Reklama

"W głębi serca"

Niedziela rzeszowska 28/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choć jesteśmy tak daleko od siebie, choć w ogóle nie znamy się,
to Bóg chce, byśmy byli zawsze razem, a Bóg nas rodziną zwie.
Choć jesteśmy rozłączeni, to dzielimy wspólny los.
Bóg punktuje nas na ziemi, a rozlicza w niebie nas.

Ref. Mimo że tak różnimy się, w głębi serca coś wspólnego jest.
Mimo że czarną skórę masz, kocham cię jak brata brat.

Bóg dał nam różne ciała, lecz ważniejszą rzeczą jest,
że serce i dusza jest ta sama, niech przyjaźń połączy ją wnet.
Chociaż nie wiem czy cię spotkam, lecz przekazać pragnę, że
jeśli będziesz kiedyś w Polsce, przyjacielem możesz zwać mnie.

Autorką tych słów jest Ewelina Babiarz z Hadykówki (parafia Cmolas), tegoroczna laureatka I miejsca w kategorii muzycznej II Ogólnopolskiego Konkursu Mój kolega z Afryki, organizowanego przez Komisję Episkopatu Polski ds. Misji pod patronatem Prymasa Polski kard. Józefa Glempa oraz Ministerstwa Edukacji Narodowej i Sportu. Słowa piosenki staną się hymnem przyszłorocznej edycji tego Konkursu. Muzykę do nich skomponował Marek Hajda.
Konkurs przeznaczony był dla młodzieży szkolnej, a rozstrzygano go w siedmiu kategoriach: literackiej, dramatycznej, scenariuszy, informatycznej, plastycznej, charytatywnej i muzycznej. Wpłynęła ogromna liczba prac z całej Polski (ponad 19 tys.). Z naszej diecezji w Konkursie wzięło udział wiele osób. Dwie z nich zostały nagrodzone: wspomniana już Ewelina Babiarz z Hadykówki w dziedzinie muzycznej i Ewelina Zuber ze Stykowa (parafia Głogów Młp.) w dziedzinie literackiej.
31 maja br. odbył się w Żarach koncert finałowy tegorocznego Konkursu połączony z happeningiem, w czasie którego na żorskim rynku wszyscy zebrani utworzyli mapę Afryki. Z tej okazji przeprowadzono także akcją charytatywną na rzecz misji. Na straganach ustawionych wokół rynku sprzedawano książki o tematyce misyjnej i afrykańskie rękodzieła - rzeźby z kameruńskiego hebanu. Uroczystej Mszy św. przewodniczył abp Damian Zimoń, metropolita katowicki. Interesująca i oryginalna była oprawa muzyczna nabożeństwa, którą zapewnił afrykański zespół śpiewający pieśni gospel i tańczący w rytm muzyki. Atrakcją był również zespół z Wybrzeża Kości Słoniowej występujący w strojach plemiennych. Owocem koncertu jest płyta, która już powinna być do nabycia w sklepach.
Laureatka z Hadykówki, Ewelina Babiarz, w tym roku ukończyła naukę w gimnazjum. Śpiewanie pasjonowało ją od dzieciństwa. Swoje występy zaczęła już w pierwszych klasach szkoły podstawowej. Potem przyszły różne konkursy i zdobywane tam laury, m.in. I miejsce w konkursie Sacrum w literaturze. Ewelina uczestniczyła również w finale Ogólnopolskiego Konkursu Piosenki Wygraj sukces. Wspólnie z finalistami tego konkursu nagrała płytę z kolędami. Pomimo znaczących jak na ten wiek osiągnięć Ewelina pozostaje skromną i miłą dziewczynką.
Laureatka ze Stykowa, Ewelina Zuber, od września będzie uczennicą II klasy gimnazjum w Głogowie Młp. Jej opowiadanie, właśnie pod tytułem Mój przyjaciel z Afryki, było jedną z 40 prac przesłanych na Konkurs przez uczniów głogowskiego gimnazjum. A w ogóle w kategorii literackiej napłynęło aż 9 tys. prac. I miejsce Eweliny jest więc ogromnym sukcesem. W wakacyjnych numerach Niedzieli Południowej z pewnością znajdzie się miejsce przynajmniej na fragmenty jej opowiadania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mundial 2026: Hiszpania mistrzem świata!

2026-07-20 00:02

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

Hiszpania wygrała z Argentyną w finale piłkarskich mistrzostw świata. Bramkę zdobył Ferran Torres. Obrońcy tytułu (Argentyna) grali w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce dla Enzo Fernandeza.

PAP/EPA/WILL OLIVER
CZYTAJ DALEJ

Obrońca Wrocławia

Habit zakonny przyjął z rąk samego św. Dominika. Był krewnym św. Jacka Odrowąża. Modlitwą uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia w 1241 r.

Błogosławiony Czesław obok św. Jacka Odrowąża należał do księży z otoczenia biskupa krakowskiego Iwona Odrowąża. Prawdopodobnie pełnił funkcję kustosza kolegiaty sandomierskiej. Jako kapłan diecezjalny w 1220 lub 1221 r. wstąpił do dominikanów, a w 1222 r. przybył wraz z innymi współbraćmi, w tym ze św. Jackiem Odrowążem, do Krakowa. Pierwsi dominikanie zamieszkali tam i oddali się pracy kaznodziejskiej i duszpasterskiej. W 1225 r. Czesław udał się do Pragi na prośbę biskupa stolicy Czech. Pracując na terenie tego kraju, stał się założycielem rodziny dominikańskiej na ziemi czeskiej. Po założeniu w 1225 r. klasztoru w Pradze udał się do Wrocławia. Właśnie w stolicy Dolnego Śląska Czesław dał się poznać jako wybitny kaznodzieja. Biskup wrocławski Wawrzyniec przekazał dominikanom kościół św. Wojciecha. Rektorem świątyni, założycielem i pierwszym przeorem wspólnoty zakonnej i prowincjałem został bł. Czesław. W 1241 r. uratował Wrocław od najazdu Tatarów i całkowitego zniszczenia miasta. Tak opisuje jego zasługi dzieło Tutelaris Silesiae: „On to właśnie około 1241 roku, kiedy nawała Tatarów grasowała po Polsce i Śląsku, znajdując się w grodzie sławetnego miasta Wrocławia, razem z innymi wierzącymi w Chrystusa swoimi modlitwami wspaniale obronił miasto przed szaleństwem wrogów”. Również ks. Piotr Skarga w swoich Żywotach świętych pańskich narodu polskiego napisał: „Modlitwą święty Czesław nieprzyjaciół zwojował, miasto w całości zachował. Na ten cud niektórzy z Tatarów nawrócili się do Chrystusa i zakonny habit z ręku błogosławionego Czesława przyjęli, przez których wielu innych Tatarów do wiary świętej nawrócił”.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/ Ziemia zadrżała trzykrotnie podczas finałowego meczu mundialu

2026-07-20 19:08

[ TEMATY ]

sport

mistrzostwa świata

PAP

Ziemia w Hiszpanii zadrżała trzy razy podczas transmisji finałowego meczu tegorocznego mundialu, co pokazały rozmieszczone w całym kraju sejsmografy. Powodem zjawiska były reakcje milionów kibiców – poinformowała w poniedziałek hiszpańska Wyższa Rada Badań Naukowych (CSIC).

„Zapisy pokazują trzy wyraźne momenty szczytowe w trakcie meczu, widoczne jednocześnie na czujnikach sieciowych: gol Ferrana Torresa, gol, którego VAR ostatecznie nie uznał, i najbardziej intensywne wydarzenie wieczoru - końcowy gwizdek” – uściśliła CSIC, która jest w Hiszpanii największą państwową agencją zajmującą się badaniami naukowymi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję