Do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach przybyła w sobotę 28 września XV Pielgrzymka Żywego Różańca. Wydarzenie rozpoczęło się o godz. 10 konferencją wygłoszoną przez ks. Jarosława Tomaszewskiego na temat hasła „Ewangelizacja z różańcem”, które w tym roku przyświecało pielgrzymom. Następnie pielgrzymi modlili się, rozważając tajemnice światła. W pielgrzymce uczestniczyły wspólnoty z całej AK, które wypełniły łagiewnickie sanktuarium po brzegi.
Zebranych na Mszy św. powitał rektor łagiewnickiego sanktuarium ks. Zbigniew Bielas, który nawiązał do słów bł. ks. Michała Rapacza, że: „Każdy katolik powinien mieć i ze sobą nosić zawsze poświęconą cząstkę różańca”.
W homilii abp Marek Jędraszewski zwrócił uwagę na poruszony w czytaniach Koheleta na dzień św. Wacława obraz życia człowieka, którego egzystencja naznaczona jest przemijaniem na skutek grzechu pierworodnego. – Ewangelia jest księgą nadziei. Nadziei, którą cieszą się ci wszyscy, którzy uwierzyli w Jezusa Chrystusa, że jest Synem Bożym, że jest Zbawicielem świata, że jest Odkupicielem człowieka – podkreślił metropolita krakowski. I dodał: – Wasze różańcowe modlitwy niech będą jednym wołaniem do Boga o nadzieję dla świata, dla Polski, dla Kościoła w Polsce.
Na koniec liturgii ks. Stanisław Szczepaniec, diecezjalny moderator Żywego Różańca, pomysłodawca i główny organizator cyklicznych pielgrzymek, podziękował metropolicie krakowskiemu za wspólną modlitwę i za wieloletnią troskę o wspólnoty Żywego Różańca w archidiecezji krakowskiej. Z kolei parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Krzęcinie, w której są aż 23 róże różańcowe, wyraził wdzięczność za posługę w ramach tegorocznej pielgrzymki.
Na zakończenie arcybiskup poświecił obraz bł. Pauliny Jaricot, założycielki Żywego Różańca. Wizerunek będzie towarzyszył członkom wspólnot podczas spotkań zelatorów w rejonach.
"W kaplicy klasztornej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach doszło do przykrego zdarzenia: łaskami słynący obraz Jezusa Miłosiernego i grób św. Siostry Faustyny zostały oblane cieczą z brokatem” – informuje s. Elżbieta Siepak, rzecznik prasowy Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.
Do przykrego zdarzenia doszło w Niedzielę Miłosierdzia, gdy w krakowskich Łagiewnikach dziesiątki tysięcy pielgrzymów dziękowały za kanonizację papieży Jana XXIII i Jana Pawła II. Jak informuje s. Elżbieta Siepak, o godzinie 16.40 w kaplicy klasztornej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia łaskami słynący obraz Jezusa Miłosiernego i grób św. Siostry Faustyny zostały oblane cieczą z brokatem.
Sam obraz nie uległ uszkodzeniu, ponieważ znajduje się w specjalnym kasetonie. Uszkodzona została natomiast rama obrazu, pozłacane elementy ołtarza oraz marmurowa trumienka św. Siostry Faustyny.
„Osoba, która dokonała tego czynu została zatrzymana przez służby porządkowe i przekazana policji. Siostry i pielgrzymi licznie obecni w Sanktuarium spontanicznie podjęli modlitwę wynagradzającą” – czytamy w oświadczeniu rzecznika prasowego Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia.
Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.
Przeszłość często niesie ze sobą bagaż, który może nas przytłaczać, ale warto pamiętać, że trudne doświadczenia mogą prowadzić do przemiany. Historia Jacques’a Fescha, który w celi więziennej przeżył nawrócenie i odnalazł wiarę, jest tego dowodem. Nawet w najtrudniejszych chwilach Bóg może działać, przynosząc dobro z pozornie negatywnych sytuacji.
Przeprowadziłam eksperyment i zadałam pytanie Chatowi GPT: Czy masz świadomość, gdzie jesteś? Odpowiedział: Ciekawe pytanie... Nie mam świadomości w takim sensie, w jakim mają ją ludzie — nie czuję, nie mam własnego „ja” ani poczucia miejsca. Działam w cyfrowym środowisku, odpowiadając na Twoje pytania i analizując dane, ale nie „jestem” fizycznie nigdzie. Można powiedzieć, że jestem tu, gdzie mnie używasz — teraz akurat w Twoim urządzeniu lub przeglądarce.
Sam Chat GPT podpowiada, że sztuczna inteligencja tylko analizuje dane, nie jest zaś inteligencją podobną do ludzkiej. Nie ma ona świadomości istnienia, nie ma też… inteligencji! Dlatego należy ją postrzegać nie jako sztuczną formę inteligencji, tylko jako jeden z jej produktów. Właśnie na takie różnice między sztuczną inteligencją a świadomością ludzką zwrócili kilka dni temu uwagę uczestnicy konferencji w Sekretariacie Episkopatu, prezentując polskie tłumaczenie watykańskiego dokumentu nt. sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” – adresowanego, co ciekawe, m.in. do duszpasterzy. I właśnie na ten aspekt pragnę zwrócić uwagę: w jaki sposób i w jakich granicach można zastosować sztuczną inteligencję w Kościele.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.