Reklama

Widziane z Brukseli

Widziane z Brukseli

Prawo siły

Niedziela Ogólnopolska 29/2014, str. 41

[ TEMATY ]

polityka

Niemcy

blu-news.org / photo on flickr

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Silniejszy dyktuje warunki. On też ustala reguły i pilnuje ich realizacji. Formalnie wszyscy są równi wobec prawa. Zawsze jednak pozostaje jakieś ale... W polityce silne partie określają próg wyborczy, często na poziomie 5 lub 3 proc.

To uniemożliwia słabszym wejście do parlamentu krajowego lub europarlamentu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Już samo widmo nieprzekroczenia progu wyborczego odstrasza potencjalnych wyborców od głosowania na preferowaną przez nich partię. Niedawno w Niemczech Trybunał Konstytucyjny w Karlsruhe zniósł 3-procentową barierę w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Skutkowało to wzrostem popularności nielubianej przez kanclerz Angelę Merkel nowej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD). Formacja ta w wyborach parlamentarnych w Niemczech uzyskała 4,7 proc. i nie weszła do Bundestagu (nie przekroczyła wymaganego w tym kraju progu 5 proc.). Po orzeczeniu Trybunału w wyborach europejskich uzyskała 7 proc. głosów i wprowadziła do europarlamentu aż 7 przedstawicieli. Zostali oni przyjęci do grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) razem z innym posłem niemieckim, którego niewielka Partia Rodzin uzyskała zaledwie 0,7 proc. głosów. Wbrew wcześniejszym ustaleniom i obowiązującej w Brukseli metodzie d’Hondta, kandydatury posłów niemieckich na stanowiska wiceprzewodniczących dwóch komisji zostały zablokowane. Stało się to możliwe dzięki cichej umowie trzech dużych grup politycznych. Różne są dna, na których układa się polityczne puzzle.

W europejskich wyborach tyle szczęścia co AfD nie miały w naszym kraju Solidarna Polska i Polska Razem, które mimo uzyskania odpowiednio 3,98% i 3,16% głosów, nikogo nie wysłały do Brukseli. Mocno osłabione przyjęły propozycję rozmów z rosnącym w siłę PiS. Większy dyktuje warunki. Nie tylko u nas w kraju, ale i w Parlamencie Europejskim, gdzie Prawo i Sprawiedliwość razem z brytyjskimi konserwatystami współrządzi trzecią co do wielkości grupą polityczną i próbuje narzucać swoje prawa. Nie jest tajemnicą, że główni liderzy tych partii –

David Cameron i Jarosław Kaczyński apelowali o nieprzyjmowanie AfD do ich europejskiej formacji – EKR. Mimo wyraźnych zaleceń w tajnym głosowaniu europosłowie zdecydowali inaczej. Nie przekonały ich argumenty, że przyjęcie AfD zepsuje istniejące od dawna bardzo dobre, ciche relacje pomiędzy brytyjskim premierem i kanclerz Niemiec, którzy tylko oficjalnie się wadzą. Jaką grę prowadzą nieoficjalnie? Czas pokaże. Ustalonych praw, zasad, regulaminów i umów należy przestrzegać. Leży to w żywotnym interesie wyborców, ale paradoksalnie także tych, którzy dziś są silni partyjnie. Co się stanie, gdy silny osłabnie? Czy powróci siła prawa, czy zapanuje chaos i bezprawie?

Mirosław Piotrowski - Poseł do Parlamentu Europejskiego, profesor WSKSiM i KUL, kierownik Katedry Historii Najnowszej KUL, założyciel i kierownik Europejskiego Instytutu Studiów i Analiz

2014-07-16 09:03

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Amerykanin reaguje na zamęt w niemieckim Kościele

[ TEMATY ]

Niemcy

Włodzimierz Rędzioch

Abp Charles Chaput - Metropolita Filadelfii

Abp Charles Chaput - Metropolita Filadelfii

Przewodniczący komisji amerykańskiego episkopatu ds. świeckich, małżeństwa, rodziny i młodych abp Charles Chaput stanowczo skrytykował sugestie niemieckich biskupów w sprawie błogosławienia związków jednopłciowych. Zauważył, że od kilku tygodni niektórzy ważni zwierzchnicy Kościoła w Niemczech sugerują poparcie dla takiego rozwiązania.

Arcybiskup Filadelfii przyznał, że na pierwszy rzut oka takie podejście może wydawać się wielkoduszne i rozsądne. Jednakże nierozważność takich publicznych deklaracji powinna budzić poważny niepokój. Domaga się ona reakcji, ponieważ to, co dzieje się na szczeblu lokalnym Kościoła powszechnego, odbija się echem również gdzie indziej, także w Stanach Zjednoczonych.
CZYTAJ DALEJ

7 października: Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

[ TEMATY ]

modlitwa

różaniec

commons.wikimedia.org

Bartolomé Esteban Murillo, "Matka Boża Różańcowa"

Bartolomé Esteban Murillo, Matka Boża Różańcowa

Przypadające dziś, 7 października, wspomnienie Matki Boskiej Różańcowej to dzień szczególny w powszechnym i polskim kalendarzu maryjnym.

Modlitwa różańcowa jak żadna inna obejmując cały świat katolicki wskazuje, że Maryja to Mater omnium, udzielająca się wszystkim we wszystkich potrzebach jako Pośredniczka prowadząca do Chrystusa. Różaniec stał się modlitwą powszechną, najdobitniejszym wyrazem czci i kultu maryjnego.
CZYTAJ DALEJ

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać

2026-10-08 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Bóg za bardzo kocha człowieka, by się obrażać. Jest Bogiem, który nie przestaje próbować przyciągnąć do Siebie człowieka, bo tylko u Niego może znaleźć prawdziwe szczęście, autentyczną radość, pełnię życia.

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: «Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję