Reklama

Do Aleksandry

Dom do remontu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szanowna Pani Aleksandro,

Zwracam się do Pani, bo jest nam Pani bardzo bliska. Dziękuję za Pani serce, dobroć, wyrozumiałość i współczucie dla ludzkiej niedoli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pani sprawiła, że od lat jestem czytelniczką „Niedzieli”, a każdy jej numer otwieram na stronie, na której widzę Panią, Pani życzliwy uśmiech i troskę w dodawaniu otuchy każdemu, kto prosi o pomoc.

Obecnie sama znalazłam się w trudnej sytuacji, w której nie widzę nadziei, bym mogła sobie poradzić. Zostałam sama z rozpoczętym remontem domu, bez środków materialnych na ukończenie go. Najbardziej bolesne jest to, że dwaj zięciowie, na których pomoc mogłam liczyć, zmarli na choroby nowotworowe. Córki nie są w stanie pomóc, bo mają pod opieką dzieci. Ja żyję z emerytury. Bez wsparcia, życzliwości osób wrażliwych na losy innych nie poradzimy sobie.

Strop domu przecieka, wnętrze niszczeje, wymaga natychmiastowego zadaszenia.

Ogarnia mnie rozpacz, że nie damy rady tego domu uratować. Jeżeli nadejdzie pomoc, to będę bezgranicznie wdzięczna.

Kłaniam się Pani najpiękniej, jak umiem, i łączę serdeczne pozdrowienia.

Zofia



Takie listy z prośbami o pomoc sprawiają, że szczególnie odczuwam naszą bezradność. Naszą, czyli swoją osobiście, ale i naszej Redakcji. Nie chcemy być obojętni, ale naprawdę nie mamy możliwości, aby pomóc. Myślę też, że wielu naszych Czytelników też odczuwa tę bezradność, jakże bolesną. W takich losowych sytuacjach widać bowiem, jak potrzebne jest dobrze zorganizowane państwo, które powinno mieć instytucjonalne narzędzia do pomocy swoim najsłabszym obywatelom. Niestety, jak wiemy, nasz dom – Polska – nie zdaje egzaminu. I znów rodzi się pytanie: co możemy zrobić, aby zmienić to na lepsze? Pozostawiam to do osobistej refleksji każdego z nas, na jego własnym podwórku.

Aleksandra

2015-03-31 12:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Post dobrze łączy się z jałmużną i z modlitwą

2026-01-22 11:25

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
CZYTAJ DALEJ

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Na to uważaj w Wielkim Poście!

2026-02-20 07:49

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Trzy pokusy wcale się nie zestarzały. One tylko zmieniły opakowanie: dziś kuszą nas „na skróty” przez natychmiastową gratyfikację, przez popularność, przez obsesję kontroli. I dlatego opowiadam historię o skrzypku Julianie i tajemniczym „nauczycielu perfekcji” — bo czasem można grać bezbłędnie, a jednak… zgubić siebie.

Potem dokładam mocny obraz z gabinetu lekarskiego: jak internet potrafi nakarmić człowieka lękiem tak skutecznie, że przestaje słyszeć prawdziwego Lekarza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję