Przebieg wydarzeń poznańskiego Czerwca 1956 r. na ogół dobrze znamy. O trzech poznańskich procesach przeciwko uczestnikom tamtych wydarzeń wiemy dużo mniej. Jednym z bohaterów procesów odbywających się we wrześniu 1956 r. był adwokat Stanisław Hejmowski, którego po cichu uznawano za „maskującego się reakcjonistę”. To m.in. dzięki jego postawie, niezłomności i obronie robotnicy oskarżeni w dwóch z trzech procesów poznańskich uniknęli długoletnich wyroków. On sam za to stał się celem UB/SB. Inwigilowano go, uniemożliwiono mu pracę w adwokaturze, szkalowano jego osobę w prasie, obciążono go domiarem i grzywną, czym doprowadzono do ruiny materialnej, tym bardziej że pozbawiono go także możliwości uczenia aplikantów oraz uczestniczenia w egzaminach adwokackich. Represji wobec mecenasa zaprzestano dopiero po tym, jak doznał paraliżu po wylewie krwi do mózgu. Rafał Leśkiewicz, autor jednego z tekstów składających się na książkę, nie ma wątpliwości: mec. Hejmowski został zaszczuty. Zmarł w 1969 r. Piękna postawa, piękna postać. Na marginesie: trzecia sprawa poznańska, tzw. proces dziesięciu, wobec zmieniającej się sytuacji politycznej – październikowej odwilży – została zawieszona, a akta zwrócono do prokuratury celem ich uzupełnienia. Wyrok w procesie nigdy nie zapadł.
Modlitwa jest właściwa w każdym momencie i w każdym czasie. Ma być to modlitwa serca - wskazał w homilii biskup łomżyński Janusz Stepnowski, który przewodniczył czwartkowej Mszy świętej, koncelebrowanej przez około 80 kapłanów. Diecezja łomżyńska świętuje w Rzymie stulecie istnienia.
Kaznodzieja podkreślił, że w tych dniach ewangelista św. Łukasz skupia się na temacie modlitwy. Nawiązał do przypowieści o natrętnej wdowie, która prosiła niesprawiedliwego sędziego o pomoc, oraz do dzisiejszej przypowieści o natrętnym człowieku, który w potrzebie nie zawahał się poprosić przyjaciela o pomoc mimo późnej pory.
Olsztyński radny powiatowy PiS Krzysztof Kamiński zaskarżył do sądu decyzję prokuratury o umorzeniu śledztwa w sprawie obrazy uczuć religijnych przez miejscowy Teatr im. Stefana Jaracza. Teatr reklamował spektakl plakatem nawiązującym do wizerunku Matki Bożej z Dzieciątkiem.
– Rozumiem, że plakat miał zachęcić widzów do przyjścia na spektakl. Uważam jednak, że można to było zrobić w inny sposób, nie sięgając po symbole religijne chrześcijan. Jakoś nikt nie wykorzystuje do takich celów Gwiazdy Dawida czy wizerunku Mahometa – powiedział PAP radny powiatu olsztyńskiego z PiS Krzysztof Kamiński.
Sejm uchwalił w czwartek ustawę wprowadzającą na terenie całego kraju nocną prohibicję, zakazującą reklamy alkoholu i podnoszącą opłatę za sprzedaż alkoholu.
Za przyjęciem ustawy głosowało 400 posłów, przeciw było 29 posłów, od głosu wstrzymało się 4 posłów. (PAP)
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.