Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Wyjątkowy rok

Sanktuarium Dzieci Fatimskich zadziwia cały świat swym duchowym przekazem i inicjatywami. – Pan Bóg sam wybiera miejsca, w których chce działać – mówi jego kustosz ks. kan. Marek Maciążek.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 24/2022, str. I

[ TEMATY ]

Sanktuarium Dzieci Fatimskich

Adam Szewczyk

Maryja ukochała to miejsce

Maryja ukochała to miejsce

Objawienia w Fatimie są orędziem, które przekazała światu Matka Najświętsza, aby błagać o nawrócenie ludzkiego serca, o pokutę, wynagrodzenie za grzechy popełniane przez ludzkość. Wybrała trójkę portugalskich pastuszków, aby oni stali się przekazicielami fundamentalnych treści mających doprowadzić do nastania pokoju na całym świecie. Orędzie to w błogosławiony sposób głoszone jest w pierwszym sanktuarium Dzieci Fatimskich, funkcjonującym na os. Kasztanowym w Szczecinie. Wielokrotnie opisywaliśmy dzieło, które powstało dzięki wielkiemu heroizmowi i hartowi ducha ks. kan. Marka Maciążka, kustosza sanktuarium. Jest ono nieustannie doposażane i przez cały niemal rok tchnie duchem modlitwy.

Odpusty, nowenny, rocznice

Ważne miejsce wśród wielu uroczystości zajmuje odpust ku czci św. Hiacynty i św. Franciszka Marto. Niezwykle ważne jest to, że przygotowaniem do tej chwili jest nowenna, a także ścisły post podejmowany w konkretnej intencji. Bardzo podniośle obchodzony jest też w sanktuarium czas rocznic objawień od maja do października, a także kolejne ważne uroczystości wrześniowe. Majowym uroczystościom przewodniczył bp Krzysztof Białasik, który przybył do Szczecina aż z Boliwii z diecezji Oruro, o czym niedawno pisaliśmy. Natomiast 13 czerwca o godz. 19 Eucharystii i procesji różańcowej przewodniczyć będzie bp Andrzej Siemieniewski – ordynariusz diecezji legnickiej. Wakacyjne, lipcowe wspomnienie przeżywane będzie z udziałem bp. koadiutora Zbigniewa Zielińskiego z Koszalina. W maryjnym sierpniu do sanktuarium przybędzie tym razem bp Tadeusz Lityński – biskup diecezjalny zielonogórsko-gorzowski. Tradycyjnie, ważne wydarzenia odbędą się we wrześniu. Najpierw 10 września przybędą tutaj najmłodsi, aby wziąć udział w IV Pielgrzymce Dzieci. Mszę św. odprawi bp prof. Henryk Wejman. W niedzielę 11 września w 5. rocznicę konsekracji świątyni o godz. 12 rozpocznie się śpiewany Różaniec, a o godz. 13 Mszy św. przewodniczyć będzie biskup z Coimbry diecezji, na terenie której znajduje się Fatima.

Reklama

Rok jubileuszy

Wszystkie tegoroczne uroczystości przeżywane będą w duchu dziękczynienia za 50-lecie istnienia diecezji szczecińsko-kamieńskiej, 30-lecie powołania metropolii szczecińsko-kamieńskiej oraz 5-lecie konsekracji Sanktuarium Dzieci Fatimskich. Kustosz sanktuarium, ks. kan. Marek Maciążek serdecznie zaprasza na wszystkie te uroczystości. Szczególnego znaczenia nabiera każdorazowy pierwszy piątek tygodnia, kiedy to wierni modlą się w intencji wszystkich rodzin parafii, diecezji, metropolii, Ojczyzny i świata. Modlitewne czuwanie rozpoczyna się o godz. 15, gdy wraz z Koronką do Miłosierdzia Bożego odmawiana jest Litania do Najdroższej Krwi Pana Jezusa, a następnie trwa adoracja Najświętszego Sakramentu, śpiewana jest modlitwa różańcowa, odmawiana jest Litania do Najświętszego Serca Pana Jezusa. Ukoronowaniem modlitwy jest wieczorna Msza św. o godz. 18.

Ksiądz kan. Marek Maciążek zaprasza do tego promieniującego łaskami miejsca. Przybywajmy szczególnie rodzinami z dziećmi, by od Dzieci Fatimskich zaczerpnąć duchowej siły do dalszego godnego życia.

2022-06-07 12:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pamiętajmy o swoich korzeniach

Niedziela szczecińsko-kamieńska 31/2022, str. VI-VII

[ TEMATY ]

Sanktuarium Dzieci Fatimskich

Ks. Robert Gołębiowski

Bp Zbigniew Zieliński podczas wizyty w sanktuarium Dzieci Fatimskich w Szczecinie

Bp Zbigniew Zieliński podczas wizyty w sanktuarium Dzieci Fatimskich w Szczecinie

W sanktuarium Dzieci Fatimskich gościliśmy bp. Zbigniewa Zielińskiego, koadiutora diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Poprosiliśmy Czcigodnego Gościa o podzielenie się z czytelnikami "Niedzieli" swymi przemyśleniami.

Ks. Robert Gołębiowski: Jest Biskup koadiutorem diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, niedługo już jej ordynariuszem. Jaka jest więc to zmiana odpowiedzialności w porównaniu z bp. pomocniczym?

Bp Zbigniew Zieliński: Pierwsze wrażenia, które do mnie docierają, wiążą się z nowościami. Jest nowa diecezja, są inni ludzie, nowi księża, nowe świątynie. Jednak mimo odmiennej specyfiki dla każdej diecezji uświadamiam sobie to, że zadanie zarówno w archidiecezji gdańskiej, jak i w Koszalinie jest takie samo. Dzięki tym nowościom odkrywam, że misja Kościoła, biskupa, osoby konsekrowanej czy księdza jest po prostu taka sama. Natomiast wszystkie okoliczności mają bardziej wymiar socjologiczny aniżeli pastoralny. To, co zauważam, to wymiar diecezji. Archidiecezja gdańska jest prawie w całości miejską, a parafie są wieloosobowe, tutaj natomiast są spore miasta, ale w większości jest to teren wiejski z parafiami jednoosobowymi i z tym, co jest heroizmem czyli np. obsługą kościołów filialnych, których nierzadko jest aż pięć! To wymaga ogromnego zaangażowania. W przypadku archidiecezji gdańskiej takim wysiłkiem jest to, że istnieje tam bardzo dużo duszpasterstw, które stanowią ogromne bogactwo tych parafii. Tutaj tym bogactwem jest fakt, że kościoły filialne wspierane są w dużej mierze przez osoby świeckie i ta pomoc okazywana kapłanom jest bezcenna. Wiąże się to z administracją, troską o wystrój o stan techniczny kościołów, a także przez zaangażowanie katechetów, animatorów, szafarzy nadzwyczajnych Komunii św. Bardzo często obecnie sam pytam wiernych: jak wy odbieracie swoją diecezję? W sporej części odpowiedź dotyczy przeszłości tego, że diecezja składa się z ludzi przyjezdnych, a ja mówię przekornie, że w archidiecezji gdańskiej jest podobnie, gdyż do 1945 r. było tu ok. 9% Polaków. Po wyjeździe Niemców w większości przybyli tu ludzie ze Wschodu, ale tam nikt nie mówi, że jest przybyszem, tutaj natomiast bardzo chętnie na to się powołują. Dlaczego tak jest? Niemały wpływ na kształt społeczeństwa, charaktery ludzkie miał ogromny proces ateizacji, który miał ułatwione zadanie, gdyż ogromny teren objęty był PGR-mi, gdzie pracowała większość ludności. Na dodatek funkcjonowało tutaj także dużo jednostek wojskowych, co sprawiło, że tych pracowników mnożąc przez ich środowiska rodzinne sprawiło, że oddziaływanie państwa komunistycznego było ogromne. W wielu przypadkach ludzie wyszli z tego obronną ręką i to odwołanie do korzeni wschodnich, gdy pytali, czy tu jest kościół, ksiądz i wówczas zostawali, sprawiło, że ten proces komunizacji nie był aż tak skuteczny.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa w intencji kapelana Solidarności

2023-01-31 14:29

[ TEMATY ]

katedra

Solidarność

Gorzów Wielkopolski

śp. ks. prał. Witold Andrzejewski

Kamil Lewera/Radio Plus Gorzów

Mszy św. w intencji kapłana przewodniczył ks. prał. Zbigniew Kobus.

Mszy św. w intencji kapłana przewodniczył ks. prał. Zbigniew Kobus.

30 stycznia w gorzowskiej katedrze modlono się w intencji śp. ks. prał. Witolda Andrzejewskiego. Zasłużony kapłan osiem lat temu odszedł do Domu Ojca.

Ksiądz prałat Witold Andrzejewski był kapelanem gorzowskiej Solidarności oraz lubuskiej policji. Przez wiele lat pełnił funkcję proboszcza parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wlkp.

CZYTAJ DALEJ

Chrześcijanin tańczy i się świetnie bawi

2023-02-01 12:59

ks. Łukasz Romańczuk

Jarosław Kalinowski prowadzi zabawy tak, aby każdy mógł się świetnie bawić. Na zdjęciu integracja podczas Światowego Dnia Młodzieży w Oławie - listopad 2022

Jarosław Kalinowski prowadzi zabawy tak, aby każdy mógł się świetnie bawić. Na zdjęciu integracja podczas Światowego Dnia Młodzieży w Oławie - listopad 2022

Trwa karnawał, to dla wielu osób okazja do zabawy. Wielu osobom dobra zabawa kojarzy się z alkoholem. Tymczasem świetna zabawa może odbywać się bez tego trunku, a wszystko zależy od tego, co organizatorzy wydarzenia przygotowują dla swoich gości. Kluczową rolę ma w takich sytuacjach osoba prowadząca daną imprezę. Dlatego specjalnie dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej doświadczeniem swojej pracy dzieli się Jarosław Kalinowski - wodzirej.

Ks. Łukasz Romańczuk: Na początku naszej rozmowy chciałbym powrócić do swoich prymicji i faktu, że jako wodzirej prowadziłeś zabawę prymicyjną, która mimo upływającego czasu, została dobrze zapamiętana przez uczestników tego wydarzenia. Był to efekt twojej pracy i wielu przygotowań? A jak wyglądały początki twojego wodzirejowania? Było to coś, o czym marzyłeś, a może na swojej drodze spotkałeś wodzireja, który swoim zaangażowanie sprawił, że podjąłeś się tego zadania?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję