Już po raz dwunasty Zespół Pieśni i Tańca „Śląsk” im. Stanisława Hadyny wyruszył na tournée do Stanów Zjednoczonych i Kanady. Koncertowa podróż odbywa się w dniach 7-22 grudnia, a na trasie są m.in. Mississauga w Kanadzie, a w USA: Detroit, Chicago, Cleveland, Stamford, New Britain i nazywane Amerykańską Częstochową Doylestown. „Śląsk” znany jest z bogatego i różnorodnego repertuaru kolęd i pastorałek. Są wśród nich utwory skomponowane przez założyciela zespołu Stanisława Hadynę do słów Kazimierza Szemiotha, m.in.: „Narodziła nam się dobroć”, „Pasterze nie zwlekali”, „Na Pasterkę gorole”, „Święta to biele” czy „Polonez kolęda” oraz śpiewane przez wszystkich: „Bóg się rodzi”, „W żłobie leży”, „Mędrcy świata”, „Lulajże, Jezuniu”, „Cicha noc” , „Przybieżeli do Betlejem” i „Miasteczko małe, Betlejem”. Program koncertów na kontynencie amerykańskim wzbogacą „Gawędy” Hanny Nowobilskiej, głoszone góralską gwarą przez solistę zespołu Piotra Hankusa – tegorocznego laureata tytułu Mistrz Mowy Polskiej „Vox Populi”. „Śląsk” jest zawsze gorąco oklaskiwany przez amerykańską publiczność. Ostatnio był w USA wiosną 2013 r. w ramach jubileuszu swojego 60-lecia. Z koncertami kolęd i pastorałek występował natomiast w grudniu 2008 r. podczas dwutygodniowego tournée w stanach: Michigan, Illinois i Teksas.
Z informacji przekazanych przez Komendę Miejską Policji w Radomiu wynika, że funkcjonariusze otrzymali zgłoszenia już o zdewastowanych 3 kapliczkach. Nie tylko przy zbiegu ulic Białej i Kwiatkowskiego, czy Słowackiego, ale również przy Limanowskiego.
- Materiały zostały przekazane do Prokuratury w celu wszczęcia śledztwa - mówi Justyna Leszczyńska z radomskiej policji. Komunikat opublikowała Kuria Diecezji Radomskiej.
Na fasadzie Biblioteki Watykańskiej pojawiła się czarno-biała instalacja w formie wielkiej fali. Praca zatytułowana "Diluvium" ma około 70 metrów długości. Jest częścią wystawy, którą uroczyście zainaugurował papież Leon XIV, a za jej stworzenie odpowiada francuski artysta JR - informuje telewizja Polsat News.
Na fasadzie XVI-wiecznej Biblioteki Watykańskiej, wzdłuż ściany wychodzącej na Cortile del Belvedere, stanęła 70-metrowa, czarno-biała instalacja w kształcie fali autorstwa francuskiego artysty JR. Pracę zatytułowaną "Diluvium" (łac. "Powódź") zaprezentowano w poniedziałek.
– Aresztujemy księdza dlatego, że „Niedziela” jest wszędzie – miał usłyszeć od funkcjonariusza bezpieki ks. Antoni Marchewka, trzeci redaktor naczelny tygodnika. Sto lat historii „Niedzieli” to nie tylko jubileusz, ale także wojna, więzienie, cenzura i walka o możliwość mówienia własnym głosem. O tym, jak zachować ten charakter w XXI wieku, mówił w Radiu Jasna Góra ks. Jarosław Grabowski, obecny redaktor naczelny pisma.
– Historia „Niedzieli” to historia dziejów Polski – podkreślał. W czasie wojny wydawanie tygodnika przerwał niemiecki okupant. Po wojnie pismo wróciło, ale szybko znalazło się pod presją komunistycznej cenzury. Ksiądz Antoni Marchewka został aresztowany, a w więzieniu przy Rakowieckiej dzielił celę z Władysławem Bartoszewskim. W 1953 r. ukazał się ostatni numer przed wieloletnią przerwą. Jednym z powodów konfliktu z władzami była odmowa opublikowania telegramu po śmierci Józefa Stalina.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.