W związku z wyborem nowego przewodniczącego Rady Europejskiej, sami wiecie kogo, przyszło mi do głowy kilka skojarzeń. Pierwsze to przewodniczący wybrany i „szyty na miarę” zgnuśniałej i kunktatorskiej Europy. Figurant i marionetka, podobnie jak poprzednik (ciekawe, tak z ręką na sercu, czy ktoś pamięta jego nazwisko, potrafi je prawidłowo wymówić, a zwłaszcza czy potrafi wskazać jakieś jego inicjatywy i zasługi dla Europy), bo kluczowe decyzje zapadają gdzie indziej w Berlinie, Paryżu, Londynie.
Drugie skojarzenie nowy przewodniczący to człowiek absolutnie bezkrytyczny wobec własnych predyspozycji. A jego „I’ll polish my English” to nie powód do śmiechu, a raczej do zażenowania i kpin. Czym grożą sytuacje, gdy przewodniczący „źle skuma”, o co chodzi partnerom rozmów?
Skojarzenie trzecie Stanisław August Poniatowski, jeszcze zanim został królem Polski, uzależnił się jak wiadomo z opłakanymi dla Polski skutkami od rosyjskiej cesarzowej Katarzyny II. Czego by nie powiedzieć o jego woli, już jako króla, wprowadzenia w Rzeczypospolitej niezbędnych reform z uzależnienia od Katarzyny już się nie wyzwolił. A kim była Katarzyna? Urodzoną w Szczecinie Niemką… Analogia ze współczesnością nieuprawniona? Oby!
Mozaiki autorstwa byłego jezuity ks. Marko Rupnika, zdobiące fasadę Bazyliki Matki Bożej Różańcowej w sanktuarium w Lourdes, które mają zostać całkowicie zakryte na czas wizyty Leona XIV we wrześniu br., pozostaną zasłonięte również po wyjeździe papieża. Informację taką podała w czwartek, 20 sierpnia, gazeta „La Dépêche du Midi”, cytując biskupa diecezji Tarbes i Lourdes Jeana-Marca Micasa.
Marko Rupnik, były jezuita, a obecnie kapłan diecezji koperskiej w Słowenii, to artysta, którego mozaiki znajdują się w licznych sanktuariach katolickich. Jest on oskarżany przez kilka kobiet, w tym byłe zakonnice, o wykorzystywanie seksualne, duchowe i psychiczne. W Watykanie wciąż toczy się postępowanie kanoniczne w jego sprawie.
Od ponad 45 lat gromadzi ludzi różnych kultur, religii i środowisk, stając się przestrzenią dialogu oraz poszukiwania tego, co łączy. Meeting Przyjaźni między Narodami w Rimini wyrósł z chrześcijańskiego doświadczenia i pragnienia odkrywania prawdy, dobra i piękna. 22 sierpnia weźmie w nim udział Leon XIV. Będzie drugim, po św. Janie Pawle II, papieżem, który osobiście odwiedzi Meeting.
Historia Meetingu sięga końca lat 70. Wśród grupy przyjaciół z Rimini, których łączyło doświadczenie chrześcijańskie, zrodziło się pragnienie poznawania i przybliżania tego, co piękne i dobre we współczesnej kulturze. W ten sposób w 1980 r. narodził się Meeting Przyjaźni między Narodami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.