W tym roku uroczystości odpustowe ku czci patrona grupy św. Ojca Pio były o tyle szczególne, bo jubileuszowe. Nowy rok formacji Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio rozpoczęła od dziękczynienia. Uroczystej Mszy św. w Kościele pw. św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach - nowym miejscu spotkań grupy – przewodniczył bp Adrian Put.
W homilii biskup zauważył, że mądrość o. Pio polegała na tym, że nade wszystko szukał mądrości u Boga. - To, że miał mądrość od Boga pozwalała mu, aby te wszystkie inne rzeczywistości ludzkie poukładać dobrze i zrozumieć je we właściwym kontekście i właściwym przeznaczeniu – podkreślił kaznodzieja.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Diecezjalna Grupa Modlitewna św. Ojca Pio powstała w 2016 r. dekretem bp. Tadeusza Lityńskiego. Przez wiele lat jej członkowie spotykali się na modlitwie w Zielonej Górze, a później w Gorzowie Wlkp. Nowy rok formacji tym razem rozpoczną w parafii św. Stanisława Kostki w podgorzowskich Różankach. Od początku opiekunem grupy jest ks. Krzysztof Hozjer, który od sierpnia tego roku jest administratorem parafii w Różankach.
Członkami grupy są osoby z diecezji, a także spoza niej. Trzon stanowi ok. 100 osób, pozostali członkowie pozostają z grupą w łączności duchowej. Członkowie grupy i uczestnicy comiesięcznych spotkań doświadczają wielu łask, również poprzez relikwie świętego Stygmatyka, w których posiadaniu jest opiekun grupy. - Każdy rok rozpoczynamy od dziękczynienia, bo łaski, których udziela nam św. Ojciec Pio są ogromne. Wielkim darem jest dla nas fakt obecności relikwii świętego, którymi są jego rękawice. Ojciec Pio bardzo zbliża przez nie ludzi do Jezusa, dokonują się cuda nawróceń, spowiedzi, innego spojrzenia na swoją chorobę czy cierpienie. Ojciec Pio często chce zaprosić człowieka, by najpierw zgiął kolana przed Bogiem, bo wtedy rzeczywiście jest on w stanie dostrzec łaskę i zobaczyć swoją sytuację z Bożej perspektywy, jest w stanie dostrzec często swoją groźniejszą chorobę duszy i trwania w grzechu – wyjaśnia kapłan.

