Reklama

Niedziela Lubelska

W sercu miasta

Wieża Trynitarska w Lublinie to nie tylko taras widokowy.

Niedziela lubelska 31/2025, str. V

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Wnętrze wieży kryje wiele skarbów

Wnętrze wieży kryje wiele skarbów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wędrówka krętymi schodami w górę wymaga nieco wysiłku, ale wynagradza najpiękniejszą panoramą miasta. Pokonując kolejne schody, nie warto się spieszyć, bo niewielka przestrzeń zabytkowego obiektu wypełniona jest niesamowitymi dziełami sztuki.

Od 50 lat Wieża Trynitarska jest siedzibą, a zarazem miejscem wystawowym Muzeum Archidiecezji Lubelskiej. Oprócz stałych eksponatów prezentuje wystawy czasowe. W tym roku w Sali Białej można zobaczyć kolekcję pt. „Ogród malarstwa polskiego” z dziełami m.in. Chełmońskiego, Stasiaka i Tetmajera, a w najwyżej położonej galerii „Pod Kogutkiem” wystawę zdjęć. Przy wejściu do wieży znajduje się wystawa plenerowa ukazująca pół wieku działalności diecezjalnego muzeum sztuki religijnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zachować dla potomnych

Reklama

Obecne Muzeum Archidiecezji Lubelskiej ma swoje początki w 1905 r. Wówczas ks. Karol Dębiński otrzymał polecenie przeprowadzenia kwerendy w diecezji w celu wytypowania wartościowych i ciekawych obiektów historycznych. Udało mu się zgromadzić pokaźną kolekcję, która jednak zaginęła w czasie I wojny światowej. Wkrótce po odzyskaniu przez Polskę niepodległości nadarzyła się okazja utworzenia muzeum. – Już w marcu 1920 r. zostało powołane muzeum diecezjalne z siedzibą w seminarium duchownym, na którego czele stanął ks. Jan Władziński. Dekadę później opiekę nad instytucją przejął ks. Michał Niechaj, który do wybuchu II wojny światowej gromadził dokumenty historyczne, sprzęty liturgiczne oraz obiekty związane z unitami, m.in. ikony – mówi ks. Łukasz Trzciński, obecny dyrektor muzeum. Niestety, pokaźna kolekcja została rozgrabiona przez Niemców. Pozostały z niej dwie ikony z przełomu XVII i XVIII wieku, przedstawiające Matkę Bożą i Chrystusa Pankratora. W okresie powojennym wznowiła działalność pracownia konserwatorska oraz przygotowano wystawę stałą w skarbcu katedralnym.

50 lat temu, 26 sierpnia 1975 r., bp Bolesław Pylak powołał Muzeum Diecezjalne Sztuki Religijnej, które funkcjonowało w różnych lokalizacjach, m.in. w domu rekolekcyjnym przy ul. Podwale oraz przy parafii św. Józefa w Lublinie. Trzy lata później otwarto dla ruchu turystycznego Wieżę Trynitarską, która dekretem abp. Józefa Życińskiego w 2000 r. stała się oficjalną siedzibą muzeum. W 2020 r., gdy dyrektorem tej kościelnej instytucji został ks. Łukasz Trzciński, rozpoczęły się prace renowacyjne. Ostatnie lata to także intensywne zmiany koncepcyjne.

Zaskakujące odkrycie

Wśród eksponatów, które zajmują szczególne miejsce w stałej kolekcji muzeum, znajduje się szesnastowieczny gobelin z biblijnym motywem. Innym niezwykle cennym obiektem jest tzw. zaginiony krzyż z nieistniejącego kościoła św. Michała Archanioła, czyli z lubelskiej fary, prezentowany dopiero od maja bieżącego roku. Przez wiele lat krzyż znajdował się w kruchcie kościółka z Matczyna w Muzeum Wsi Lubelskiej. Jak opowiada ks. Łukasz Trzciński, gdy przed laty przeniesiono zabytkowy kościół do skansenu i wyposażano go w sprzęty liturgiczne, na mocy porozumienia diecezji z muzeum przekazano kilka eksponatów odpowiadających kanonom sztuki ludowej. Dopiero w XXI wieku przy okazji kwerendy Maria Serafinowicz odkryła, że krzyż jest znacznie starszy, niż sądzono. Po szczegółowych badaniach ustalono, że pochodzi z lat 1320-1370 i jest „zaginionym krzyżem” z fary. – To niesamowity świadek historii! Oprócz chrzcielnicy, znajdującej się obecnie w archikatedrze, to najstarszy zbytek pochodzący z lubelskiej fary – mówi ks. Trzciński. Jak podkreśla, Wieża Trynitarska w szczególny sposób pielęgnuje tradycje nieistniejącej fary; w jej murach znajduje się dzwon od św. Michała, a od roku historia i legendy związane z tą lubelską świątynią opowiadane są za pomocą multimediów.

Przywołane eksponaty, ale też liczne rzeźby, czy wreszcie sama konstrukcja wieży, powinny być wystarczającą zachętą do podjęcia trudu pokonania ponad 200 schodów. Nagrodą są piękne widoki, nie tylko na dachy Lublina, ale przede wszystkim we wnętrzu wyjątkowego muzeum.

2025-07-29 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wyruszyła 37. Lubelska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Lublin

Bożena Sztajner/Niedziela

Rozpoczęła się 37. Lubelska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę. Odbywa się ona pod hasłem „Nawróćcie się i wierzcie w Ewangelię”. Pielgrzymom towarzyszą dwie główne intencje: dziękczynna za dar istnienia i funkcjonowania Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II oraz błagalna o jak największe owoce Światowych Dni Młodzieży w Polsce. Pielgrzymka zakończy się 14 sierpnia.

Uroczystej Mszy świętej w archikatedrze lubelskiej przewodniczył abp Stanisław Budzik. W homilii zaznaczył, że człowiek przeżywa nie tylko głód biologiczny, ale pragnie uznania ze strony innych, chce odrobiny serca i dobroci. – Istnieje też głód całego człowieka, szczęścia niezniszczalnego, którego nie zniszczy cierpienie, przemijanie i śmierć – mówił metropolita. Zaspokoić ten głód można tylko chlebem eucharystycznym. Taką szczególną okazją ku temu jest piesza pielgrzymka do Częstochowy.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Realne ofiary politycznej fikcji

2026-01-31 07:00

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Są takie momenty, kiedy państwo przestaje być abstrakcją z ustaw i konferencji prasowych, a staje się czymś brutalnie prostym: albo pomaga słabszym, albo ich porzuca. Fundusz Sprawiedliwości miał być jednym z tych miejsc, gdzie państwo nie dyskutuje, nie kalkuluje politycznie, tylko działa. Dziś staje się symbolem czegoś odwrotnego: ofiary przestępstw stały się realnym kosztem polityki zemsty.

Luty będzie kolejnym miesiącem bez wsparcia dla pokrzywdzonych. Konkurs, który miał zapewnić ciągłość pomocy od stycznia, znów przesunięto. Minister Waldemar Żurek nie dotrzymał kolejnego terminu. I nie jest już ważne, ile razy ogłaszano „przyspieszenie”, ile wydano na zewnętrzne firmy, ile razy zapewniano o porządkach. W praktyce wygląda to tak: potrzebujący zostali sami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję