Unię energetyczną mamy już z głowy. Przecież nie po to Niemcy z Rosjanami „Nord Stream” budowali, nie po to niedawno prezydent Putin byłego kanclerza Schrödera ściskał „zum Geburtstag”, żeby w imię wyimaginowanej europejskiej solidarności nie mieć biznesu na gazie i nie móc dyktować Europie warunków. Kto myślał inaczej, właśnie wychodzi na politycznego naiwniaka.
Co innego unia walutowa. W tym przypadku powinniśmy wszyscy zrozumieć, że wspólna waluta no dobrze, nie musi to być marka, może nią być euro to najlepszy środek cementujący wspólnotę europejską. Jedna waluta! Jeden bank centralny! Jedno europejskie, sfederalizowane i ponadnarodowe państwo! Może zbyt daleko idę w skojarzeniach, ale czy już gdzieś kiedyś nie wybrzmiewały złowieszczo podobne wezwania do „jedności”?
Krach pomysłu unii energetycznej pokazuje jeszcze kilka prawidłowości, m.in. taką, że w świecie twardej polityki nie ma miejsca na takie pojęcia, jak wspólnota, solidarność czy pomocniczość, a tym bardziej na ich realizację w praktyce. Warto o tym pamiętać, gdy z mediów „głównego nurtu” wylewają się całe strumienie propagandy, ile to nie zyskaliśmy dzięki Unii Europejskiej. Nic za darmo.
Modlitwa różańcowa od wieków pozostaje jedną z najważniejszych praktyk duchowych Kościoła. Skąd się wywodzi, dlaczego Maryja tak często zachęca do jej odmawiania i jak przeżywać ją owocnie? O tym opowiada bp Maciej Małyga.
Zdaniem biskupa Macieja Małygi, korzeni różańca należy szukać przede wszystkim na kartach Pisma Świętego. - Początków modlitwy różańcowej możemy się dopatrywać w Ewangelii. Właściwie większość modlitwy Zdrowaś Maryjo to są słowa, które do Maryi wypowiedział Archanioł Gabriel, jak nam przekazuje św. Łukasz, czyli: “Bądź pozdrowiona”, to znaczy “Raduj się”, czyli “Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą”. Tam są też słowa Elżbiety do Maryi, do Matki Bożej. Jeśli chodzi o same tzw. zdrowaśki, to właśnie one pochodzą z Ewangelii. Oczywiście cała modlitwa Ojcze nasz, czyli początek każdej dziesiątki, jest zupełnie ewangelijna. To modlitwa, której nauczył swoich uczniów Pan Jezus, czyli także nas.”
W ciągu zaledwie dwóch ostatnich dni Polską wstrząsnęła seria brutalnych wydarzeń. Zaplanowane ataki nastolatków na rówieśników i nauczycieli na terenie placówek oświatowych to coś więcej niż incydenty. To dramatyczny obraz głębokiego kryzysu wychowawczego. Kiedy w przestrzeni szkolnej krew zastępuje atrament, musimy zadać sobie trudne pytanie: gdzie jako społeczeństwo popełniliśmy błąd? Na to pytanie, w świetle najnowszych wydarzeń, odpowiada ekspert oświatowy Andrzej Sosnowski.
Fala przemocy, z którą mamy dziś do czynienia, nie wzięła się znikąd. Choć media nagłaśniają obecnie te najbardziej drastyczne przypadki, eksperci od dawna alarmowali, że w polskich szkołach systematycznie rośnie agresja, a uczniowie potrafią wnosić na teren placówek niebezpieczne narzędzia. Jak diagnozuje Andrzej Sosnowski, obecna czarna seria to tragiczny finał długofalowego procesu erozji systemu polskiej szkoły.
Trwa nabór do 9. edycji Wolontariatu Wschodniego. Inicjatywa, prowadzona przez Zespół Pomocy Kościołowi na Wschodzie, znana przez lata pod nazwą Wolontariatu Syberyjskiego – ze względu na kierunek pierwszych wyjazdów – to propozycja łącząca pokolenia i pozwalająca każdemu, niezależnie od doświadczenia i umiejętności, na podzielenie się swoim czasem z potrzebującymi.
W rozmowie z mediami watykańskimi ks. Leszek Kryża TChr, dyrektor Zespołu Pomocy na Wschodzie przy Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski, wyjaśnia, że istotą Wolontariatu Wschodniego jest możliwość wsparcia mieszkańców krajów byłego Związku Radzieckiego i inicjatyw, jakie podejmuje tam Kościół, a także fakt, że wolontariuszem może zostać każdy, niezależnie od wieku i dotychczasowego doświadczenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.