Reklama

Wiara

Droga Krzyżowa z Maryją

Chrystus – żywa Głowa ciała mistycznego, Kościoła – cierpi, gdy świat dotyka niezrozumieniem ucznia każdego, który uwierzył Słowu Wcielonemu. Stajemy we wspólnocie naszej na drodze krzyżowej, ale nie sami. Idzie z nami Matka Jezusa. Bolesna i zatroskana o wieczny los każdego z nas.

2025-04-04 10:23

[ TEMATY ]

wiara

Droga Krzyżowa

Wielki Post

Maryja

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Współczesny Kościół potrzebuje konkretnej naprawy; potrzebuje autentycznej miłości. A któż lepiej niż Maryja – Matka potrafi kochać swym boleśnie doświadczonym sercem?

Módlmy się dziś razem ze św. Janem Pawłem II:
"Moja siła od Jezusa, przez Ciebie Maryjo, przez twoje Serce, przez Twoje boleści, przez Twoje łzy, przez Twoją miłość." (Kraków, 9 czerwca 1979 r.)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Pragnę zatem czuwać wraz z całym Kościołem, zanosząc wołanie do Serca Niepokalanej Matki. Wszystkich proszę, aby w duchu łączyli się ze mną". (9 maja 1982 r. podczas modlitwy Anioł Pański)

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja I

WYROK ŚMIERCI

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Wokół tłum przed pałacem Piłata ziejący nienawiścią, żądny igrzysk, domagający się śmierci Jezusa, Nauczyciela z Nazaretu. Maryja stała z sercem ściśniętym ciemnym bólem, oczekiwała na wyrok pogańskiego sądu rzymskiego okupanta. Tliła się w Niej iskierka nadziei: może jednak nie spadnie najcięższy wyrok…

Pójdziesz na krzyż! (zob. J 19,16). Maryja słyszała wyrok Piłata wskazujacego ręką na ubiczowanego Jezusa.

O, jakaż ciemność musiała ogarnąć Jej duszę! Jakiego ucisku doznało Jej matczyne serce!

Człowiek podniósł rękę na Boga! Świat rozpoczął swoje spadanie w głąb bezsensu. Rozum ludzki wstąpił w chaos rozwiązywalności.

Reklama

Maryjo – Królowo, wśród polskiego chaosu w sądach dzisiejszych, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja II

KRZYŻ NA RAMIONACH

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Skazańca wyprowadzono na Litostrotos. Maryja zobaczyła Syna ubiczowanego, z koroną cierniową na głowie. Jego całe ciało broczyło krwią. Jezus wyciągnął ręce ku ciężkiej belce, zwiastunce pewnej śmierci. W Jego duszy kołatały wciąż słowa modlitwy z Ogrójca: „Ojcze, nie moja wola lecz twoja niech się stanie!” (Łk 22, 42).

Maryja – Matka nie mogła dotknąć bolesnego ciała swego Syna, lecz Jej serce trwało w żywej jedności z Jego sercem. Przecież w obu sercach toczyła się ta sama krew; ta sama miłość prowadziła je tą samą drogą. Rozbłysły w Jej duszy słowa Jezusa: „Kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”(J 16,24). Wola Matki zjednoczyła się z wolą Syna.

Maryjo, pośrodku rodzin skłóconych pokoleniowo, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja III

PIERWSZY UPADEK JEZUSA

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Sił ludzkich zabrakło. Jezus padł pod krzyżem. Lecz Jego duch „pogrążony w udręce jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię” (Łk 22,44).

Reklama

Maryja płakała, Jej łzy były ciężkie jak Jego krople krwi. Wyciągnęła swe ręce, chciała podnieść swe Dziecko padajace na ziemię. Żołnierze nie pozwolili, nie było rozkazu. Płaczącą Matkę przytulił do swej piersi Jan, uczeń Jezusa. Pamietał słowa Mistrza: „Módlcie się, abyście nie ulegli pokusie” (Łk 22, 46).

Maryjo, otoczona dziś uczniami Jezusa, dziećmi Kościoła, módl się za nami, którzy…

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja IV

SPOJRZENIE MATKI

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Miłujące serce nie liczy się z żadną przestrzenią, z żadną odległością. Dobre oczy Matki, choć całe zapłakane, kierują się ku Synowi umiłowanemu i miłującemu.

Wzrok Jezusa pokonał ciężar odległości, i odnalazł pośród wrzeszczącej tłuszczy oczy Matki zapłakane ale pełne wierności. Maryja wpatrzona w cierpiące spojrzenie Jezusa, z gardłem ściśniętym bólem, bezgłośnie woła całym sercem: jestem przy Tobie, Synu mój, czuwam przy Tobie jak zawsze, od Betlejemu. Odwaga pamięci spotkała się z wiernością, miłość służyła prawdzie.

Maryjo, pośród ludzi nie umiejących nawzajem spojrzeć sobie w oczy, lękających się prawdy, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja V

POMOC SZYMONA Z CYRENY

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Szymon, wracając ze swego pola, gdzie pracował dla swych kochanych synów, ani zauważył, że Bóg stawia go na nowym polu, wzywa do nowej miłości. Niełatwo mu było do swego codziennego trudu dodać obcy ciężar. Jednak w przymuszeniu przez żołnierzy poczuł wezwanie Jahwe. Jego wyciągnięte ku krzyżowi dłonie pobiegły za natchnieniem serca.

Reklama

Maryja odetchnęła. W pośrodku otaczającego tłumu znalazło się serce gotowe do nowej lekcji miłości. Swoją matczyną wdzięcznością podparła serce Szymona zapracowanego dla swych dwóch synów. Wiedziała, że tę lekcję zaplanował Jezus.

Maryjo, pośród niezdecydowanych na Bożą miłość, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja VI

CHUSTA WERONIKI

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Ciebie…

Na drodze krzyża dziewczęca odwaga połączona z uczuciem miłości, wyzwoliła w cierpiacym Jezusie niezwykłą, choć niewidzialną falę wdzięczności. Weronika, ocierając twarz Jezusa, za swój czyn delikatnego miłosierdzia otrzymała na czystej chuście wizerunek Syna Bożego, Zbawiciela.

Maryja pełna wzruszenia widziała sercem ten wielki potok wdzięczności płynący od cierpienia Jezusa do odwagi miłosiernej duszy Weroniki. W tej niesamowitej chwili jej rozmodlona dusza pobiegła do biblijnych wydarzeń działającego Jahwe na ziemi świętej, podarowanej ludowi wybranemu: „Pan zsyła deszcze obfite, daje każdemu zieleń na polu” (Za 10,1).

Maryjo, pośród gapiów i bezmyślnych krzykaczy, widząca delikatność i czułość miłosiernej odwagi, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja VII

DRUGI UPADEK JEZUSA

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Reklama

Kondukt straceńców powoli posuwał się pod górę. Jezus wiernie dźwigał w swym sercu czas z pięknymi znakami życzliwosci, pomocy i współczucia, ale jednocześnie przybijały Go skandujace głosy ludu, głośno z uporem żądające najwyższego wyroku. Na pytanie Piłata: „Czyż Króla waszego mam ukrzyżować?” – padła odpowiedź z tłumu: „Precz! Precz! Ukrzyżuj Go!”(J 19,15). Tak wołali ci, których uczył miłości, karmił i uzdrawiał. Ogromna fala hejtu i pogardy pozbawiła Jezusa sił fizycznych w połowie drogi.

Matka pochylona nad sponiewieranym przez tłum Synem, bezsilna, mogła jedynie gorzko płakać. Ale właśnie ten płacz Matki pozwolił Jezusowi podnieść się na drodze do Ojca.

Maryjo, Matko nasza i Królowo, płacząca pośrodku niewdzięczników, módl się za nami, którzy…

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja VIII

SPOTKANIE Z PŁACZEM NIEWIAST

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Istnieje płacz rzewny, wzruszajacy, pochylony nad nieszczęściem kogoś bliskiego. Płacz matki zwykle jest serdecznym łączeniem się duszy miłującej z głębinowym smutkiem dziecka.

Jest też płacz zawodowy, wyuczony; bezduszne wyrzucanie rąk w górę, często z popiołem nad głowami żałobników. Maryja z pewnością bez radości bywała świadkiem podobnych płaczów wśród rodzin galilejskich czy judzkich.

Polski czas dzisiaj pokazuje Jezusowi i Maryi haniebny płacz z wściekłości. Bezsilny w swym buncie, lecz obrzucajacy pogardą przeciwników niewiary. Żądajacy zniszczenia, ziejący nienawiścią i wulgarnymi oskarżeniami. Często wybucha w partyjnej zbiorowości. Płacz złego ducha. Maryja Matka zna Jezusowy ból: „Jeżeli z zielonym drzewem to czynią, cóż się stanie z suchym?”(Łk 23,31).

Maryjo, Matko Słowa wcielonego, módl się za nami, którezy się do Ciebie uciekamy.

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja IX

TRZECI UPADEK JEZUSA

Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Reklama

Człowiek żyjący na ziemi wie, że zdąża ku śmierci. Ale pragnie miłości. Lęka się pustego serca. Przed śmiercią jest mu potrzebny szacunek i spokój. Jezusowi, niestety, na drodze do Jerozolimy towarzyszyła bolesna niewiara członków Wysokiej Rady: „Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, wybrańcem Bożym” (Łk 23,35).

Tak ciężkie szyderstwo ludzi religijnych powaliło Jezusa pod krzyżem na końcu Jego drogi. Matka Bolesna odczytywała w swym sercu hańbę fałszywej religijności. Jej myśli zatrzymywały się na ostrzeżeniach świętej Ksiegi: ”Nie wchodź na drogę złych ludzi. Droga grzeszników jak gęsty mrok”(Prz 4, 14.19).

Maryjo, pośród pasterzy z pustym sercem, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja X

ODARCIE Z SZAT JEZUSA

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Szata zwykle służy człowiekowi, by go okryć, uchronić przed zimnem. Mojżesz zabronił przetrzymywania szaty biednego na zastaw poza zachodem słońca (Wyj 22,25-26).

Bogatym ludziom szata służy jako wyróżnik, ma nadać im splendoru i autorytetu. Ozdabiana różnymi znakami ma podkreślać władzę nad innymi ludźmi. Maryja podarowała Jezusowi na drogę publicznej działalności tunikę całodzianą, nie szytą, lecz tkaną w jednym kawałku. Włożyła w pracę nad nią całe swe matczyne serce. Ze smutkiem patrzyła na brutalne pozbawienie szat Jezusa i na oczach gawiedzi skazanie Go na wstyd sromotny. Boleśnie dotknął jej serce widok pazernych żołnierzy rzucających losy o tunikę.

Maryjo, pośród uczniów Jezusa kochających się w kolorowych szatach i wydających na nie wielkie sumy, módl się za nami, którzy się do Ciebie…

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XI

UKRZYŻOWANIE JEZUSA

Reklama

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Maryja na szczycie golgoty widziała, jak żołnierze rzucili Jezusa na ziemię i przygwoździli jego dłonie i stopy do krzyża. Słyszała tępy stuk młotów wbijajacych żelazne ufnale w ciało Syna. Ich echo odbijało się bolesną odpowiedzią w matczynym sercu. Jakże tu nie płakać. Do uszu Matki dobiegł modlitewny szept Syna: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią” (Łk23,34). Słyszała też niespodziany głos złoczyńcy z krzyża: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa” i odpowiedź umierajacego Syna: „Dziś ze mną będziesz w raju” (Łk 23,42-43).

Maryja z wysokości krzyża słysząc bolesny jęk Syna: „Pragnę”, wiedziała, że nie jest to prośba o „gąbkę pełną octu”(J 19,28) . To było wołanie tęsknoty serca Syna Bożego. W sytuacji umierania - najwyższy głos miłości. Jezus z Nazaretu, przez Wysoką Radę zaliczony do złoczyńców, odchodził z tej ziemi jako najwyższy Prorok ludu Izraela i miłosierny Zbawiciel świata.

Maryjo, która wyraźnie słyszałaś wszystkie słowa Jezusowe z wysokości krzyża, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XII

OWOCE KONANIA JEZUSA

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Reklama

Nigdy nie jest łatwo towarzyszyć człowiekowi konającemu. Tylko wiara ma zdolność pomagać miłości w wiernym trwaniu przy odchodzeniu człowieka do wieczności. Maryja czuwając razem z Janem, najmłodszym i najbardziej umiłowanym uczniem Jezusa, otrzymała pod krzyżem największe wsparcie i zabezpieczenie przyszłości: „Niewiasto, oto syn Twój. Oto Matka twoja”(J 19,26-27). W ten sposób rodzący się w cierpieniu pierwotny Kościół otrzymał od Syna Bożego fundament serca jako warunek trwania i rozwoju. Prawda Ewangelii postawiona została na jedynej i niezbywalnej zasadzie miłości w Kościele. Święty Jan do końca swej starości wzywał uczniów: „Synaczkowie, miłujcie się wzajemnie […] Jest to przykazanie Pana i jeśli jest tylko ono wypełnione, wystarczy”(PL 26,433).

Maryjo, która pod krzyżem Jezusowym stałaś się naszą kochającą Matką, módl się za nami, którzy…

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XIII

ZDJĘCIE Z KRZYŻA

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Uproszony przez Józefa z Arymatei Piłat podarował martwe ciało przyjaciołom Jezusa.Wcześniej kazał setnikowi przebić włócznią serce Ukrzyżowanego. Maryja w głębokim smutku wpatrzona w broczące krwią i wodą otwarte serce Jezusa rozważała usłyszane przed chwilą słowa Syna: ”Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mojego”(Łk 23,46). Jej matczyna pamięć pobiegła do świątyni jerozolimskiej, gdzie przed wielu laty odnalazła zgubionego Dwunastolatka: „Z bólem serca szukaliśmy Ciebie”(Łk 2,48). Ta pamięć przyspożyła bólu pod krzyżem, tym więcej, że odpowiedź Synka była trudnym wyrzutem: „Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?”(Łk2,49). Maryja teraz w głębi swej duszy zrozumiała, iż Jezus przede wszystkim i zawsze był Synem Bożym. Po słowach z krzyża: „Wykonało się”(J19,30) Matka w całopalnej ofierze oddała Jezusa Jego Ojcu.

Maryjo, wśród odrzucających Bóstwo Jezusa z Nazaretu, módl się za nami, którzy się do Ciebie uciekamy.

Któryś za nas cierpiał rany…

Stacja XIV

POGRZEB JEZUSA

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu Chryste i błogosławimy Tobie…

Reklama

Pogrzeb Jezusa nie był uroczysty. O zachodzie słońca miał nastąpić Wielki Szabat i nie było czasu na długie ceremonie pożegnalne.Przyjaciele Jezusa w pośpiechu zdjęli ciała z krzyża i owinęli je w płótno, by złożyć „w grobie wykutym w skale, w którym nikt jeszcze nie był pochowany”(Łk 23,53).

Ten skromny obrzęd był niejako klamrą historyczną dopinającą życie Jezusa urodzonego w Betlejem i złożonego w nędznym żłobie. Pierwszymi zainteresowanymi byli ubodzy pasterze, którzy „trzymali straż nocną nad swoją trzodą”(Łk 2,8). W takich klamrach czasu Syn Boży zawarł całą swą wolę człowieczego życia na ziemi. Potwierdził ją jako Mistrz z Nazaretu na swej pielgrzymiej drodze: "Lisy mają nory i ptaki powietrzne – gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć”(Łk 9,58). Nauczał: „Kto ma dwie suknie, niech [jedną] da temu, który nie ma”(Łk 3,11). Od Matki otrzymał jedną tunikę, by nie marzł nocami na rozmowie z Ojcem. Oddał ją oprawcom.

Maryjo, Matko ubogiego Kościoła, módl się za nami…

Któryś za nas cierpiał rany…

ZAKOŃCZENIE

Maryjo, Twoja wiara była bezwzględna – oznaczała całkowite powierzenie samej siebie Bogu. Twoje nazaretańskie Fiat wprowadziło Cię nie tylko na drogę chwały Syna, ale również na drogę krzyżową w Jerozolimie. Już w świątyni trzymając na rękach Dziecię przed starcem Symeonem usłyszałaś bolesne proroctwo: „Twoją duszę miecz przeniknie” (Łk 2,35).

Reklama

To proroctwo osiągnęło pełnię prawdy, Maryjo, gdyś stanęła pod Krzyżem Jezusa. Tam – jak uczy św. Jan Paweł II - „najgłębiej ze swym Jednorodzonym współcierpiałaś i z ofiarą Jego złączyłaś się matczynym duchem, z miłością godząc się (na to), aby doznała ofiarniczego wyniszczenia żertwa z Ciebie narodzona”. („Redemptoris Mater”18 ).

Matko, fakt Twego współuczestnictwa w cierpieniu i krzyżowej śmierci Syna stał się jednocześnie momentem, w którym zostałaś w szczególny sposób dana Kościołowi jako nasza Matka.

Matko Bolesna, prosimy pokornie, pamiętaj o dzisiejszych boleściach polskiego narodu. Amen.

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu, Wierzę…
Błogosławieństwo uczestników Drogi.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: o nawiedzeniu drugi Wieczór Maryjny z cyklu „Moja Mama jest Królową”

[ TEMATY ]

Jasna Góra

spotkanie

Maryja

Wieczory Maryjne

Bożena Sztajner/Niedziela

„Nawiedzenie” było tematem kolejnego Wieczoru Maryjnego w ramach cyklu „Moja Mama jest Królową”. Spotkania wpisują się w Jubileuszowy Rok 300-lecia koronacji Cudownego Obrazu Matki Bożej i stanowią okazję do refleksji nad znaczeniem królowania Maryi w naszych sercach i w naszej Ojczyźnie. Gośćmi drugiego Wieczoru byli o. Bogdan Waliczek, paulin ze Świdnicy i aktorka Katarzyna Łaniewska. Spotkanie poprowadziła Agnieszka Porzezińska, scenarzystka filmowa.

O. Bogdan Waliczek po przeczytaniu fragmentu Ewangelii o nawiedzeniu przez Maryję św. Elżbiety podkreślił, że tajemnica ta dotyczy wszystkich, bo Matka Boża wciąż wyrusza na spotkanie z każdym z nas.- Maryja idzie z pośpiechem w góry naszego życia, gdzie mamy różne skały zmagań codziennych, usypiska różnych pożądliwości, niepewności, gdzie są rozpadliny rozpaczy, depresji. Te spotkania nie mają granic. Maryja nieustannie niesie nam Boga i zachęca do konkretnego podążania za Nim – podkreślił paulin.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od września 2026 r.

2025-03-31 07:12

[ TEMATY ]

katecheza

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Powszechne katechezy w parafiach ruszą od września 2026 r. - powiedział PAP przewodniczący Zespołu Roboczego KEP ds. Katechezy Parafialnej bp Artur Ważny. Przyznał, że impulsu do przyspieszenia prac nad odnową katechezy parafialnej dostarczyły decyzje MEN w sprawie organizacji lekcji religii w szkole.

PAP: Podczas ostatniego Zebrania Plenarnego KEP biskupi zdecydowali o powołaniu Zespołu Roboczego ds. Katechezy Parafialnej, którego ksiądz biskup został przewodniczącym. Jakie będą zadania tego zespołu?
CZYTAJ DALEJ

Kard. C. Aós Braco kończy 80 lat – 136 purpuratów-elektorów

2025-04-05 21:01

[ TEMATY ]

kardynał

Episkopat Flickr

W niedzielę 6 kwietnia kończy 80 lat arcybiskup metropolita-senior Santiago de Chile kard. Celestino Aós Braco OFM Cap., tracąc tym samym prawo udziału w przyszłym konklawe. Obecnie liczba uprawnionych do wyboru kolejnego papieża wynosi 136, a pozbawionych tego prawa - 116. Purpurat chilijski (choć urodzony w Hiszpanii) jest jednym z pięciu kapucynów w Kolegium Kardynalskim.

Przyszły kardynał urodził się 6 kwietnia 1945 w mieście Artaiz w północno-zachodniej hiszpańskiej prowincji Nawarra (archidiecezja Pampeluna). Tam też ukończył szkołę podstawową i średnią, po czym w latach 1960-63 studiował filozofię w Saragossie, a w latach 194-68 - teologię w Pampelunie. 14 sierpnia 1963 rozpoczął nowicjat w Zakonie Braci Mniejszych Kapucynów w mieście Sangüesa w Nawarze. Równo w rok później złożył w nim śluby czasowe, a 16 września 1967 - śluby wieczyste. W latach 1972-80 uzupełniał studia na uniwersytetach w Saragossie i Barcelonie, uwieńczone licencjatem z psychologii. Dzięki tej specjalizacji kształcił się w latach 1980-81 na Papieskim Uniwersytecie Katolickim Chile.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję