Reklama

Niedziela Sandomierska

Książęcy skarb

W Muzeum Diecezjalnym w Sandomierzu odbyła się prezentacja archeologicznego skarbu znalezionego przez badaczy na terenie przykościelnym w Trójcy-Zawichoście.

Niedziela sandomierska 40/2022, str. VI

[ TEMATY ]

Muzeum Diecezjalne

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Znalezisko jest jednym z najcenniejszych w ostatnim czasie

Znalezisko jest jednym z najcenniejszych w ostatnim czasie

Wykład wygłosił dr hab. Marek Florek, archeolog z Delegatury w Sandomierzu Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, który w swoim wystąpieniu nawiązał do unikatowego znaleziska. – Gliniane naczynie z monetami zostało zakopane prawdopodobnie w latach 70. XII wieku stosunkowo płytko. Niestety samo naczynie jest uszkodzone (rozbite), prawdopodobnie podczas orki, stąd część monet wysypała się z niego i została rozwleczona wokół niego – mówił dr hab. Marek Florek.

Monety, które składają się na znalezisko, to prawie wyłącznie denary książąt Władysława Wygnańca i Bolesława Kędzierzawego, synów Bolesława Krzywoustego. – Wśród monet Bolesława Kędzierzawego przeważają dwa rodzaje denarów: z przedstawieniem postaci księcia z mieczem na awersie i głową św. Wojciecha na rewersie oraz z przedstawieniem na awersie dwóch książąt siedzących za stołem, trzymających kielich, na rewersie zaś stojącego rycerza (księcia) z proporcem. Natomiast wśród monet Władysława Wygnańca przeważają różne odmiany denarów z przedstawieniem księcia z mieczem stojącego nad jeńcem, a na rewersie przedstawieniem orła trzymającego w szponach (albo chwytającego w locie) zająca – mówił Marek Florek.

Na prezentowanej ekspozycji znalazły się również inne zabytki archeologiczne, które od 2020 r. zostały znalezione na tym terenie. Jest to seria ozdób kobiecych na skronie, bardzo popularnych u Słowianek między X, a XIII wiekiem, wykonanych z m.in. z cyny i miedzi. Odkryto także ponad 40 odważników żelaznych powlekanych brązem, używanych między X, a XII wiekiem, w okolicach Morza Bałtyckiego, które na tym terenie były rzadkością. Oprócz tego, na ekspozycji można oglądać pieczęć z XII wieku. Nie wiadomo czy należała do księcia Bolesława Krzywoustego, czy do jego syna Bolesława Kędzierzawego. Jest to szósta taka pieczęć znaleziona w Polsce, wyjątkowa rzadkość. – Wszystkie te znaleziska wskazują, że w XI i XII wieku na terenie Zawichostu-Trójcy istniała osada targowa o znaczeniu ponadlokalnym, gdzie spotykali się kupcy nie tylko miejscowi, ale również z terenów położonych nad Bałtykiem, z Rusi, prawdopodobnie również Węgier. Znaczenie osady i funkcjonującego w jej obrębie targu wynikało z położenia przy jednej z najważniejszych przepraw przez Wisłę, w miejscu, gdzie krzyżował się szlak handlowy łączący Kijów i Nowogród na Rusi, przez ziemie polskie, z Europą Zachodnią, ze szlakiem prowadzącym z wybrzeży Bałtyku wzdłuż Wisły do przełęczy karpackich i dalej na Węgry i wybrzeże Adriatyku – podkreślał archeolog.

Po prelekcji odbyła się dyskusja, a bp Krzysztof Nitkiewicz podziękował prelegentowi oraz obecnym na spotkaniu poszukiwaczom za wykonaną pracę. Tego ważnego historycznie odkrycia dokonała Nadwiślańska Grupa Poszukiwawcza Stowarzyszenia „Szansa” z Annopola, którą kieruje Wojciech Rudziejewski-Rudziewicz oraz Stowarzyszenie „Wspólne Dziedzictwo” z Opatowa. Znalezisko zwyciężyło w plebiscycie „Archeologiczne Sensacje 2021 roku”, w kategorii Najcenniejszy Skarb. Ekspozycję w Muzeum Diecezjalnym można oglądać do końca przyszłego roku.

2022-09-27 13:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Współczesna sztuka sakralna

Spotkanie ze Zbigniewem Warpechowskim, artystą performerem, malarzem, poetą, autorem książek o teorii sztuki współczesnej, odbyło się w Muzeum Diecezjalnym w Sandomierzu.

Dziś dyskutuje się o braku sztuki sakralnej we współczesnej rzeczywistości, ale ona jest, tylko inaczej rozumiana. Jej sacrum zależy bardziej od wnętrza duchowego odbiorcy – zauważył ks. Andrzej Rusak, dyrektor muzeum. – Ostatnie wydarzenia z Wielkiego Postu przed kościołem św. Jakuba w naszym mieście przypomniały współczesnemu człowiekowi, że bliskie są wciąż tematy wyrastające z tradycyjnych tematów sztuki wielowiekowej – stwierdził ksiądz dyrektor.

CZYTAJ DALEJ

Rzeczpospolita: Wojtyła do księdza pedofila: każde przestępstwo winno być ukarane

2022-12-02 09:31

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

pedofilia

Zdzisław Sowiński

„Zaniechanie wymiaru kary przez trybunał kościelny ani nie przekreśla przestępstwa, ani nie zmazuje winy” - pisał we wrześniu 1971 r. ówczesny metropolita krakowski kard. Karol Wojtyła do ks. Józefa Loranca skazanego za seksualne wykorzystanie kilku dziewczynek, który opuścił już mury więzienia. List dziennikarze „Rzeczpospolitej” - Tomasz Krzyżak i Piotr Litka – znaleźli w archiwach IPN. Wraz z innymi materiałami do jakich dotarli rzuca on – jak twierdzą w dzisiejszym wydaniu gazety - światło na sposób postępowania przyszłego papieża z przestępcami seksualnymi w czasie, gdy pracował w Krakowie. „W opinii specjalistów od kościelnego prawa karnego – czytamy - działanie to znacząco odbiegało od powszechnych wtedy praktyk pobłażliwości dla sprawców”.

We wcześniejszym tekście - „Kościelne peregrynacje seksualnego drapieżcy” [„Plus Minus” z 26-27 listopada], dziennikarze opisali historię ks. Eugeniusza Surgenta oraz decyzje kilku biskupów, którzy „wiedzieli lub mogli wiedzieć o jego przestępczych działaniach”. „I choć jakieś ograniczenia na niego nakładano, to jednak duchowny wędrował między diecezjami i wciąż krzywdził dzieci […]. Decyzje w sprawie ks. Surgenta podejmował też kard. Karol Wojtyła. Można się zastanawiać, czy były one wystarczające, ale wydaje się, że dość przekonująco udowodniliśmy, że działał w zakresie swoich kompetencji i ostateczne słowo w sprawie ewentualnej kary dla duchownego pozostawił jego ordynariuszowi, którym był biskup lubaczowski. Na to, że Surgent po wyjściu z więzienia pracował jeszcze w dwóch innych diecezjach, ówczesny metropolita krakowski nie miał żadnego wpływu" - przypominali Krzyżak z Litką.

CZYTAJ DALEJ

UE/ Minister Adamczyk w Brukseli: Via Carpatia i CPK wpisane do sieci głównych szlaków komunikacyjnych Unii

2022-12-05 17:33

[ TEMATY ]

Bruksela

Via Carpatia

Andrzej Adamczyk/Twitter

Via Carpatia i Centralny Port Komunikacyjny zostały wpisane do sieci bazowej Transeuropejska Sieć Transportowa (TEN-T), czyli sieci głównych szlaków komunikacyjnych w UE - powiedział w poniedziałek w Brukseli minister infrastruktury Andrzej Adamczyk po spotkaniu unijnych ministrów odpowiedzialnych w swoich rządach za kwestie transportu.

"Dzisiaj bardzo ważny dzień dla Polski. Można powiedzieć wprost: nastąpiło zwieńczenie wieloletnich starań, których celem było wpisanie głównych korytarzy komunikacyjnych, szczególnie tych na wschodzie Polski, do sieci bazowej TEN-T - sieci głównych szlaków komunikacyjnych w Unii Europejskiej" - powiedział Adamczyk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję