Przykład ten oddziaływał na innych, na całą okolicę. Mimo, że zaraz po tragedii z 24 marca 1944 r. na całą okolicę padł strach, to nie przeszkodziło to mieszkańcom w pomocy potrzebującym.
Nie tak dawno nasza redakcja otrzymała list od Adolfa Kondrackiego, który jako dziecko doświadczył gościnności mieszkańców Wysokiej. Urodził się on w 1935 r. Przyszło mu dorastać w czasach okrutnej wojny. „Moje pokolenie, dla którego dzieciństwo przypadło na okres niemieckiej okupacji, cały czas żyło w strachu o własne życie” – pisze Adolf Kondracki. Jego rodzina została przesiedlona z okolic Sokala do Wysokiej k. Łańcuta, gdzie została przyjęta przez rodzinę, która miała dwanaścioro dzieci. „Tu, w Wysokiej k. Łańcuta, spotkaliśmy prawdziwych Samarytan, ludzi dla których miłość bliźniego to nie tylko zapis w Piśmie Świętym; to przede wszystkim Ich dewiza życia” – pisze.
Pan Kondracki przytacza także pewna historię: „Gdy tato przyszedł do sklepu, by kupić choć jedną łyżkę, właściciel sklepu pan Keler zapytał ojca: ile osób liczy pańska rodzina? Pięć – odpowiedział ojciec. Właściciel sklepu dał ojcu pięć łyżek i nie chciał zapłaty. Pokazuje ona wielką wrażliwość mieszkańców Wysokiej”.
Autor listu przytacza jeszcze jeden przykład wielkoduszności mieszkańców. Kiedy przystępował do I Komunii św., dzięki mieszkańcom zdobył ubranie, a koszulę uszyto z prześcieradeł. „Przyjęcie dla dzieci pierwszokomunijnych odbyło się na plebanii. Podano nam kawę zbożową z mlekiem i dwie kajzerki. Zanim je zjadłem ucałowałem to świeże, białe pieczywo jak jakiś dar z nieba. Na co dzień jadłem ciemny, razowy i przeważnie czerstwy chleb” – wspomina Adolf Kondracki.
To wszystko działo się po męczeńskiej śmierci Rodziny Ulmów. Mieszkańcy Markowej i okolicznych wiosek nie zrezygnowali z pomocy. Wspaniałomyślnie, jak tylko mogli, pomagali wszystkim bez względu na pochodzenie, czy wyznawaną religię. Przygotowując się do beatyfikacji Rodziny Ulmów, zaczerpnijmy ze świadectwa ich życia. To będzie najlepszy owoc beatyfikacji.
2023-06-05 16:10
Ocena:+20Podziel się:
Reklama
Wybrane dla Ciebie
Waldemar Rataj: Historia Ulmów powinna ożywiać współczesną refleksję etyczną
Wiktoria i Józef Ulmowie oraz ich dzieci zostali zamordowani 24 marca 1944 r. za pomoc Żydom
To, że doczekaliśmy beatyfikacji Ulmów jest w pierwszej kolejności zasługą samych markowian - mówi Waldemar Rataj, dyrektor Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej. W rozmowie z KAI podkreśla, że wartości, które były ważne dla nich, stanowiły w istocie treść kultury etycznej, która charakteryzowała całą tę społeczność.
Niezależnie od beatyfikacji, a więc docenienia postawy Ulmów przez Kościół, ich historia stanowi bogactwo możliwości kulturotwórczych, w wymiarze uniwersalnym, ogólnoludzkim, humanistycznym - uważa dyr. Rataj. Wyraża też nadzieję, że historia rodziny z Markowej będzie ożywiała refleksję etyczną w czasie obecnym i mobilizowała do refleksji nad kondycją naszego człowieczeństwa.
Około 3000 koncertów, występy w najważniejszych katedrach i salach koncertowych świata oraz ponad 80 koncertów rocznie. Ennio Cominetti, jeden z cenionych włoskich wirtuozów organów, przyjedzie do Warszawy, by wystąpić w ramach XXXIII Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Organowej „Organy Archikatedry”. Koncert odbędzie się w najbliższą niedzielę 30 sierpnia o 16.00 w Archikatedrze Warszawskiej na Starym Mieście.
„Koncert w Bazylice św. Jana Chrzciciela będzie okazją, by usłyszeć artystę, którego muzyczna kariera obejmuje Europę, Azję, Afrykę, Stany Zjednoczone, Kanadę i Amerykę Południową. Cominetti koncertował w najbardziej prestiżowych świątyniach i salach koncertowych, a jego dorobek fonograficzny obejmuje 25 płyt CD nagranych dla włoskich i niemieckich firm." - o występie Ennio Cominetti w Warszawie mówi dyrektor festiwalu, Przemysław Kapituła.
W Henrykowie odbyła się XVII Pielgrzymka Osób Niepełnosprawnych i Starszych połączona z piknikiem Integracyjnym. W tym roku gościem pielgrzymki był bp Maciej Małyga, który przewodniczył Mszy świętej.
Pielgrzymka organizowana była przez Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Wrocławskiej wraz z jej asystentem ks. Kamilem Kasztelanem. Eucharystia w Sanktuarium Matki Bożej Języka Polskiego koncelebrowana była przez ks. Arkadiusza Krziżoka, wikariusza generalnego, o. Kazimierza kustosza sanktuarium oraz ks. Zdzisława Paducha, proboszcza parafii NMP Różańcowej w Oławie. Do Henrykowa przyjechało około 500 osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami oraz osób starszych. Były to osoby z różnych stron archidiecezji m.in. Strzelin, Oława, Dobroszyce, Wiązów, Malczyc, Henrykowa, Wrocławia, ale także spoza jak m.in. Wałbrzycha, Dzierżoniowa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.