Reklama

Stawać się i być kapłanem Chrystusa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kolejnym cennym dziełem poświęconym kapłaństwu obdarzył nas ks. prał. dr hab. Ryszard Selejdak. Trzeba zaznaczyć, że autor jest osobą wielce kompetentną w omawianej dziedzinie. Nie tylko posiada studia specjalistyczne uwieńczone doktoratem na Papieskim Instytucie Patrystycznym „Augustianum” w Rzymie i habilitację z teologii dogmatycznej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, lecz także od wielu lat (od 1991 r.) pracuje w Stolicy Apostolskiej w urzędach kierujących przygotowaniem do kapłaństwa.

Książkę „Stawać się i być kapłanem Chrystusa” można podzielić na dwie części. Pierwszą stanowią cztery pierwsze rozdziały dotyczące formacji kandydatów do kapłaństwa w wyższych seminariach duchownych – „stawać się kapłanem”; drugą zaś – następne cztery, dotyczące posługi kapłańskiej – „być kapłanem”. W pierwszym rozdziale: „Wyższe seminaria duchowne, tożsamość kapłana i selekcja kandydatów do kapłaństwa” autor zajmuje się wyższymi seminariami duchownymi, które są niezbędnymi miejscami i instytucjami przygotowania kandydatów do przyjęcia święceń. Tradycyjny model pobytu kleryka w seminarium, we wspólnocie kleryckiej nie da się niczym zastąpić, także współcześnie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kolejny rozdział: „Okres propedeutyczny” jest omówieniem potrzeby wprowadzenia takiego okresu wstępnego, ze względu na różnorodne braki w wykształceniu i wychowaniu występujące u kandydatów do seminariów.

Rozdział „Formacja przyszłych kapłanów” jest poświęcony wielorakiej formacji kleryków, która obejmuje wymiary: ludzki, duchowy, intelektualny i duszpasterski, wzajemnie ze sobą połączone. Te wielkie zadania formacyjne są wspólną pracą kleryków, wychowawców i profesorów, z pomocą łaski Bożej. Słusznie autor zalicza profesorów wykładowców do wychowawców kleryków.

W rozdziale pt.: „Kapłan sługą Eucharystii” autor przechodzi do posługi kapłańskiej. Słusznie na pierwszym miejscu stawia sprawowanie Eucharystii, które zgodnie z nauczaniem Kościoła jest źródłem, a zarazem szczytem życia chrześcijańskiego, tym bardziej kapłańskiego. Kolejna niezwykle ważna posługa kapłańska to sprawowanie sakramentu pokuty, o którym czytamy w rozdziale: „Kapłan penitentem i szafarzem sakramentu pokuty i pojednania”.

Zapleczem spełniania posługi kapłana i całej jego działalności duszpasterskiej jest modlitwa. O tym mówi autor w rozdziale siódmym: „Kapłan mężem modlitwy”. Kapłan jest także pasterzem wiernych powierzonych jego pieczy. Tej sprawie jest poświęcony rozdział ósmy: „Ojcostwo duchowe kapłana”.

Książka ks. Selejdaka będzie użyteczna i pomocna dla kleryków, ich wychowawców, dla kapłanów oraz dla wszystkich, którzy interesują się codziennym życiem i posługą kapłanów. W obecnej sytuacji nasilonych ataków na Kościół, co wyraża się także atakami na kapłanów, często fałszywymi ich oskarżeniami, bardzo cenna jest obiektywna, spokojna i rzeczowa publikacja o życiu kapłanów i ich działalności. Jej najgłębszy sens leży w tym, że swoją treścią woła, iż warto być kapłanem Jezusa Chrystusa, również współcześnie.

Ks. Ryszard Selejdak, „Stawać się i być kapłanem Chrystusa”, Biblioteka „Niedzieli”, Częstochowa 2013.

2014-05-27 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polichna. Rekolekcje - czas Bożej miłości

2025-04-06 06:56

Małgorzata Kowalik

W dn. 30 marca – 1 kwietnia w parafii św. Jana Marii Vianneya w Polichnie odbyły się rekolekcje wielkopostne. Czas wchodzenia w tajemnice Bożej miłości parafianie przeżyli pod kierunkiem o. Ryszarda Koczwary z Niepokalanowa.

Chcąc przygotować wiernych do głębokiego przeżycia Wielkiego Tygodnia, rekolekcjonista umacniał ich w cnotach teologalnych, eksponując, że fundamentem duchowości chrześcijańskiej jest wiara, a w jej skład wchodzi poznanie, doświadczenie emocjonalno-wartościujące i moralne działanie. Ukazując wartość Wielkiego Tygodnia, mobilizował do rozwoju wiary, mężnego jej wyznawania w każdych okolicznościach życia. – Trzeba pokazać, że jestem katolikiem, chrześcijaninem i nie wstydzę ani nie boję się wiary – powiedział. Przypomniał, że progresja wiary i wytrwałość w niej, bez względu na różnorodność doświadczeń życia, pozostaje nadrzędnym obowiązkiem chrześcijan, rodziców wobec dzieci i Kościoła wobec wiernych. Pytał więc: - „Co zrobiliśmy z dzieciństwem dzieci, czy mają one jeszcze dzieciństwo? Czy te, które wyjechały za granicę z braku miłości do ziemi, będą miały do kogo/czego wracać?”. Rekolekcjonista uwypuklił, że centrum wiary chrześcijańskiej stanowi Jezus Chrystus. Podkreślił, że „Jezus - centrum, kierownik i wyznacznik mojego życia, może uzdrowić mnie i moich najbliższych”.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja nas rozgrzeszy? AI w Kościele

2025-04-06 17:01

[ TEMATY ]

Kościół

sztuczna inteligencja

AI

Chat GPT

Red

Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.

Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję