Reklama

Komentarze

Rodziny V4

Rodzina jest najlepszym „wynalazkiem”. To właśnie w rodzinie, pod osłoną państwa, rodziły się najlepsze idee, wynalazki – powiedział premier Mateusz Morawiecki na prorodzinnej konferencji Grupy V4.

Niedziela Ogólnopolska 21/2021, str. 49

[ TEMATY ]

polityka

Ks. Mieczysław Puzewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Warszawie 13 maja odbyła się międzynarodowa konferencja nt. polityki prorodzinnej „Coalition Pro Familia”. Uczestniczyli w niej ministrowie Grupy Wyszehradzkiej V4, którzy są odpowiedzialni za politykę rodzinną i społeczną w poszczególnych krajach, a także premier RP. – Społeczeństwa bez rodzin byłyby tym, czym cywilizacja bez kultury, religia bez wiary czy matematyka bez liczb. Rodzina to podstawowa komórka społeczna. Tam rodzi się poczucie stabilności, miłości i bezpieczeństwa. W ramach V4 będziemy wzmacniać rolę rodziny w życiu społecznym – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Kręgosłup rodziny

Podczas konferencji V4 ogłoszono zwycięzców w polskim konkursie Samorząd Pro Familia. Laureatem w kategorii „gmina wiejska” zostało Miejsce Piastowe; w kategorii „gmina wiejsko-miejska” zwyciężył Pleszew; wśród miast do 20 tys. mieszkańców – Boguszów-Gorce; do 100 tys. – Otwock; a wśród dużych miast – Katowice. – Jesteśmy bardzo zadowoleni, że gminy chcą się dzielić swoją dobrą praktyką, chcą pokazywać konkretne rozwiązania, które sprzyjają temu, aby młodzi ludzie chcieli zakładać rodziny i by w tych rodzinach rodziły się dzieci – powiedziała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Ministrowie rodziny Grupy Wyszehradzkiej podpisali wspólne porozumienie oraz list intencyjny, który nakreślił kierunki współpracy i badań w zakresie wsparcia rodzin równolegle w czterech państwach. – Dla nas rodzina to przede wszystkim inwestycja. Kręgosłup rodziny powinny stanowić wartości wymienione w konstytucji, czyli małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, z którego rodzą się dzieci. Wokół tego budujemy całą politykę prorodzinną w Polsce – podkreśliła min. Maląg.

Więcej małżeństw

Największym wyzwaniem jest demografia, bo nie ma w Europie państwa, w którym dzietność byłaby na zadowalającym poziomie. Kraje Grupy V4 powinny się wymieniać doświadczeniami, by pokonać tę trudną sytuację. – Europa Środkowo-Wschodnia ma ważne miejsce w prezentowaniu modelu polityki prorodzinnej, bo wiemy, że rodzina jest kluczem do naszego sukcesu i przetrwania – zwróciła uwagę minister rodziny Węgier Katalin Novák.

W polskich warunkach cenne mogą być doświadczenie i sukcesy polityki prorodzinnej na Węgrzech. Co prawda dzietność nie jest tam na zadowalającym poziomie, ale udało się przełamać niepokojący trend. – Na Węgrzech inwestujemy 5% PKB na wsparcie rodzin, czyli przekazujemy na ten cel najwyższy odsetek na świecie. Widzimy tego rezultaty, bo w ciągu ostatnich 10 lat dzietność wzrosła u nas najbardziej w porównaniu ze wszystkimi państwami w Europie. Efektem naszej polityki jest wzrost dzietności o 25%, a do tego mamy prawie dwa razy więcej zawieranych związków małżeńskich – podkreśliła Novák.

Problemy społeczne

Region Europy Środkowej jest jedyną częścią UE, gdzie niebezpieczne trendy demograficzne zaczynają się odwracać. Zła sytuacja na Zachodzie to nie tylko błędy polityki społecznej. Premier Morawiecki przypomniał o promowanym przez lata modelu „rodziny” o nazwie DINK – dual (double) income, no kids, co można przetłumaczyć jako „podwójny dochód bez dzieci”. W tym modelu związki świadomie rezygnują z potomstwa na rzecz pracy zawodowej. – Taki model rodzi problemy społeczne. Tacy ludzie są samotni, a my walczymy także z samotnością, bo to w rodzinie człowiek uczy się relacji, empatii i miłości – podsumował premier.

2021-05-18 10:56

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sztuczne inwestycje

Niedziela Ogólnopolska 31/2015, str. 43

[ TEMATY ]

polityka

Unia Europejska

Rex Wholster/fotolia

Na geotermię w Toruniu brak dotacji, choć wypływająca tam woda ma temperaturę ponad 60ºC

„Panie dyrektorze! Tu jest jezioro! A to nie, nie, nie, nie... A, nie, dobrze! To jezioro damy tutaj... a ten niech sobie stoi w zieleni”. Tak spółdzielcze punktowce w słynnym filmie Stanisława Barei „Poszukiwany, poszukiwana” rozplanowywał „pan” Marysi, który z zawodu był dyrektorem. Komedia powstała czterdzieści trzy lata temu i odnosiła się do planistycznych oraz inwestycyjnych kompetencji urzędników gospodarki centralnie sterowanej. Wiemy, czym ostatecznie się to skończyło. Obecnie żyjemy w innej rzeczywistości, ale znów pochłaniają nas odmęty centralizmu unijnego. Centrala wie lepiej. A jeśli ma siedzibę w Brukseli i dzieli unijne fundusze, to w ogóle nie ma o czym dyskutować. Decyzje Komisji Europejskiej – jej dyrektorów i komisarzy – są słuszne i roztropne. Czy wiarę tę mogą zachwiać pojedyncze wątpliwe przypadki? Ot, chociażby budowane ze środków unijnych porty lotnicze, stadiony, stacje kolejowe czy aquaparki? W Hiszpanii, w pobliżu Walencji, otwarto przed czterema laty lotnisko, na które wydano 150 mln euro, a które dotychczas nie obsłużyło żadnego pasażera i na którym nie wylądował żaden rejsowy samolot. Inne, o wiele droższe, tuż po wybudowaniu zamknięto, gdyż nikt nie chciał ich nabyć nawet za kilka procent wartości. W Grecji zbudowano kilkadziesiąt obiektów sportowych, które dziś z braku funduszy się rozpadają, a sportowcy tego kraju trenują na Cyprze. Ale po cóż szukać daleko. W naszym kraju, w Lublinie, na skutek unijnych zobowiązań wyburzono nowoczesną cukrownię, a na jej miejscu z pomocą unijnych funduszy wybudowano stadion piłkarski. Dowcip polega na tym, że w tym pięknym mieście istniały już dwa stadiony, ale brakuje przyzwoitej drużyny piłkarskiej. Najlepsza gra de facto w czwartej lidze. Niedawno okazało się, że unijną dotację prawdopodobnie trzeba będzie zwracać, gdyż na stadion przychodzi mniejsza liczba ludzi, niż zapewniano we wniosku o dotacje. Z ciekawszych „unijnych” inwestycji wspomnieć można termy w Lidzbarku Warmińskim, które... trzeba będzie podgrzewać, gdyż ich woda ma temperaturę tylko ok. 21ºC. Co osobliwe, na geotermię w Toruniu brak dotacji, choć wypływająca tam woda ma temperaturę ponad 60º. Unijne fundusze znalazły się za to na remont stacji kolejowej w Pludrach na Opolszczyźnie, na której... nie zatrzymują się pociągi i nie ma pasażerów. Cóż, idzie nowe. Z iloma przeżytkami przyjdzie nam się jeszcze zmagać? Najlepiej oddajmy głos bohaterom wspomnianego filmu: „– A ten artykuł Marysia czytała? – Aa, te bzdury. Tak. Facet chce wyburzyć dziewiętnastowieczne budowle, żeby postawić budki z piwem. – Marysiu, nie budki z piwem, tylko pawilony handlowe. Idzie nowe i my burzymy przeżytki”. Ileż to musiało się zmienić, żeby wszystko zostało po staremu?
CZYTAJ DALEJ

Redemptoryści odcinają się od wspólnoty, która planuje święcenia biskupa bez zgody Rzymu

2026-07-10 14:01

[ TEMATY ]

redemptoryści

Karol Porwich/Niedziela

Zgromadzenie Najświętszego Odkupiciela (CSsR) opublikowało oświadczenie, w którym stanowczo odcina się od sedewakantystycznej wspólnoty Synowie Najświętszego Odkupiciela (FSsR), mającej siedzibę na wyspie Papa Stronsay w archipelagu Orkadów. Dokument został wydany w związku z planowaną na 25 lipca konsekracją biskupią założyciela wspólnoty, ks. Michaela Mary’ego, która ma się odbyć bez mandatu papieskiego.

W oświadczeniu opublikowanym 7 lipca w Rzymie przełożony generalny redemptorystów, o. Rogério Gomes CSsR, podkreślił, że „Synowie Najświętszego Odkupiciela (FSsR) nigdy nie byli częścią Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela (CSsR), ani też nigdy nie byli prawnie powiązani z Zarządem Generalnym Redemptorystów”.
CZYTAJ DALEJ

Po wizycie w Hiszpanii wysoki poziom popularności papieża Leona XIV

2026-07-11 18:12

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV w Hiszpanii

popularność

Adobe Stock

Wizyta papieża Leona XIV do Hiszpanii na początku czerwca wywarła duże i trwałe wrażenie, zwłaszcza w Katalonii. Według najnowszego badania przeprowadzonego przez państwowy instytut badawczy CEO, 59 proc. Katalończyków popiera sposób sprawowania przez niego papieskiego urzędu.

Wynik ten znacznie przewyższa poparcie dla takich przywódców państwowych jak Emmanuel Macron (50 proc.), Xi Jinping (47 proc.) i kanclerz Niemiec Friedrich Merz (42 proc.). Najmniej poparcia uzyskali Władimir Putin (13 proc.) i Donald Trump (12 proc.).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję