Film opowiada o podróży Thomasa Manna (w tej roli Hanns Zischler), niemieckiego pisarza, noblisty, z córką Eriką (Sandra Hüller) w 1949 r. po podzielonych już Niemczech. Mann, wróg nazistów, w chwili, gdy Hitler doszedł do władzy, wyemigrował za granicę. Podróż przez zrujnowany kraj jest dla niego poruszająca i odkrywcza. Inna sprawa, że w rzeczywistości... takiej podróży nie było. Mann jechał przez Niemcy w towarzystwie żony Katii. Reżyser-scenarzysta wymienił ją na ich najstarszą córkę, Erikę. Podzielone Niemcy – w różny sposób – nie potrafią zmierzyć się z własną odpowiedzialnością za wojnę. Sam Mann, witany z estymą na wystawnych przyjęciach, acz tracący na znaczeniu w zderzeniu z nowym, powojennym i zimnowojennym światem, czuł się jak odchodzący autorytet moralny. Wszak świat już rozplanowano. Dobry, trudny w odbiorze film kręcono w większości w Polsce. /j.k.
Film „Pielgrzym” to zapis pierwszej pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Spośród innych filmów wyróżnia się tym, że w sposób niezwykle emocjonalny pokazuje, jak Polacy przeżywali przyjazd Papieża Wojtyły do Ojczyzny – powiedział ks. Paweł Rytel-Andrianik, rzecznik KEP.
„Pierwsza pielgrzymka papieska była jednym z najważniejszych wydarzeń w 1000-letniej historii naszego kraju. A miliony ludzi na celebracjach, łzy, kwiaty i wzruszenie na twarzach, to wszystko porusza także dziś widzów filmu „Pielgrzym”. Ten film pomaga osobom pamiętającym tamte dni przeżyć je na nowo, a młodszym doświadczyć ich po raz pierwszy” – podkreślił rzecznik Episkopatu.
- Chciałbym serdecznie poprosić o modlitwę w intencji zmarłego kapłana, a także w intencji tych, którzy zostali poszkodowani wskutek tego ataku - podkreśla abp Adam Szal, odnosząc się do ataku, jaki miał miejsce w czwartek w Jarosławiu.
Metropolita przemyski z niepokojem przyjął informację o ataku nożownika, do którego doszło w Jarosławskim Opactwie, w którym mieści się Ośrodek Kultury i Formacji Chrześcijańskiej. - Wydarzyła się tragedia. Tragedia, która jest związana z przelaniem krwi, z niezrozumiałymi postawami ludzi - zaznacza hierarcha.
Polka Klaudia Zwolińska została mistrzynią Europy w kajakarstwie górskim.
Klaudia Zwolińska została we włoskiej Ivrei mistrzynią Europy w kajakarstwie górskim w konkurencji K1. Polka, która powtórzyła sukces sprzed dwóch lat z Lublany, jest też wicemistrzynią olimpijską z Paryża z 2024 roku i mistrzynią świata z australijskiego Penrith sprzed roku.
W swojej koronnej konkurencji 27-letnia Zwolińska o 0,99 s wyprzedziła zawodniczkę gospodarzy Lucię Pistoni i o 1,21 Niemkę Emily Apel.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.