i przybliżanie nas do Boga. Dziękujemy Panu i wszystkim, którzy włożyli swój cenny wkład w przeprowadzenie tej wizyty” – powiedział przewodniczący łotewskiego episkopatu.

Na miejscu celebry papieża przywitał biskup Agłony Bulis i dwoje dzieci w tradycyjnych strojach, które ofiarowały mu kwiaty. Przy ołtarzu stał cudami słynący obraz agłońskiej Matki Bożej. Wśród koncelebransów byli m. in.: 87-letni kard. Jānis Pujats, abp Zbigniew Stankiewicz, metropolita Rygi, biskup diecezji rzeżycko-agłońskiej Jānis Bulis i przewodniczący Konferencji Biskupów Łotwy oraz abp Tadeusz Wojda z Polski.

Papież ofiarował agłońskiemu sanktuarium złoty różaniec i kielich.

W Agłonie zakończył się łotewski etap papieskiej wizyty do krajów bałtyckich. Stamtąd Franciszek odleciał helikopterem do Wilna.

Agłona nazywana "łotewską Częstochową" jest duchowym sercem Łotwy. Wydarzeniem historycznym w dziejach łotewskiego Kościoła była wizyta Jana Pawła II w dniach 8-9 września 1993. Spotkał się on z mieszkańcami tego kraju podczas mszy św. w Rydze i Agłonie; podczas tej drugiej ukoronował znajdujący się tam cudowny obraz Matki Bożej.

Każdego roku na uroczystość Wniebowzięcia NMP 15 sierpnia przyjeżdża tam ok. 100 tys. pielgrzymów. Od czasu upadku komunizmu jest ona transmitowana przez publiczne media. Co roku uczestniczy w niej prezydent, premier i marszałek Sejmu, nawet gdy nie są katolikami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Konkurs na artystyczną interpretację tekstu religijnego VERBA SACRA 2018

2018-09-24 21:23

„...a może sięgniemy tu z czasem i do Pisma Świętego? Może zdążymy wypracować artystyczną formę wygłaszania Słowa Starego i Nowego Testamentu, Apokalipsy i Listów św. Pawła”
Mieczysław Kotlarczyk

"Biblio, ojczyzno moja,
Biblio, moja ziemio polska"
Roman Brandstaetter

Z okazji XVIII Festiwalu Sztuki Słowa VERBA SACRA ogłaszamy konkurs na artystyczną interpretację tekstu religijnego. Dobór tekstów: Biblia - Stary i Nowy Testament, teksty Ojców Kościoła, poezja i proza religijna /polska i obca/, wielka klasyka /polska i obca/, literatura staropolska. Zachęcamy również do sięgnięcia po utwory Romana Brandstaettera, Karola Wojtyły – Jana Pawła II.

Czas trwania występu jednego uczestnika we wszystkich wybranych kategoriach - 15 minut. Każdy przygotowuje obowiązkowo 2 dowolne fragmenty: 1 z zakresu Biblii /Starego lub Nowego Testamentu/ i 1 z pozostałych kategorii: poezja i proza religijna - polska i obca, wielka klasyka - polska i obca, literatura staropolska.

Każdy z uczestników występuje tylko raz. I ten jeden raz decyduje o jego kwalifikacji do grona laureatów. Finał 12 listopada 2018 r. w Poznaniu w ramach XVIII Festiwalu Sztuki Słowa VERBA SACRA. Szczegóły finału podane zostaną w osobnym komunikacie.

W konkursie wykluczamy: montaże i adaptacje tekstów oraz środki pozawerbalne - rekwizyty, kostiumy, scenografię, muzykę, taniec, multimedia. Teksty wykonywane są z pamięci.

Do uczestnictwa szczególnie zaproszeni są: aktorzy, studenci szkół wyższych a zwłaszcza teatralnych oraz wydziałów wokalno - aktorskich, adepci teatrów państwowych i prywatnych, laureaci konkursów recytatorskich, lektorzy.

Na zwycięzców czekają nagrody:

1. Grand Prix im. Mieczysława Kotlarczyka / 4 000 zł/, Fundator Święty Wojciech Dom Medialny

2. Nagroda Specjalna im. Romana Brandstaettera /2 000 zł/

Jury może dokonać innego podziału nagród.

Konkurs przebiega w dwóch etapach:

I - kwalifikacja na podstawie nadesłanych zgłoszeń,

II – przesłuchanie zakwalifikowanych uczestników i finał konkursu: 12 listopada 2018 r. w Poznaniu.

Uczestnicy zobowiązani są do nadesłania na adres Biura Organizacyjnego VERBA SACRA zgłoszenia zawierającego: repertuar konkursowy/ teksty / bez możliwości wprowadzenia późniejszych zmian, życiorys artystyczny, aktualny adres i telefon.

Dane te należy przesłać w terminie do 30 października 2018 r. mailem na adres Biura Organizacyjnego: verbaof@amu.edu.pl, zaznaczając w temacie: Konkurs VERBA SACRA 2018.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem