Siłą skuteczności św. Antoniego była jego modlitwa – mówił bp Andrzej Przybylski w parafii św. Antoniego w Koziegłówkach, w uroczystość odpustową, która w tym roku przypadła w 790. rocznicę śmierci jej patrona.
Biskup celebrował Sumę, mówił o wierze i życiu Bożym w sercach wiernych, poświęcił suknię, która zdobi cudowny obraz św. Antoniego, a także udzielił młodzieży sakramentu bierzmowania.
Tajemnica św. Antoniego
– Dlaczego wierzymy, że tutaj, w Koziegłówkach, św. Antoni może nam wyprosić wszystkie łaski, o które prosimy? – pytał biskup i wyjaśnił: – Tajemnica św. Antoniego to tajemnica jego świętości. On może cokolwiek uczynić dla nas przez to, że jest święty, a święty to ktoś taki, który jest cały w Bogu, ma w sobie żywe odniesienie do Boga, żywą wiarę. Tajemnica św. Antoniego to tajemnica jego wiary. W tym kontekście bp Przybylski tłumaczył, że cuda zależą od tego, czy człowiek wierzy, że Bóg może uczynić to, o co błaga, nawet w sytuacjach beznadziejnych. Dlatego zachęcał, aby pierwszą intencją zanoszoną przez wstawiennictwo św. Antoniego była prośba o mocną i żywą wiarę. W nawiązaniu do liturgii duchowny podkreślił, że pierwszym warunkiem rozwoju wiary jest modlitwa, a światłem – Eucharystia. – Nie będzie w nas życia Bożego, jeżeli nie będzie modlitwy i Eucharystii – mówił kaznodzieja.
O umocnienie wiary dla wspólnoty parafialnej i pielgrzymów przybywających do tego sanktuarium bp Przybylski modlił się przez wstawiennictwo patrona: – Święty Antoni, tak bardzo czczony w tej pięknej świątyni w Koziegłówkach, wyproś nam, Polsce, Europie i światu żywą wiarę i wierność Jezusowi.
Wszystkim zgromadzonym za świadectwo wiary dziękował proboszcz parafii i kustosz sanktuarium ks. Kazimierz Świerdza. – Niech wszystkim wam, siostry i bracia, kochani pielgrzymi, towarzyszy św. Antoni, by nigdy nie musiał nas szukać.
Uroczystość odpustową upamiętniają książka pt. Jurajska Padwa o parafii w Koziegłówkach oraz modlitewnik do św. Antoniego.
W nim nadzieja
O sile tego szczególnego miejsca opowiadają parafianie, którzy jednogłośnie twierdzą, że modlą się przez orędownictwo świętego patrona. – Tutaj od wieków jest wielki kult św. Antoniego. Pochodzę z tej parafii i uczestniczę we wszystkich nowennach, w nowennie dziewięciu tygodni, która przygotowuje do odpustu, i w każdy wtorek przez cały rok. Mam mnóstwo intencji, np. polecam Bogu dzieci czy wnuka Antosia – mówiła Barbara. – Tylko św. Antoni, w nim tylko nadzieja. W tej parafii w tym duchu żyjemy, w problemach, w dziękczynieniu klęczymy nie tylko dziś, lecz także przez cały rok – powiedział Niedzieli Mariusz, organista. Aleksandra z chóru żeńskiego Antonianum dodała: – Święty Antoni jest naszym wielkim patronem. Zawsze się do niego modlimy i w wielu sytuacjach nam pomaga.
Najczęściej jest wzywany, aby pomógł odnaleźć zagubioną rzecz. Ci, którzy uciekają się pod jego wstawiennictwo, zaświadczają, że odnaleźli na nowo wiarę, a niektórzy drugą połowę na całe życie. Święty Antoni z Padwy zmarł 790 lat temu.
Skuteczność tego patrona można szczególnie odczuć w parafiach pod jego wezwaniem.
„Współczesny świat potrzebuje przypomnienia, że każde życie – od poczęcia aż po naturalną śmierć – ma wartość w oczach Boga” – podkreśla ks. Mateusz Szerszeń z „Któż jak Bóg”, komentując przesłanie filmu" Wielkie Ostrzeżenie". Premiera na VOD na rafaelkino.pl już 6 marca 2026 roku.
Film Wielkie Ostrzeżenie w reżyserii Juana Salasa Tameza, który już zdobył 14 międzynarodowych nagród, trafia do międzynarodowej publiczności, budząc głębokie emocje i refleksję nad godnością ludzkiego życia. Film w polskich kinach zobaczyło kilkadziesiąt tysięcy osób. Dziś trafia szerszej publiczności poprzez platformę Rafaelkino.pl.
Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.
Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.