Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Peregrynacja figury św. Michała Archanioła

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Figura św. Michała Archanioła znów zawitała do naszej diecezji. Tym razem na szlaku peregrynacji znalazły się dwie zagłębiowskie parafie. 14-16 lipca figura nawiedziła parafię pw. Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej, a od 16 do 18 lipca – parafię pw. św. Floriana w Sosnowcu.

– Początkowo peregrynacja figury św. Michała miała się tylko odbywać po naszych placówkach w Polsce. Jednak zapotrzebowanie ze strony wiernych skłoniło nas do tego, by przedłużyć i rozszerzyć formułę peregrynacji. I tak od 2013 r. św. Michał nawiedził już kilkadziesiąt parafii i instytutów życia konsekrowanego. A z tego, co mi wiadomo, peregrynacje są już zamówione aż na rok 2016 – powiedział o. Piotr Prokopowicz, michalita, który przybył z figurą do Dąbrowy Górniczej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Na drodze peregrynacji św. Michała Archanioła nie mogło zabraknąć naszej parafii. Wszak nasza patronka to Matka Boża Anielska. Nawiedzenie wpisuje się w przygotowanie do tegorocznej diecezjalnej pielgrzymki kobiet, które obędzie się 2 sierpnia. Ufam, że dzięki św. Michałowi Archaniołowi, którego wizerunek znajduje się na zasuwie łaskami słynącej figury Matki Bożej, dojdzie do ożywienia wiary i rozwoju życia duchowego nie tylko w naszej parafii, ale w Zagłębiu, w diecezji – powiedział ks. kan. Andrzej Stasiak, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej.

Program spotkania wypracowany przez Ojców Michalitów – opiekunów figury zawsze przebiega tak samo. Nawiedzenie rozpoczyna nabożeństwo oczekiwania, po nim następuje powitanie figury i celebrowana jest Msza św. na rozpoczęcie nawiedzenia. Po liturgii jest sposobność do osobistej modlitwy do św. Michała Archanioła. Odmawiana jest także Koronka do św. Michała Archanioła i dziewięciu chórów anielskich. Pierwszy dzień nawiedzenia kończy Apel Jasnogórski z rozważaniem i możliwością przyjęcia szkaplerza św. Michała. Przez cały drugi dzień można nawiedzać figurę, trwają także modlitwy za przyczyną świętego orędownika. Najważniejszym punktem drugiego dnia jest wieczorna Eucharystia z modlitwą o uzdrowienie i uwolnienie z nałogów. Liturgii 15 lipca przewodniczył ks. kan. Andrzej Stasiak, a homilię wygłosił o. Pacyfik Iwaszko, franciszkanin z Pińczowa. Dzień trzeci zakończyła Msza św. z aktem oddania się św. Michałowi Archaniołowi i procesją wokół kościoła. Po wszystkich Eucharystiach podczas nawiedzenia można było przyjąć szkaplerz św. Michała Archanioła i stać się członkiem Bractwa św. Michała Archanioła. Szkaplerz jest zewnętrznym znakiem przynależności do Rodziny Michalickiej, a osoby go przyjmujące są wezwane do ofiarnej służby Chrystusowi i Kościołowi, zgodnie z duchem Zgromadzeń św. Michała Archanioła, zawartych w hasłach: „Któż jak Bóg” i „Powściągliwość i Praca”. Celem przyjęcia szkaplerza jest oddawanie czci św. Michałowi Archaniołowi, aby za jego szczególną pomocą uzyskać wolność, obronę i rozwój Kościoła; łaskę dobrej spowiedzi dla siebie i innych; siłę w walce z nałogami i wadami, obronę przed herezjami, błędami i fałszywymi naukami; wybawienie dusz z czyśćca przez modlitwę oraz łaskę dobrej śmierci. Obowiązki członków bractwa nie są duże – wystarczy złożyć deklarację woli i codziennie rano i wieczorem odmawiać modlitwę do św. Michała Archanioła napisaną przez papieża Leona XIII. – Bramą, która otwiera nam drogę do grzechu jest pokusa. To rzeczywistość dobrze nam znana. Codziennie przychodzi nam zmagać się z pokusami – niestety z różnym skutkiem. W Litanii wzywamy św. Michała: „Nasza tarczo w pokusach”. To niewątpliwie prawda, że zawsze możemy liczyć na jego pomoc, bo nic tak nie odziera nas z chwały Boga jak grzech. Trzeba jednak pamiętać, że największym darem ofiarowanym człowiekowi jest wolność. Św. Michał za wzorem Stwórcy szanuje ją. Jest przy nas, gdy go wzywamy, ale staje się niejako bezsilny, gdy bezmyślnie i nonszalancko pchamy się w pokusę. On nam pomaga, ale nie chce wykonywać roboty za nas. Byłoby to poniżeniem naszej godności. Musimy pamiętać, że w naszym życiu grzech nie rodzi się nagle – on tylko nagle się pojawia. Jako gorzki owoc infekcji pokusy długo w nas dojrzewa. Najpierw jest prowokacja zmysłów i pragnień. Drugim momentem jest uwodzenie estetyczne. Trzecim elementem jest podbicie ludzkiej wolności i inteligencji. Kusiciel nie ma bezpośredniego wpływu na nasz umysł i wolę. Szuka naszego przyzwolenia na drodze zmysłowego uwikłania. Nie chodzi jednak o to, by we wszystkim węszyć pokusę i ciągle się bać. Ostatnie słowo należy do Boga. Szatan został pokonany – jest jak pies uwiązany na łańcuchu. Nie może zrobić krzywdy tym, którzy omijają go i nie zbliżają się do niego. Żyjmy z pokojem i ufnością, a św. Michał Archanioł niech przywraca nam prawdziwy obraz kochającego Boga – przekonuje o. Krzysztof Poświata, michalita.

To nie ostatnie nawiedzenie figury św. Michała Archanioła w naszej diecezji w tym roku. 5-7 września figura przybędzie do sanktuarium św. Antoniego w Dąbrowie Górniczej-Gołonogu.

2014-07-23 14:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Nycz: Chcemy, aby peregrynacja Maryi poruszyła serca wienych

[ TEMATY ]

peregrynacja

BOŻENA SZTAJNER

Peregrynacja jasnogórskiego obrazu winna owocować przemianą życia - pisze kar. Kazimierz Nycz w liście pasterskim z okazji rozpoczęcia peregrynacji obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w archidiecezji warszawskiej. Peregrynacja rozpoczyna się dziś a potrwa do czerwca 2015 r. Kop jasnogórskiej ikony odwiedzi 300 kościołów parafialnych, rektorskich, kaplic i domów zakonnych

Drodzy Bracia i Siostry!
CZYTAJ DALEJ

Papież zachęca, by cierpienie sprawiało rozwój człowieka

2025-04-06 12:37

[ TEMATY ]

Watykan

papież Franciszek

Jubileusz 2025

Jubileusz Chorych

Włodzimierz Rędzioch

„Nie wykluczajmy cierpienia z naszych środowisk. Uczyńmy z niego raczej okazję do wspólnego wzrastania, aby pielęgnować nadzieję dzięki miłości, którą Bóg jako pierwszy rozlał w sercach naszych” - zaapelował Ojciec Święty do chorych i pracowników służby zdrowia. Przybyli oni do Rzymu na swe uroczystości jubileuszowe. Przygotowaną przez Franciszka homilię odczytał proprefekt Dykasterii do spraw Ewangelizacji, abp Rino Fisichella.

„Oto Ja dokonuję rzeczy nowej; pojawia się właśnie. Czyż jej nie poznajecie?” (Iz 43, 19). Są to słowa, które Bóg, za pośrednictwem proroka Izajasza, kieruje do ludu Izraela będącego na wygnaniu w Babilonie. Dla Izraelitów jest to trudny okres, wydaje się, że wszystko zostało stracone. Jerozolima została zdobyta i spustoszona przez żołnierzy króla Nabuchodonozora II, a wygnanemu ludowi nic nie pozostało. Perspektywa wydaje się być zamknięta, przyszłość mroczna, wszelka nadzieja zniweczona. Wszystko może skłaniać wygnańców do załamania się, do gorzkiej rezygnacji, do poczucia, że nie są już błogosławieni przez Boga.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek i s. Francesca - nieoczekiwane spotkanie papieża z 94-letnią zakonnicą

2025-04-06 17:32

[ TEMATY ]

spotkanie

Watykan

papież Franciszek

Bazylika św. Piotra

s. Francesca

Włodzimierz Rędzioch

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Widok pustej Bazyliki św. Piotra robi duże wrażenie

Siostra Francesca Battiloro przeżyła największą niespodziankę swojego życia w wieku 94 lat, z których 75 lat spędziła jako wizytka za klauzurą. „Poprosiłam Boga: 'Chcę spotkać się z papieżem'. I tylko z Nim! Nikt inny... Myślałam, że to niemożliwe, ale to Papież przyszedł się ze mną spotkać. Wygląda na to, że kiedy Go o coś proszę, Pan zawsze mi to daje...”. Podczas pielgrzymki z grupą z Neapolu, s. Francesca Battiloro, siostra klauzurowa modliła się dzisiaj w Bazylice św. Piotra, gdy nagle spotkała papieża.

Zakonnica, która wstąpiła do klasztoru w wieku 8 lat, złożyła śluby w wieku 17 lat, w czasie, gdy jej życie było zagrożone z powodu niedrożności jelit. Dziś opuściła Neapol wczesnym rankiem z jednym pragnieniem: przeżyć Jubileusz Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia w Watykanie. Wraz z nią przyjechała grupa przyjaciół i krewnych. Poruszająca się na wózku inwalidzkim i niedowidząca siostra Francesca - urodzona jako Rosaria, ale nosząca imię założyciela Zakonu Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny św. Franciszka Salezego, który, jak mówi, uzdrowił ją we śnie - chciała przejść przez Drzwi Święte Bazyliki św. Piotra. Biorąc pod uwagę jej słabą kondycję, pozwolono jej przeżyć ten moment całkowicie prywatnie, podczas gdy na Placu św. Piotra odprawiano Mszę św. z udziałem 20 000 wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję