Reklama

Porady

Psycholog radzi

Jak szybko się uspokoić, czyli walczymy ze stresem

Dzięki czterem wskazówkom SOS możesz szybko się uspokoić i zachować zimną krew.

Niedziela Ogólnopolska 40/2022, str. 48

[ TEMATY ]

stres

Adobe Stock

Niezależnie od tego, czy są to kłótnia, stres w pracy czy irytująca rozmowa telefoniczna, w życiu codziennym istnieje niezliczona ilość sytuacji, które poruszają nas. Z pomocą tych czterech wskazówek będziecie mogli się wyciszyć, aby lepiej sobie radzić z codziennym stresem.

Cztery wskazówki, które natychmiast pomagają w stresie:

1. Weź głęboki oddech

Brzmi zbyt prosto, aby mogło być prawdziwe, ale w rzeczywistości w napiętej sytuacji wystarczy wziąć głęboki oddech. Wdychaj i wydychaj bardzo świadomie. Wdychaj głęboko przez nos i wydychaj głęboko przez usta. To uspokajające! Kolejną zaletą tej techniki relaksacyjnej jest to, że nikt niczego nie zauważy, dlatego możesz to robić wszędzie.

Reklama

2. Rozluźnij ramiona

Kiedy jesteśmy zdenerwowani, nasze ciało automatycznie staje się napięte. Wiele osób ma tendencję do garbienia w ramion, co powoduje napięcie w tym obszarze, a także w szyi. Sygnalizuje również napięcie ciała. Dlatego gdy znajdziesz się w stresującej sytuacji, opuść ramiona i świadomie je rozluźnij. W ten sposób zasygnalizujesz organizmowi, że jesteś zrelaksowany, nawet jeśli tak nie jest.

3. Akceptuj uczucia zamiast z nimi walczyć

Staraj się być świadomy swoich uczuć i nie walcz z nimi. To często jeszcze bardziej nas stresuje. Czasami w życiu lepiej jest odpuścić i nie brać wszystkiego na poważnie.

4. Progresywne rozluźnienie mięśni

Możesz wykonać to ćwiczenie, nawet jeśli jesteś poza domem. Zaciśnij pięści, policz do pięciu, a następnie rozluźnij i powtórz kilka razy. Ćwiczenie pomaga w walce z napięciem i rozprasza.

Długofalową metodą walki ze stresem jest jednak praca nad własnym postrzeganiem stresu. Niezależnie od tego, czy są to dziennik wdzięczności, ćwiczenia czy modlitwa, warto pamiętać, że stres można łatwo i skutecznie zmniejszyć, jeśli będziemy na siebie uważać.

Nie trzeba tonąć w utopii bezstresowego życia, ponieważ okazjonalny stres sprawia, że jesteś bardziej produktywny. Jeśli jednak stresujące fazy kumulują się i nie ma równowagi, powoduje to zaburzenie myślenia i funkcjonowania. Dlatego pamiętaj, nawet najlepsza maszyna, która działa 24 godziny na dobę i nie jest konserwowana, w końcu się zepsuje. To samo dzieje się z tobą, gdy nie pozwalasz sobie na zdrowy sen i relaks. Warto zaczerpnąć z zasobów, które daje nam nasza wiara, i w bardzo ciężkich, stresujących sytuacjach postępować zgodnie z zaleceniem Jezusa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11, 28-29).

Autorka jest psychologiem, prezesem Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Higieny Psychicznej

2022-09-27 13:11

Ocena: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na później

Najpierw muszę ogarnąć porządek w domu. Lepiej mi się pracuje, jak mam nóż na gardle. Zrobię to, jak tylko skończę tamto. A potem... Potem stres, nerwy i wyrzuty sumienia...

Gubimy się w natłoku codziennych zajęć. Nie potrafimy odróżnić priorytetów od tego, co mniej ważne. W końcu, choć zdajemy sobie sprawę z konsekwencji, wybieramy pierwszy z brzegu obowiązek albo film zamiast tego, co najpilniejsze. Potem, niestety, czekają nas wyrzuty sumienia, walka z czasem, bo przecież trzeba stanąć na wysokości zadania i wywiązać się ze zobowiązania, albo w końcu odpuszczenie tego, co mieliśmy zrobić. Zupełnie tak, jakby racjonalna część nas – która mówi, że im szybciej coś wykonamy, tym szybciej będziemy mieć to z głowy – walczyła z tą nieracjonalną, która o konsekwencjach nie myśli, a skupia się jedynie na chwilowej przyjemności czy natychmiastowym zaspokojeniu impulsu. Takie odkładanie na później może dotyczyć właściwie wszystkich obszarów naszego życia – domu, relacji z innymi, pracy, nauki, rodziny, zdrowia czy nawet podejmowania decyzji.

CZYTAJ DALEJ

Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami

Na progu Adwentu, który rozpoczyna nowy rok liturgiczny, mszalna Liturgia Słowa przypomina Izajaszową wizję pokoju królestwa Bożego, który nastanie na końcu czasów. Do Jerozolimy, miasta wybranego przez Boga, popłyną wszystkie narody i będą się wzajemnie zachęcać do poznawania i przyjęcia woli Bożej. Chociaż całkowite spełnienie tej wizji pozostaje sprawą przyszłości znanej tylko Bogu, to przecież Jerozolima, miejsce męki, śmierci i zmartwychwstania Jezusa Chrystusa, nieustannie gromadzi wiernych z całego świata i powietrze nad nią jest gęste od modlitwy zanoszonej w różnych językach. Solidarne nawrócenie i powrót do Boga staną się fundamentem powszechnego pokoju, co symbolizuje przekucie mieczy na lemiesze, a włóczni na sierpy. Narzędzia wojny posłużą pomnażaniu dóbr i pomyślności ludzi. Ta wspaniała wizja, utrwalona na pomniku umieszczonym przed nowojorską siedzibą ONZ, w świecie naznaczonym wojnami i przemocą przypomina, że powinno – i z Bożą pomocą może – być inaczej.

CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: bądźmy wszyscy bliżej tych, którzy śpią na ulicy

2022-11-26 16:05

[ TEMATY ]

kard. Krajewski

Urszula Buglewicz/Niedziela Lubelska

"Wczoraj pod kolumnadą Berniniego na placu św. Piotra zmarł bezdomny, także z powodu zimna. Papież pamięta o nim w modlitwie i pamięta o wszystkich, którzy są zmuszeni do życia bez domu" – zapewnia kard. Konrad Krajewski, papieski jałmużnik. W rozmowie z portalem Vatican News kardynał mówi o działalności charytatywnej w Watykanie i mieście Rzymie na rzecz ubogich. „Moją rolą jest opróżnienie konta charytatywnego Ojca Świętego” – zaznacza.

Bezdomny, który zmarł, częściowo z powodu zimna, pod kolumnadą na placu św. Piotra, był jednym z wielu ubogich wspomaganych przez Dykasterię ds. Posługi Miłosierdzia. Zaoferowano mu miejsce, gdzie mógłby spać w cieple, ale odrzucił tę propozycję i wybrał pozostanie na ulicy. Papież modli się za niego i za tych, którzy nie mają domu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję