Reklama

Z zakonnej kuchni

Chlebek

Któż nie lubi domowego chlebka z chrupiącą skórką? Niestety, jego wykonanie często nie jest łatwe. Siostry Józefitki z Częstochowy proponują chlebek, który nie wymaga wielkiej pracy, a jest bardzo smaczny. Warto spróbować!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Składniki:

1 kg mąki pszennej
1 łyżka ziaren czarnuszki lub pestek dyni
4 łyżki ziaren lnu
4 łyżki ziaren słonecznika
4 łyżki otrębów pszennych
4 szklanki ciepłej wody
1 i ¼ łyżki soli
1 i ¼ łyżki cukru
10 dag drożdży

Wykonanie:

W ciepłej wodzie rozrobić drożdże, dodać cukier, sól. Do mąki wlać rozczyn, dodać czarnuszkę lub dynię, otręby pszenne, nasiona lnu i słonecznika i zarobić ciasto o normalnej gęstości. Wyrabiać, aż będzie odstawać od ręki. Może chwilę postać, żeby urosło. Ciasto podzielić na dwie części i włożyć do dwóch podłużnych foremek (tzw. keksówek), wyłożonych papierem do pieczenia. Naciąć wierzch nożem, by nie pękało podczas rośnięcia. Następnie posmarować chleb wrzątkiem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 2 godziny. Rozgrzać piekarnik do maksymalnej temperatury. Po 15 minutach zmniejszyć temperaturę do 200oC. Posmarować chleby jeszcze raz wrzątkiem, wstawić do piekarnika i piec przez 50 minut. Po wyjęciu z pieca jeszcze raz posmarować wodą. Kroić dopiero po ostygnięciu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2013-02-25 14:46

Oceń: +2 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Gotujemy z resztek

Wydawać by się mogło, że resztki jedzenia pozostałe po świętach nie nadają się już do spożycia. Ale wszystko zależy od naszej kreatywności i chęci zużycia tych produktów. Podpowiadamy, co można zrobić, by ich nie zmarnować.

SKŁADNIKI : * resztki chleba pszennego pokrojonego w kostkę grubości 1,5 cm * olej * sól * mielony czarny pieprz albo chili w proszku * suszone zioła (tymianek, rozmaryn, oregano, majeranek)
CZYTAJ DALEJ

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus

2026-01-21 08:10

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami

Potrzeba roztropności – apeluje swoją postawą Jezus. Uderzają słowa Ewangelisty, który mówi, że Jezus, kiedy usłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Dla czego? Obawiał się Heroda? Ale czy Bóg może się kogoś bać? Przed kimś uciekać?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu ziem Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: «Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, na drodze ku morzu, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci wzeszło światło». Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: «Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie». Przechodząc obok Jeziora Galilejskiego, Jezus ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: «Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi». Oni natychmiast, zostawiwszy sieci, poszli za Nim. A idąc stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci: Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim. I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz ojca od cudów

2026-01-24 21:27

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Jasna Góra

o. Melchior Królik

o. Melchior Królik

Ojciec Melchior Królik od 66 lat służy Maryi jako kapłan w Zakonie Paulinów. 24 stycznia obchodził swoją rocznicę święceń prezbiteratu, które otrzymał z rąk bp. Karola Wojtyły. Był m.in. definitorem i sekretarzem generalnym zakonu. Przez lata prowadził kronikę jasnogórskiego klasztoru i paulińskiego zakonu. Jest odpowiedzialny za stan zachowania Cudownego Obrazu Matki Bożej, zbiera także materiały dokumentacyjne dotyczące cudów i łask otrzymywanych za wstawiennictwem Maryi. Od prawie 60 lat jest związany z Warszawską Pielgrzymką Pieszą.

– Zawsze Matka Boża była przy mnie, przez całe moje życie. Jako kilkuletni chłopiec zostałem ocalony od hitlerowskich kul i często mówię, że cud życia zawdzięczam Maryi. Gdy obchodziłem 50. rocznicę święceń kapłańskich, napisałem na obrazku:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję