Środa, 16 kwietnia. Wielki Tydzień
• Iz 50, 4-9a • Ps 69 • Mt 26, 14-25
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam». A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników. Odtąd szukał sposobności, żeby Go wydać. W pierwszy dzień Przaśników przystąpili do Jezusa uczniowie i zapytali Go: «Gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia?» On odrzekł: «Idźcie do miasta, do znanego nam człowieka, i powiedzcie mu: Nauczyciel mówi: Czas mój jest bliski; u ciebie chcę urządzić Paschę z moimi uczniami ». Uczniowie uczynili tak, jak im polecił Jezus, i przygotowali Paschę. Z nastaniem wieczoru zajął miejsce u stołu razem z dwunastu uczniam A gdy jedli, rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was mnie zdradzi». Bardzo tym zasmuceni zaczęli pytać jeden przez drugiego: «Chyba nie ja, Panie?» On zaś odpowiedział: «Ten, który ze Mną rękę zanurza w misie, on Mnie zdradzi. Wprawdzie Syn Człowieczy odchodzi, jak o Nim jest napisane, lecz biada temu człowiekowi, przez którego Syn Człowieczy będzie wydany. Byłoby lepiej dla tego człowieka, gdyby się nie narodził». Wtedy Judasz, który Go miał zdradzić, rzekł: «Czy nie ja, Rabbi?» Odpowiedział mu: «Tak jest, ty».
Reklama
Dlaczego Judasz zdradził? Można by powiedzieć za przysłowiem: „Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze”. Tuż przed sceną z dzisiejszej Ewangelii nastąpił opis, jak w Betanii do Jezusa podeszła „kobieta z alabastrowym flakonikiem drogiego olejku i wylała Mu olejek na głowę, gdy spoczywał przy stole” (Mt 26, 7), co wywołało oburzenie wśród uczniów, w związku z marnotrawstwem cennego olejku. Zaś według św. Jana, największe oburzenie wyraził właśnie Judasz, który „powiedział zaś to nie dlatego, jakoby dbał o biednych, ale ponieważ był złodziejem, i mając trzos wykradał to, co składano” (J 12, 6). Zgubiła go chciwość. Ale jeszcze większy dramat pozostawia w nas dzisiejszy fragment Ewangelii, gdy zatrzymamy się na jego końcu. Czyżby Jezusowi zabrakło miłosierdzia? Wcale nie. Gest zamaczania kawałka chleba i podawania był gestem z jednej strony rodzica, troszczącego się o dziecko, a z drugiej – przyjaciela. Jezus, umoczywszy kawałek, podaje Judaszowi, pokazując, że nadal jest dla Niego kochanym dzieckiem i także za niego umiera, nie przestaje być jego przyjacielem. Ale pokazuje, że konkretne decyzje mają swoje konsekwencje. Zadam sobie dziś pytanie: za co ja zdradziłbym Jezusa? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o… seks, przyjemność, poczucie wyższości, egoizm?
J.S.
ROZWAŻANIA NA ROK 2025 DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2025".
