Reklama

Niedziela Świdnicka

Żyjmy prawdą

W Środę Popielcową w katedrze świdnickiej bp Marek Mendyk przypomniał, jak dobrze przeżyć czas Wielkiego Postu.

Niedziela świdnicka 11/2025, str. I

[ TEMATY ]

Wielki Post

Hubert Gościmski

Bp Adam Bałabuch podczas obrzędu posypania głów popiołem

Bp Adam Bałabuch podczas obrzędu posypania głów popiołem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wygłoszonej homilii zaznaczył, że 40 dni Wielkiego Postu to nie tylko przygotowanie do świąt Zmartwychwstania Pańskiego, ale również czas duchowej odnowy, refleksji nad słowem Bożym oraz pogłębionej modlitwy i postu.

Szczególny czas

– Dzisiejszą liturgią rozpoczynamy drogę, która prowadzi do Triduum Paschalnego, kiedy będziemy upamiętniać i jednocześnie urzeczywistniać mękę, śmierć i zmartwychwstanie naszego Pana Jezusa Chrystusa – powiedział na początku pasterz diecezji świdnickiej. Hierarcha zaapelował, by wierni otworzyli swoje serca na Boże słowo i pozwolili mu przenikać codzienność. – Życie człowieka wierzącego jest życiem wiary, życiem opartym na słowie Bożym i stale przez to słowo umacnianym – powiedział bp Mendyk. Przypomniał również, że praktyki wielkopostne, takie jak post, modlitwa i jałmużna, mają na celu duchowe wzrastanie i głębsze przeżywanie relacji z Bogiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W swojej refleksji nad obrzędem posypania głów popiołem podkreślił, że ten surowy, ale i niezwykle symboliczny gest to wezwanie, abyśmy uznali, że jesteśmy grzeszni i powrócili do Boga. Zwrócił również uwagę na dwie formuły wypowiadane podczas tego obrzędu. Pierwsza – „Pamiętaj, że jesteś prochem i w proch się obrócisz” – odnosi się do kruchości i przemijalności ludzkiego życia, ale jednocześnie niesie nadzieję na odkupienie w Bogu. Druga – „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię” – jest wezwaniem do podjęcia wysiłku nawrócenia i życia według prawdy Bożej.

Hierarcha zachęcał, by w czasie Wielkiego Postu słuchać słowa Bożego i czynić prawdę w życiu codziennym. – Słuchać słowa prawdy, żyć prawdą, mówić prawdę i czynić prawdę. A to oznacza też odrzucać kłamstwo, które zatruwa naszą codzienność i jednocześnie prowadzi do wszelkiego zła – podkreślił.

Wspólnie

Biskup Mendyk odwołał się również do papieża Franciszka, przypominając, że Wielki Post to czas weryfikacji swojego życia oraz relacji z innymi. – W Wielkim Poście Bóg wzywa nas do zweryfikowania, czy w naszym życiu, rodzinach, miejscach pracy, naszych parafialnych wspólnotach, jak bardzo jesteśmy zdolni do kroczenia z innymi do słuchania i przezwyciężania pokusy pozostawania w swoich namiętnościach, planach, schematach. Czy jesteśmy w stanie pracować razem dla królestwa Bożego? – zapytał.

Na zakończenie homilii biskup wezwał wiernych do przeżywania Wielkiego Postu z Maryją – Matką Odkupiciela, która jest nauczycielką słuchania i wiernego przylgnięcia do Boga. – Niech Maryja pomoże nam, abyśmy przeżywali wielkie misterium Chrystusowej Paschy oczyszczeni i odnowieni duchem i sercem – podsumował.

Wraz z biskupem świdnickim, który przewodniczył liturgii, przy ołtarzu stanęli: bp Adam Bałabuch, bp Ignacy Dec, ks. kan. Marcin Gęsikowski, ks. prał. Stanisław Przerada, ks. kan. Andrzej Adamiak i ks. Mariusz Maluszczak, który przybył na Mszę św. z klerykami roku propedeutycznego.

2025-03-11 16:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post nie tylko dla orłów

Niedziela legnicka 10/2014, str. 1

[ TEMATY ]

Wielki Post

Bożena Sztajner/Niedziela

Zakończyła się zimowa olimpiada w Soczi. Dla Polaków były wyjątkowe powody do radości. Stoch, Kowalczyk, Bródka – to złoci medaliści. W wywiadach opowiadali o tym, jak dochodzi się do takich wyników. My widzimy tylko złote medale, ale, żeby je zdobyć, trzeba się namęczyć. Wiele wyrzeczeń, wiele wylanego potu, rezygnacji z wielu spraw, również tych osobistych, tych przyjemnych. Rozłąka z rodziną, walka pomimo bólu. Po tych zmaganiach do rywalizacji stanęli olimpijczycy niepełnosprawni. Ci dopiero muszą mieć wolę życia i walki, skoro mimo niepełnosprawności osiągają sukcesy.
CZYTAJ DALEJ

Wierność idzie przez drogę posłuszeństwa, nie przez religijne widowisko

2026-01-20 11:14

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

List Jakuba otwiera się autoidentyfikacją „sługi Boga i Pana Jezusa Chrystusa” oraz adresem do „dwunastu pokoleń w rozproszeniu” (diaspora). To język Izraela przeniesiony na wspólnoty wierzących w Mesjasza, żyjące poza ziemią ojców. Określenie „dwanaście pokoleń” mówi o całości ludu, rozsianego po świecie. Jakub od razu przechodzi do próby. Doświadczenia odsłaniają jakość wiary, a „doświadczanie” rodzi „wytrwałość” (hypomonē). W tradycji mądrościowej oznacza ona zdolność trwania przy dobru w długim czasie, bez rozpaczy i bez udawania siły. „Najwyższa radość” opisuje postawę opartą na pewności, że Bóg nie opuszcza w ucisku. Wytrwałość ma „dokonać dzieła”, aby człowiek stawał się „doskonały” i „nienaganny” (teleios, holoklēros), czyli dojrzalszy w wyborach i w reakcjach. Potem pojawia się prośba o mądrość. W Biblii mądrość obejmuje wiedzę oraz sztukę życia według Boga. Jakub mówi o Bogu, który „daje wszystkim chętnie i nie wymawia”. Prośba ma być wolna od chwiejności; w obrazie fali widać ruch, który nie ma kierunku. „Wątpiący” (diakrinomenos) przypomina falę miotaną wiatrem. Taki stan rozrywa decyzję i odbiera spójność działania; Jakub nazywa go „człowiekiem o dwoistej duszy” (dipsychos), niestabilnym w postępowaniu. Końcowe wersety dotykają napięć społecznych. Ubogi „brat” ma chlubić się wywyższeniem, a bogaty upokorzeniem. Obraz kwiatu trawy, który więdnie pod palącym słońcem, odsłania kruchość zasobów i krótki oddech ludzkiej sławy. Ten motyw wróci w liście w ostrych słowach wobec bogaczy, którzy krzywdzą pracowników.
CZYTAJ DALEJ

Jak to jest być młodą kobietą pracującą "za kulisami" Kościoła? Poznajcie historię Kamili, 25-letniej zakrystianki!

2026-02-16 20:40

[ TEMATY ]

świadectwo

zakrystianki

Archiwum Kamili Suchańskiej

Kamila - zakrystianka

Kamila - zakrystianka

Czy 25-latka pracująca na zakrystii budzi zdziwienie? Na pewno. Co się takiego wydarzyło, że młoda kobieta już od niemalże 7 lat jest zakrystianką i… nie zamierza tej posługi porzucić? Mało tego, pokazuje ją również w mediach społecznościowych? Poznajcie Kamilę Suchańską z Częstochowy. W parafii św. Melchiora Grodzieckiego można ją spotkać przede wszystkim na zakrystii – podczas przygotowywania Mszy św., zajmującą się ornatami czy po prostu przyjmującą intencje Mszy św. Jak sama mówi, słyszała wielokrotnie, że „zakrystia to nie jest miejsce dla kobiet”, jednak… pragnie przełamać ten stereotyp i zaprosić do świata kościoła „za kulisami”.

Agata Kowalska: Jak trafiłaś do pracy w zakrystii? Czy to był przypadek, czy świadoma decyzja?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję