Reklama

Aspekty

Młodzież chce pomagać

Ubiegłoroczny sukces akcji Polak z Sercem sprawił, że 11 listopada rusza jej druga edycja. W pomoc włącza się młodzież z naszej diecezji

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 45/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

pomoc

KSM

Archiwum Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży

Pomoc niesiona jest Polakom mieszkającym na Ukrainie i Białorusi

Pierwsza edycja akcji związana była z obchodami setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży we współpracy z Papieskim Stowarzyszeniem Pomoc Kościołowi w Potrzebie oraz Radiem Warszawa postanowiło przyjść z pomocą Polakom mieszkającym na Ukrainie i Białorusi. – Widząc konkretne potrzeby, chcemy przestać koncentrować się na sobie i wyjść naprzeciw tym, którzy potrzebują naszej pomocy. Pragniemy z młodymi Polakami, którzy mieszkają na Wschodzie, tworzyć wspólnotę, budować mosty, łączyć, a nie dzielić – mówił na rozpoczęcie akcji asystent generalny KSM ks. Andrzej Lubowicki.

W ubiegłym roku w akcji na terenie naszej diecezji wzięło udział 50 wolontariuszy i zebrano 435 kg żywności i środków chemicznych. W skali kraju wolontariuszy było 584, a wszystkie zebrane dary ważyły ponad 11 t. Dary przekazane zostały potrzebującym mieszkającym w obwodach grodzieńskim i lwowskim, trafiły też m.in. do Domu Polskiego w Barze, schroniska dla bezdomnych mężczyzn prowadzonego przez braci albertynów we Lwowie i Ośrodka Duszpasterstwa Archidiecezji Lwowskiej w Brzuchowicach.

Nie tylko jedzenie

Co konkretnie jest zbierane w ramach akcji? Przede wszystkim żywność o terminie przydatności przynajmniej do czerwca 2020 r. Może to być mąka, cukier, makaron, kasza, ryż, olej, kakao, płatki kukurydziane, konserwy mięsne, rybne i warzywne, herbata, dżemy, przyprawy czy słodycze. Ze środków chemicznych i innych zbierane są m.in. proszki do prania, płyny do płukania, środki do mycia naczyń, środki do dezynfekcji łazienek i kuchni, szampony, żele do mycia, mydła, pasty do zębów, pieluchy. Ich data przydatności również powinna być nie krótsza niż czerwiec 2020.

Reklama

– W ubiegłym roku akcja bardzo się udała, osoby mieszkające na Wschodzie były zadowolone z tej pomocy. Zdecydowaliśmy się więc na drugą edycję i prawdopodobnie będą też kolejne, a sama akcja będzie się coraz lepiej rozwijać. Oprócz żywności i środków chemicznych tym razem zbieramy również artykuły szkolne i papiernicze. Poproszono nas o wsparcie polskich świetlic dla dzieci i młodzieży na Białorusi, które są zupełnie niewyposażone – mówi Sara Dumbia, koordynator akcji w diecezji zielonogórsko-gorzowskiej. Potrzebne są: papiery do drukarek, bibuła, bloki, zeszyty, przybory szkolne, takie jak: długopisy, ołówki, kredki, flamastry, kleje, farby, temperówki, nożyczki itp., książki oraz gry planszowe edukacyjne.

Organizatorzy proszą, by przynoszone dary nie wymagały specjalnego przechowywania. Po zakończonej zbiórce produkty zostaną posegregowane i zapakowane wg rodzajów.

Gdzie można przynieść dary?

Akcja prowadzona jest przez koła i oddziały KSM po uprzednim uzyskaniu zgody księży proboszczów i dyrektorów szkół. W naszej diecezji zbiórka będzie przeprowadzana w dwunastu miejscach. Są to:

Reklama

– parafia św. Jadwigi Śląskiej w Zielonej Górze, ul. Adama Mickiewicza 14,

– parafia Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze, ul. Bolesława Chrobrego 8,

– parafia św. Urbana I w Zielonej Górze, ul. Braniborska 17,

– Liceum Ogólnokształcące nr 5 w Zielonej Górze – ul. Zachodnia 63,

– CKZiU nr 1 „Budowlanka” w Zielonej Górze – ul. Botaniczna 50,

– Szkoła Podstawowa nr 6 w Zielonej Górze, ul. Kingi 1,

– Liceum Ogólnokształcące nr 1 w Zielonej Górze, ul. Kilińskiego 7,

– CKZiU nr 2 „Elektronik” w Zielonej Górze, ul. Staszica 2,

– parafia Najświętszego Serca Pana Jezusa w Żarach, pl. kard. Stefana Wyszyńskiego 4,

– parafia św. Marii Magdaleny w Nowym Miasteczku, ul. Polna 2,

– parafia św. Wojciecha w Kargowej, ul. Kościelna 43,

– parafia Miłosierdzia Bożego w Głogowie, ul. Królowej Jadwigi 1.

– W każdym z tych miejsc została wyznaczona osoba odpowiedzialna za przeprowadzenie zbiórki w dniach 11-24 listopada. W szkołach będzie to wyglądać w ten sposób, że każda chętna do pomocy klasa dostanie karton i do niego uczniowie będą wkładać produkty. W parafiach po prostu staną kartony lub kosze i wierni będą mogli tam zanosić swoje dary. Kiedy skończy się czas zbiórki, wszystko będzie przeliczone, bo musimy wiedzieć, ile kilogramów zostało zebranych. Następnie dary będą przewiezione do jednego punktu w diecezji i odebrane przez ogólnopolskiego koordynatora akcji, który jest odpowiedzialny za dostarczenie ich potrzebującym – wyjaśnia Sara. – Zdajemy sobie sprawę, że czas, w którym trwa akcja Polak z Sercem, zbiega się z innymi akcjami pomocowymi. Nasza ma tę zaletę, że nie wymaga wielkich nakładów finansowych. Dary, które zbieramy, są bardzo różnorodne, więc nie trzeba też specjalnie się wysilać, żeby się włączyć. Placówki, w których w zeszłym roku przeprowadziliśmy akcję, są w większości zadowolone z efektów i chcą ją kontynuować.

Sara jako koordynator diecezjalny ma mnóstwo obowiązków. – Moim zadaniem jest wyznaczenie placówek, w których będą organizowane zbiórki. Rozprowadzam informacje, odpowiadam na pytania. Odwiedzam też wszystkie te miejsca, gdzie w naszej diecezji przeprowadzana jest zbiórka. Z jednej strony to praca wymagająca wysiłku, ale jest bardzo przyjemna, daje dużo satysfakcji.

Pierwszy i drugi etap

Tyle w listopadzie. Na tym akcja Polak z Sercem jednak się nie kończy i ta edycja również będzie dwuetapowa. Do czerwca będzie można ją wesprzeć wysyłając SMS o treści „KRESY” pod numer 72052 (koszt to 2,46 zł z VAT) albo wpłacając pieniądze na konto Fundacji dla Młodzieży (potrzebne dane znajdują się na stronie ksm.org.pl). W ubiegłym roku z zebranych tą drogą środków udało się sfinansować wakacyjny wyjazd do Polski dla młodzieży z Ukrainy i Białorusi.

Akcję na terenie Polski pilotuje Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży. Za granicą włącza się w nią Caritas Grodno i Caritas Lwów. Partnerami są również Caritas Polska, Radio Warszawa oraz Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Patronat honorowy nad działaniami objęli: Maria Koc – wicemarszałek Senatu RP, abp Stanisław Gądecki – przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, bp Antoni Pacyfik Dydycz – przewodniczący Zespołu Pomocy Kościołowi na Wschodzie, bp Marek Solarczyk – delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. KSM oraz abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski.

2019-11-05 13:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Relikwie bł. Jerzego Popiełuszki przekazane Katolickiemu Stowarzyszeniu Młodzieży

2020-06-04 13:08

[ TEMATY ]

bł. Jerzy Popiełuszko

KSM

ksm.org.pl

Po Mszy świętej i modlitwie przy grobie bł. Jerzego Popiełuszki przedstawiciele Prezydium Krajowej Rady KSM odebrali relikwie męczennika okresu PRL. Przekazanie odbyło się w Kurii Metropolitarnej w Warszawie. Relikwie przekazano na dwa dni przed głównymi uroczystościami związanymi z 10. rocznicą beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki.

Na czele delegacji stanął przewodniczący Prezydium KR KSM Patryk Czech oraz asystent generalny KSM ks. dr Andrzej Lubowicki. Po Mszy świętej o godz. 8.00 w kościele św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu, delegacja złożyła kwiaty na grobie błogosławionego. Następnie udała się do Kurii Metropolitarnej Warszawskiej, gdzie otrzymała relikwie z rąk o. Gabriela Bartoszewskiego OFM Cap, promotora sprawiedliwości w procesie beatyfikacyjnym ks. Jerzego.

Bł. Jerzy Popiełuszko jest szczególnie bliski Stowarzyszeniu. Ideały, którymi kierował się w życiu, to również ideały młodych zrzeszonych w KSM. Wierzymy w jego orędownictwo i pomoc w „zwyciężaniu dobrem” – mówi przewodniczący Patryk Czech.

Zgodę na przekazanie relikwii Katolickiemu Stowarzyszeniu Młodzieży wyraził metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

W 1954 r. władze PRL zakazały działalności Stowarzyszenia. Po upadku komunizmu, na prośbę św. Jana Pawła II KSM reaktywowano. W październiku odbędą się główne obchody 30. rocznicy tego wydarzenia.

CZYTAJ DALEJ

Kapłan oddany Bogu i ludziom

2020-06-05 18:36

ks. Wojciech Kania

W kościele parafialnym pw. Trójcy Świętej w Rudniku nad Sanem pożegnano śp. ks. inf. Czesława Walę.

Duchowieństwo, siostry zakonne i wierni świeccy pożegnali wybitnego duszpasterza i patriotę ks. Czesława Walę w jego rodzinnym mieście Rudniku nad Sanem. Mszy św. przewodniczył metropolita częstochowski abp Wacław Depo. Koncelebrowali bp Krzysztof Nitkiewicz, Ordynariusz Diecezji Sandomierskiej oraz biskup pomocniczy Diecezji Radomskiej Piotr Turzyński.

ks. Wojciech Kania

– Wasze miasto, w którym urodził się ten charyzmatyczny kapłan i do którego wrócił na emeryturę po przeszło 50 latach niezwykle owocnej pracy duszpasterskiej, miało być miejscem wytchnienia i oczekiwania na ostateczne spotkanie z Panem. Tymczasem, pomimo choroby i słabnących sił, ks. Wala dalej pielęgnował zapoczątkowane przez siebie dzieła, koncentrując się na pracy z głuchoniemymi i budowie dla nich, jakże potrzebnego ośrodka. Nic dla siebie, wszystko dla Chrystusa i drugiego człowieka. Taki był do ostatniego tchnienia – powiedział na początku liturgii bp Nitkiewicz.

ks. Wojciech Kania

Abp Wacław Depo nakreślił w homilii kilka obrazów z życia zmarłego, którego poznał jeszcze jako kleryk sandomierskiego seminarium. Opowiedział, że pierwszy raz zobaczył księdza Walę modlącego się na kolanach przy wiejskiej kapliczce razem z grupką dzieci. W tym miejscu wybudował później kałkowskie sanktuarium. Metropolita Częstochowski podkreślił pobożność maryjną zmarłego i otwartość serca, która sprawiała, że dzielił się dosłownie ostatnią kromką chleba. Jego głęboka pobożność szła w parze z przejrzystością życia, do tego stopnia, że nie miał nawet w domu firanek.

Abp Depo wspominał również o największych osiągnięciach ks. inf. Czesława Wali, w tym o budowie Sanktuarium Maryjnego w Kałkowie – Godowie.

– Wszyscy dziwili się skąd taki plan, nawet zarzucano mu, że wymyślił sobie sanktuarium. On zawsze mówił, że to jest sprawa Maryi, zawierzył jej i powstało miejsce, które gromadzi pielgrzymów i to jest cudowne – mówił abp Depo. Hierarcha podkreślał również, że ks. Wala kierował się wielką miłością do Ojczyzny, której uczył innych. – Jego umiłowanie ojczyzny i odpowiedzialność za nią jest dla nas zobowiązaniem. Dlatego dziękujemy Bogu za jego osobę, jego dzieła niech będą zawsze wdzięczną pamięcią o jego postawie i jego zawierzeniu Panu Bogu we wszystkim – powiedział abp Wacław Depo.

ks. Wojciech Kania

Do uczestników uroczystości pogrzebowych ks. inf. Czesława Wali specjalny list skierował Prezydent RP Andrzej Duda, w którym zaznaczył, że Ksiądz Infułat dawał wszystkim wspaniałe świadectwo życia Ewangelią. – W ciągu przeszło 55 lat posługi duszpasterskiej Ksiądz Infułat dał wspaniałe świadectwo, że dla człowieka kierującego się wskazaniami Ewangelii nie ma rzeczy niemożliwych. Dzięki swojej serdeczności i determinacji potrafił pokonywać największe przeciwności – napisał Prezydent.

Na zakończenie Eucharystii za posługę ks. inf. Czesława Wali dziękował bp pomocniczy z Radomia Piotr Turzyński, który reprezentował bpa Henryka Tomasika. Odczytany został również list od Przełożonej Generalnej Sióstr Pallotynek s. Izabeli Świerad, a ks. Stanisław Gurba odczytał list od Matki Generalnej Zgromadzenia Sióstr Salezjanek Najświętszych Serc s. Ines De Giorgi. Słowa wdzięczności i pożegnania wypowiedział również w imieniu samorządowców Burmistrz Miasta Rudnik nad Sanem Waldemar Grochowski oraz współpracownicy śp. Ks. Wali.


Po Mszy św., ciało ks. inf. Czesława Wali zostało przewiezione do Kałkowa, gdzie odbędzie się dalsza część uroczystości pogrzebowych.

Ks. inf. Czesław Wala urodził się 23 października 1936 r. w Rudniku nad Sanem. Był absolwentem miejscowego liceum ogólnokształcącego. Po maturze przez rok pracował w Urzędzie Gminy. Następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Sandomierzu. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk Sługi Bożego bp. Piotra Gołębiowskiego 7 czerwca 1964 r. Jako wikariusz pracował w Sławnie, a od 1967 r. rozpoczął pracę w Krynkach koło Starachowic. Często pełnił posługę w oddalonej o 9 kilometrów od Krynek wsi Kałków. Dzięki jego staraniom w miejscowości tej powstał punkt katechetyczny oraz kaplica. Dnia 17 października 1971 r., na beatyfikację o. Maksymiliana Kolbego, skromna kaplica przemieniła się w nieduży kościół pod jego wezwaniem. Parafia w Kałkowie została erygowana 1 października 1981 r., a ks. Wala został jej pierwszym proboszczem. W 1982 r. zrodziła się idea budowy sanktuarium Maryjnego. Mimo przeszkód czynionych przez władze, 22 maja 1983 r. do budującego się kościoła sprowadzono kopię obrazu Matki Bożej z Lichenia. Maryjną świątynię poświęcił w 1988 r. bp Marian Zimałek. Na przełomie lat 1985 i 1986 ks. Wala wybudował Golgotę Martyrologii Narodu Polskiego. Po przejściu na emeryturę zamieszkał w Rudniku nad Sanem, gdzie rozpoczął budowę domu opieki i formacji dla głuchoniemych.

CZYTAJ DALEJ

Rzecznik MZ: liczymy się z tym, że skala zakażeń w Zofiówce może przekroczyć 20 proc. przebadanych

2020-06-06 18:57

[ TEMATY ]

koronawirus

Ministerstwo Zdrowia

Adobe.Stock.pl

Liczymy się z tym, że skala zakażeń w kopalni Zofiówka może przekroczyć 20 proc. przebadanych. Sobota i niedziela to będą podwyższone wyniki w tej kopalni - powiedział PAP rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, komentując najnowsze dane dotyczące zakażeń koronawirusem.

W sobotę po południu resort zdrowia poinformował o 317 nowych i potwierdzonych przypadkach zakażenia koronawirusem, z czego 156 odnotowano wśród górników z Kopalni Węgla Kamiennego Zofiówka na Śląsku. Nowe zachorowania dotyczą także osób z województw: łódzkiego (62), mazowieckiego (47), wielkopolskiego (27), małopolskiego (10), dolnośląskiego (7), opolskiego (5), podkarpackiego (1), podlaskiego (1) i pomorskiego (1).

Jak powiedział PAP rzecznik ministerstwa zdrowia Wojciech Andrusiewicz, należy liczyć się z tym, że kolejne wyniki dotyczące górników z kopalni Zofiówka, które zostaną podane w niedzielę, będą porównywalne z wynikami sobotnimi.

"Łącznie w Zofiówce mamy przebadanych 4600 górników. Niestety, liczymy się z tym, że skala zakażeń akurat w tej kopalni może przekroczyć 20 proc. przebadanych. Sobota i niedziela to będą podwyższone wyniki w kopalni Zofiówka" - podkreślił.

Andrusiewicz zwrócił uwagę, że "optymizmem napawają badania przeprowadzone w kopalni Ziemowit i Marcel". "W samej tylko kopalni Ziemowit na ponad 2 tys. przebadanych osób są jedynie dwa przypadki. Stąd też - jak widzimy - w chwili obecnej mamy tylko tę kopalnię Zofiówka, która rodzi tak duże wyniki. Co istotne, gdybyśmy nie zrobili tego bardzo szerokiego przesiewu wśród górników w kopalni Zofiówka, zapewne nie wyszłyby te przypadki, ponieważ są one bezobjawowe" - powiedział.

Rzecznik MZ poinformował także, że szef resortu Łukasz Szumowski jest w kontakcie z premierem Mateuszem Morawieckim oraz ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem i "na tej linii będzie zapadała decyzja co do dalszych kroków".

Dotychczas w Polsce badania potwierdziły zakażenie koronawirusem u 25 tys. 986 osób, spośród których 1153 zmarły. (PAP)

autorka: Daria Porycka

dap/ dki/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję