Reklama

Komentarze

Mydlenie oczu

[ TEMATY ]

komentarz

artjazz/pl.fotolia.com

Polacy nic się nie stało, no prawie nic. Skandaliczna rezolucja PE wzywająca polski rząd do respektowania co najmniej kontrowersyjnych działań Trybunału Konstytucyjnego nie tylko (prawie) niczego nie zmienia, ale także nie mówi nam niczego, czego byśmy wcześniej nie wiedzieli. Bo czy mówi nam coś na temat proweniencji instytucji europejskich, takich jak rzeczony Parlament Europejski? Nie, bo nie od dziś wiemy, że to instytucja - jak inne instytucje UE - do bólu stronnicza, stojąca na straży interesów jej największych udziałowców.

Czy wiemy coś nowego i coś więcej o opozycyjnych euro posłach, którzy poparli rezolucję przeciwko Polsce? Też nie. Już wielokrotnie jeździli do Brukseli, UE, PE itp., domagając się interwencji niby w sprawach zagrożenia demokracji. PO i jej alianci już nie raz pokazały, że wciąż nie otrząsnęły się po porażce wyborczej i zrobią wiele, żeby zależy odzyskać władzę, a decydenci w PE, UE itp. podzielają najwyraźniej te wysiłki. Polski, suwerenny rząd jest niemile widziany na europejskich salonach. Po co mieć do czynienia z ludźmi, którzy twardo stawiają polskie sprawy i walczą o polskie interesy, jeśli można mieć do czynienia z posłusznymi, czy choćby spolegliwymi?...

Reklama

Można było podpatrywać, czy przy głosowaniu przeciwko Polsce jednemu, czy drugiemu euro posłowi nie drgnie ręka, czy nie zawstydzi się w ostatniej chwili, nie zreflektuje i przynajmniej powstrzyma się od głosu. Postanowili brnąć; teraz znaleźli się na stworzonej na twisterze #ListaWstydu. Warto zapamiętać te nazwiska; bo choć oczywiście mają prawo do błędu, ale warto poczekać na przeprosiny i obietnicę poprawy.

Czy naprawdę PE, UE itp. nie ma się czym zajmować? Oczywiście ma, a hiperkryzys emigracyjny, zmniejszająca się spójność UE, to tylko niektóre z tych spraw. A jednak zajął się wewnętrznymi problemami Polski, a raczej tym, co problemem nie jest. Skala histerii i ataku na Polskę jest tak duża, że trudno co najmniej nie odnieść wrażenia, że sprawy i sprawki TK to tylko pretekst do ataku na polski rząd.

Ma rację Jarosław Gowin, że prawdziwą przyczyną ataków jest naruszenie przez polskie władze potężnych interesów nie tylko politycznych, ale przede wszystkim gospodarczych, takich jak podatek bankowy lub od hipermarketów. Rzekome zagrożeni demokracji w Polsce to tylko - tytułowe - mydlenie oczu.

2016-04-14 13:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Portugalskie media o ŚDM: Młodzież szuka modlitwy

[ TEMATY ]

komentarz

ŚDM w Krakowie

stockphoto mania

Portugalskie media relacjonujące rozpoczynające się w Krakowie Światowe Dni Młodzieży odnotowują przybycie do Krakowa już ponad 210 tys. młodych katolików. Przypominają, że wśród około 7000 Portugalczyków biorących udział w wydarzeniu są osoby uczestniczące w imprezie z różnych względów.

Wskazują, że wśród chłopców przeważa przekonanie, że krakowskie spotkanie pozwoli przeżyć ciekawe, pełne zabawy doświadczenia, z kolei wśród dziewcząt widoczne jest poszukiwanie głębszego przeżycia duchowego. Media cytują ks. Eduardo Novo, odpowiedzialnego za przygotowania do ŚDM w Portugalii, który twierdzi, że podstawą uczestnictwa w ŚDM jest modlitwa oraz doświadczenie żywej wiary.

CZYTAJ DALEJ

80 lat temu o. Kolbe zgłosił się w Auschwitz na śmierć za współwięźnia

29 lipca 1941 r. podczas apelu w niemieckim obozie Auschwitz franciszkanin o. Maksymilian Kolbe zgodził się dobrowolnie oddać życie za współwięźnia Franciszka Gajowniczka, jednego z dziesięciu skazanych na śmierć głodową w odwecie za ucieczkę Polaka.

Franciszkanin zmarł w bunkrze głodowym 14 sierpnia 1941 r. Został dobity zastrzykiem fenolu.

CZYTAJ DALEJ

Asyż: przygotowania do odpustu Porcjunkuli

2021-07-29 17:52

[ TEMATY ]

Asyż

odpust porcjunkuli

Vatican News

Asyż przygotowuje się do odpustu Porcjunkuli. Decyzją miejscowego ordynariusza w tym roku przywrócona zostanie dawna tradycja zwana „asyskim przebaczeniem”. W kościele Matki Bożej Anielskiej jako pierwsi otrzymają je mieszkańcy Asyżu, na wzór przebaczenia, jakie otrzymał św. Franciszek, a które obecnie znane jest właśnie jako odpust Porcjunkuli.

Abp Domenico Sorrentino podkreśla, że Biedaczyna z Asyżu uczy zaczynania wszystkiego, wychodząc od Ewangelii. „Dla niego Kościół odradza się wówczas, gdy zanurza się w Ewangelii i ginie, gdy zaczyna od niej odchodzić” – przypomina ordynariusz tego umbryjskiego miasta. Mieszkańców Asyżu zachęca do sięgnięcia do nauczania św. Franciszka z kapituły w 1221 roku, które, jak mówi, może być nie tylko zachętą do odnowy życia chrześcijańskiego, ale również budowania bardziej sprawiedliwego i braterskiego świata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję