Reklama

Arcybiskup Łódzki do nauczycieli i uczniów

Módl się i pracuj

Niedziela łódzka 39/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rolę religii wśród innych przedmiotów szkolnych oraz potrzebę nieustannego poszerzania wiedzy podkreśla abp Władysław Ziółek w swoim liście na nowy rok szkolny. I wskazuje Jana Pawła II jako tego, który „fascynuje prawdziwą mądrością”.
Dla chrześcijanina osiąganie prawdziwej mądrości jest ważnym zadaniem. Dlatego Kościół zawsze pomagał w jej zdobywaniu - wystarczy wspomnieć pierwsze szkoły i uniwersytety czy liczne książki i biblioteki. „Człowiek naprawdę mądry twórczo oddziałuje na drugiego człowieka, przyczynia się do jego umysłowego rozwoju, a przede wszystkim daje mu przykład uczciwego i prawego życia. To jest bardzo budujące, że wielu zawdzięcza swoją mądrość innym ludziom, którzy ich urzekli wiedzą, talentami i dobrocią serca, a często pomagali im w nauce” - zauważa abp Ziółek.
Przykładem człowieka, który fascynuje nas prawdziwą mądrością i daje przykład szlachetnego życia, jest - według abp. Ziółka - Ojciec Święty. „Świat podziwia dziś mądrość Papieża Jana Pawła II i jego genialną zdolność przemawiania do największych uczonych i do małych dzieci. Obchodząc w tym roku srebrny jubileusz pontyfikatu Ojca Świętego, dziękujemy Panu Bogu również za bezcenne myśli i głębokie pouczenia, jakimi nas w tym czasie obdarował. Nas, Polaków, nikt dotąd tak bardzo nie ubogacił moralnie i umysłowo jak właśnie Jan Paweł II” - czytamy.
„Po czym można poznać człowieka mądrego”? - pyta Ksiądz Arcybiskup. I odpowiada. Jest nim człowiek, który „bardzo dużo wie, a mimo to jest pokorny i stale poszerza swoją wiedzę”. Jednocześnie nie zatrzymuje tej wiedzy dla siebie, ale dzieli się nią z innymi ludźmi i „pomaga im, aby i oni byli mądrzy”. Dla mądrego człowieka moda i związane z nią hasła nie są atrakcyjną pokusą. „Umie on być czujny wobec różnych niebezpieczeństw i przeciwstawia się im”. „Człowiek, który jest naprawdę mądry, wie, że jest słaby i dysponuje ograniczonymi możliwościami, dlatego często prosi Ducha Świętego o pomoc w zdobywaniu i pogłębianiu mądrości. Potrafi też okazać wdzięczność Bogu i ludziom za to, że ukochał mądrość i umie się nią dzielić z innymi” - wskazuje abp Ziółek.
Co robić, żeby w szkole osiągnąć prawdziwą mądrość? Według Pasterza Kościoła łódzkiego, receptą jest ustalone już w średniowieczu hasło: Ora et labora!, czyli „Módl się i pracuj!”. „Gdy się je realizuje w nauce, przynosi liczne owoce, uczy bowiem sztuki przenikania pracy szkolnej duchem modlitwy” - zauważa Ksiądz Arcybiskup.
„Człowiek zawsze szuka najpewniejszej wskazówki, aby to, co robi, było skuteczne i twórcze. Teraz już wiemy, że uczeń, aby być mądrym, musi dawać z siebie jak najwięcej wysiłku, nie tracić cennego czasu, wewnętrznie mobilizować się do systematycznej pracy; powinien również przezwyciężać napotykane trudności, jak np. pokusę do lenistwa czy skłonność do zniechęcania się. Powinien też często dziękować Panu Bogu za to, że mądrość jest łaską i otrzymuje ją także w sakramencie bierzmowania jako dar Ducha Świętego” - pisze abp Ziółek.
Podkreśla on też, że wszystkie przedmioty szkolne są ważne w kształceniu dzieci i młodzieży. Ale nauka religii zajmuje miejsce szczególne, gdyż „jako jedyny przedmiot mówi uczniom, jak żyć - jak być człowiekiem uczciwym, jak przebaczać, jak pomagać innym, jak kochać Boga i bliźnich. Słowem - jak być człowiekiem naprawdę mądrym. Dlatego katecheza jest tak bardzo ważna dla całego społeczeństwa, a także dla państwa” - podkreśla.
List abp. Władysława Ziółka został odczytany w niedzielę 7 września we wszystkich kościołach archidiecezji łódzkiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Jezus pozostaje posłany od Ojca, namaszczony Duchem i dany światu jako Zbawiciel

2026-01-09 19:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Fragment należy do pieśni o Słudze Pana w części Izajasza powiązanej z końcem niewoli babilońskiej i z rodzącą się odbudową. Słowo „sługa” (’ebed) opisuje kogoś należącego do Boga i posłanego dla innych. Sługa słyszy: „Tyś sługą moim, Izraelu, w tobie się rozsławię”. Ciężar spoczywa na chwale Boga. Przymioty posłańca pozostają w tle. Nazwa „Izrael” nadaje postaci rys reprezentanta. Przez niego Pan odsłania sens istnienia swojego ludu. Powołanie „od łona matki” mówi o wyborze, który poprzedza ludzkie plany. Bóg „uformował”, „powołał” i „przywraca” (hebr. qārā’, yāṣar). Pierwsze zadanie dotyczy Jakuba i Izraela. Naród po wygnaniu potrzebuje zebrania, uzdrowienia pamięci i powrotu do przymierza. Potem rozlega się zdanie o poszerzeniu misji: „Ustanowię cię światłością dla pogan”. Brzmi też mocne „to za mało”. To zdanie odsłania miarę Bożej hojności. Widać porządek drogi: odnowa własnego domu i otwarcie na innych. „Poganie” to (goyim), narody żyjące poza Torą. Światłość (’ôr) w Biblii łączy się ze stworzeniem i z prowadzeniem w ciemności. Ona budzi życie, uczy drogi i daje odwagę. Proroctwo prowadzi aż „do krańców ziemi”, więc zbawienie otrzymuje wymiar powszechny. Zwrot „krańce ziemi” pojawia się w Psalmach jako obraz zasięgu panowania Boga. Sługa staje się miejscem, w którym Bóg bywa rozpoznany. Wybranie nabiera kształtu służby. W hebrajskim „zbawienie” (yeshu‘ah) nosi brzmienie bliskie imieniu Jeszua (Yēšûa‘). Tekst pokazuje Boga, który gromadzi swój lud i otwiera go na wszystkie narody, bez przemocy i bez triumfalizmu.
CZYTAJ DALEJ

Rząd D. Tuska zamyka porodówki. Ekspert: to zwiększanie ryzyka dla matek i noworodków

Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.

PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję