Reklama

Prawnik wyjaśnia

Co oznacza dyspensa od święceń?

Niedziela Ogólnopolska 42/2021, str. 57

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkałam się z opinią, że ksiądz, który porzuci sutannę, może po uzyskaniu zwolnienia od papieża wziąć ślub kościelny. Czy to prawda?

Odpowiedź eksperta
Kilka tygodni temu pisałem o wdowcu, który został księdzem, a teraz otrzymałem pytanie odnoszące się do podobnej, lecz odwrotnej sytuacji – księdza, który porzuciwszy stan duchowny, związał się z kobietą i założył rodzinę. Pierwszą sprawą, którą należy poruszyć, jest to, że żyjemy w czasach rozmaitych kryzysów związanych z wiernością swojemu powołaniu, zatem to, co jest widoczne w przypadku rozpadających się małżeństw i rodzin, nie omija także osób duchownych. Nie jestem w stanie odpowiedzieć, ilu księży porzuca stan duchowny – nie jest to zresztą problem obecny w zadanym przez czytelniczkę pytaniu. Nie chcę też wchodzić w rozmaite przyczyny takiego stanu rzeczy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Odnośnie do meritum pytania – warto wspomnieć, że w Kodeksie prawa kanonicznego wymienione są trzy sposoby utraty stanu duchownego. Pierwszym z nich jest orzeczenie nieważności święceń, które jednak jest stosowane bardzo rzadko. Drugi polega na wymierzeniu kary w postaci wydalenia ze stanu duchownego – kara taka jest najwyższa w porządku prawnym Kościoła i dotyczy najpoważniejszych przestępstw w rozumieniu prawa kanonicznego. Trzeci sposób to droga dyspensy, czyli łaski ze strony Stolicy Apostolskiej. Ponieważ w przypadku wydalenia ze stanu duchownego i reskryptu Stolicy Świętej utrata stanu duchownego nie niesie ze sobą dyspensy od obowiązku celibatu, należy o taką prosić biskupa Rzymu.

„Zwolnienie”, które pojawiło się w pytaniu, nazywa się zatem dyspensą i istotnie taka sytuacja jest możliwa. Należy pamiętać, że prośba o dyspensę jest podwójna – uprasza się o zwolnienie ze wszystkich obowiązków wynikających z przyjętych święceń wraz z dyspensą od celibatu. Postępowanie jest dwuetapowe: pierwszy przeprowadza się na poziomie lokalnym – diecezjalnym, a następnie akta przesyłane są do Stolicy Apostolskiej, konkretnie do Kongregacji ds. Duchowieństwa, i tam następuje weryfikacja przypadku na poziomie apostolskim. Gdy kongregacja uzna, że dany przypadek należy przedstawić Ojcu Świętemu, ten może udzielić łaski w postaci dyspensy. Po tych wszystkich czynnościach informuje się petenta, że może zawrzeć sakramentalny związek małżeński.

2021-10-12 12:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Sprawiedliwość” ma znaczenie wierności wobec woli Boga

Ezechiel przemawia do wygnańców w Babilonii. Wśród nich krąży przysłowie: „Ojcowie jedli cierpkie grona, a synom cierpnieją zęby” (Ez 18,2). Rozdział 18 prostuje takie myślenie i mówi o odpowiedzialności osoby. Po utracie ziemi i świątyni łatwo uznać los za przesądzony. Prorok otwiera drogę nowego początku. W tej perykopie powraca hebrajskie (šûb), „zawrócić”. Nawrócenie zostaje opisane w kategoriach czynów: odejście od występków oraz zachowywanie „prawa i sprawiedliwości”. Bóg ogłasza, że dawne grzechy nie staną jako oskarżenie. To język sądowy. Wspominanie win utrzymywało oskarżenie w mocy, a przebaczenie usuwało je z pola widzenia. Formuła „będzie żył, a nie umrze” brzmi jak wyrok uniewinniający ogłoszony nad człowiekiem, który zmienił drogę. Prorok opisuje Boga, który przyjmuje zawrócenie jako nowy kierunek życia, a nie jako chwilowy zryw. Równie mocno brzmi druga strona obrazu - odejście od dobra ku nieprawości. Tekst mówi o utracie życia przez sprawiedliwego, który porzuca prawo. Nie ma tu zgody na religijną pewność siebie. W tle słychać spór o „drogę” (derek). Izraelici zarzucają Panu brak sprawiedliwości, a Ezechiel odsłania nierówność ludzkiego postępowania. Najbardziej wyraziste zdanie odsłania wolę Boga. On nie chce śmierci grzesznika. Wezwanie do zawrócenia ma charakter ratunkowy i zakłada realną możliwość zmiany. „Życie” oznacza trwanie w Bożej opiece i wśród ludzi, „śmierć” oznacza wejście w konsekwencje czynów, które niszczą relacje i wspólnotę.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Meksyk w strachu: Księża udzielają błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem na... dachu

2026-02-26 21:09

[ TEMATY ]

Meksyk

Ksiądz Ricardo López Díaz/FB

„W niedzielę napięć, kiedy ludzie nie mogli wyjść ze swych domów, z wysokości dzwonnicy udzielone zostało błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem” – napisał ksiądz Ricardo López Díaz z parafii pw. Świętego Krzyża w El Salto w meksykańskim stanie Jalisco. Kapłan modlił się o zakończenie przemocy wywołanej zastrzeleniem bosa meksykańskiej mafii.

W niedzielę 22 lutego meksykańskie siły bezpieczeństwa śmiertelnie postrzeliły Nemesio „El Mencho” Oseguerę Cervantesa, szefa Cártel Jalisco Nueva Generación (Kartel [stanu] Jalisco Nowe Pokolenie, CJNG). El Mencho został zraniony czasie operacji wojskowej przeprowadzonej w Tapalapie w stanie Jalisco i zmarł, gdy był transportowany do szpitala. Należał do najgłośniejszych baronów narkotykowych, który przez wiele lat szefował CJNG – organizacji określanej w USA jako terrorystyczna.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję