Reklama

Wiara

Tysiące maturzystów z pielgrzymką na Jasnej Górze

Trwa pielgrzymowanie tegorocznych maturzystów na Jasną Górę. Każdego dnia, w grupach diecezjalnych i szkolnych, do sanktuarium przybywają setki lub tysiące młodych. Chociaż, ze względu na niż demograficzny uczniów jest mniej, to jednak na przyjazd do Częstochowy decyduje się coraz więcej szkół. Dlatego liczba młodych pielgrzymów utrzymuje się mniej więcej na tym samym poziomie. W ubiegłym roku co drugi maturzysta nawiedził jasnogórski klasztor. Pielgrzymują nawet uczniowie z Częstochowy.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

maturzyści

Ks. Łukasz Bankowski

Młodzież maturalna diecezji świdnickiej wysłuchała konferencji ks. Arkadiusza Raczyńskiego

Młodzież maturalna diecezji świdnickiej wysłuchała konferencji ks. Arkadiusza Raczyńskiego

- Przyjechałem na Jasną Górę, żeby powierzyć wszystkie moje życiowe intencje Matce Bożej, żeby poprosić o wstawiennictwo i opiekę w przyszłości – powiedział Krzysztof Rabski, uczeń IV klasy Technikum z Legnicy. Dodał, że w modlitwie pamięta także o tych swoich kolegach, którzy nie zdecydowali się wybrać do Częstochowy . - Nawet jeżeli oni nie przyjechali, to my pamiętamy o nich w modlitwie i wspieramy ich, pomimo tego, że może oni nie są blisko Boga – podkreślił Krzysztof.

Marek licealista z Leszna zauważył, że zawsze przyjeżdża na Jasną Górę z wielką radością.- Byłem w Częstochowie na pielgrzymce pieszej i bardzo mi się podoba to miejsce. Moje serce aż goreje ze szczęścia, że mogę spotkać się z Matką twarzą w twarz – powiedział maturzysta. Dodał, że z ufnością wkracza w dorosłe życie, bo uważa, że jest przygotowany. - Wiem, że Bóg mi pomoże – podkreśla licealista.

- Przyjechałem do Matki Boskiej prosić o pomoc w dobrym napisaniu matury, a także żeby mi wskazała dalszą drogę życia, bo jeszcze nie wiem, co chcę studiować, co robić i proszę o wsparcie – powiedział Jędrzej Borówka z Leszna.

Damian Leśniewski przyjechał na Jasną Górę po raz pierwszy. - To jest święte miejsce, czuje się tu wielkiego ducha. W takich miejscach można odkryć siebie i dużo przemyśleć – powiedział maturzysta. Natalia Zielińska, która także po raz pierwszy przybyła do sanktuarium wyznała: „na Jasnej Górze czuję się bardzo dobrze, mam nadzieję, że tu jeszcze wrócę”.

- Modlitwa przed Cudownym Obrazem Matki Bożej to nasza odpowiedź na słowa papieża, aby „wstać z kanapy” i szansa na zmianę dotychczasowego życia zapewnia Weronika Białasik z Liceum w Szamotułach. - Bierzemy te słowa Franciszka do serca, on bardzo do nas nimi trafił. Chcemy czynnie przeżyć życie a nie leżeć na kanapie. To bardzo ważne, że jesteśmy tu razem i wzajemnie się motywujemy - powiedziała maturzystka.

Reklama

Ks. Jarosław Kowalczyk, dyrektor Wydziału Katechetycznego Legnickiej Kurii Biskupiej zapewnia, że maturzyści z Legnicy świadomie i odpowiedzialnie podchodzą do pielgrzymki na Jasną Górę. - Wszyscy wiemy, że to suchowa stolica Polski. Myślę, że mądre przygotowania czynione przez katechetów i wychowawców, powodują, że ci młodzi ludzie jadą tutaj z młodzieńczym entuzjazmem, z nadzieją na dobrze zdane egzaminy, ale też w poszukiwaniu dobrych, mądrych wyborów życiowych – powiedział kapłan.

Tegoroczne pielgrzymowanie maturzystów w znacznej części stanowi nawiązanie do wizyty papieża Franciszka w Polsce i Światowych Dni Młodzieży. Nawiązuje również do hasła roku duszpasterskiego: Idźcie i głoście. - Chcemy wyposażyć młodych w przekonanie, że są potrzebni Panu Bogu i Kościołowi. Przypominamy im te słowa „Idźcie i głoście” i w kontekście Światowych Dni Młodzieży zachętę papieża, by „zejść z kanapy i włożyć wygodne buty” – powiedział, ks. Marek Korgul, dyrektor Wydziału Katechetycznego Kurii Biskupiej w Świdnicy.

Duszpasterze podkreślają, że na różne sposoby próbują docierać do młodych. - Podczas pielgrzymki pokazywaliśmy im różne drogi przyjęcia powołania – zauważył ks. Arkadiusz Szady, duszpasterz młodzieży arch. poznańskiej. Wyjaśnił, że zapraszali młodych do tego, aby pozytywnie Bogu odpowiedzieli na Jego wezwanie. - Nie tylko do kapłaństwa, ale do wszystkich innych form życia, które będą zgodne z Bożymi przykazaniami - podkreślił kapłan.

- Nasza pielgrzymka to ewangelizacja. Pierwsza jej część, do Mszy św., to jest głoszenie Ewangelii, ale w takiej formie, która ma wskazać młodym na wypełnienie się słów Chrystusa o Królestwie Bożym, w Jego sakramentach i przez posłanie Maryi - powiedział ks. Krzysztof Nowak, diecezjalny duszpasterz młodzieży w Gdańsku. Kapłan dodał, że przybywają na Jasną Górę z młodymi, „żeby docenili historię tego miejsca i spojrzeli w przyszłość. Ich postępowanie i słowa albo będą kontynuacją tradycji, albo jej zaprzepaszczeniem”.

Reklama

Ks. Arkadiusz Szady, duszpasterz młodzieży arch. poznańskiej podkreślił, że od kilku lat kapłani intensywnie proszą prowadzą ludzi starszych i dobrej woli o modlitwy w intencji młodych. - Wierzymy, że jeżeli my może nie potrafimy przyciągnąć młodych i zatrzymać ich przy Jezusie, to sam Jezus to zrobi swoimi drogami, ale musimy to wypraszać – powiedział duszpasterz.

Z kolei ks. Krzysztof Nowak, diecezjalny duszpasterz młodzieży w Gdańsku podkreśla, że ostatni czas w Polsce jest dotknięty zwrotem zainteresowania ku wierze. - Dla niektórych osób jest to zwrot wynikający z serca, dla niektórych jest to ogólny zwrot sytuacji. Chcemy wykorzystać ten czas zainteresowania religią, żeby pokazać to, co najpiękniejsze, a więc miłość. Miłość Ojca, miłość Syna Bożego i Ducha Świętego, ale i miłość Matki – powiedział kapłan. Dodał, że „kapłani chcą pokazać, że Maryja to nie jest postać historyczna, ale to, że Ona cały czas nie tylko chroni, nie tylko broni, nie tylko wyprasza łaski uzdrowienia, ale przede wszystkim kocha każdego człowieka miłością matczyną, a Królowa Polski kocha szczególnie każdego Polaka”.

Tradycyjnie pielgrzymki maturzystów odbywają się pod przewodnictwem biskupów. - Przychodzimy tutaj do Domu Matki, dzisiaj szczególnie jako młodzież stojąca na progu dojrzałości szkolnej. Witam was jako ludzi, którzy zdecydowali się stanąć przy źródle i na szczycie Golgoty. Witam was jako ludzi normalnych, niezbyt nowoczesnych, którzy patrzą, a nie widzą, którzy słuchają, a nie słyszą, ale którzy chcą iść z Bogiem - mówił do młodych abp Wacław Depo. Metropolita częstochowski podkreślał, że „jesteśmy dzisiaj tutaj razem, żeby wyprosić przez wstawiennictwo naszej Matki i Królowej potrzebne dary Ducha Świętego nie tylko egzaminu z mądrości i z wiedzy, ale egzaminu życia”.

Reklama

Maturzystom z Gniezna towarzyszył w modlitwie Prymas Polski. Abp Wojciech Polak zachęcał młodych, by pielgrzymka na Jasną Górę przed maturą, była dla nich okazją do "oddania głosu" Panu Bogu. – Jestem tutaj nie tylko po to, by słuchać tego co jest we mnie. Moich lęków, pragnień, moich marzeń i wątpliwości, ale by usłyszeć to co On chce mi powiedzieć – mówił do młodych abp Polak. Za papieżem Franciszkiem ks. Prymas zachęcał maturzystów do czytania Pisma Świętego, tak często, jak używają swoich telefonów komórkowych.

Do ufności Bogu wzywał młodych bp Ignacy Dec ze Świdnicy. Przypomniał słowa Jezusa skierowane do s. Faustyny: „jeśli ty odpowiesz zaufaniem, to Ja biorę marny człowieku twoje problemy na Siebie i je rozwiązuję. A Ja mogę wszystko”. - Zaufanie do Pana Boga, który jest Miłością Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, zapamiętajmy! – mówił w kazaniu do młodych bp Dec.

- Ten czas jest dla was bez wątpienia szczególny, bo to jest czas decydowania a i niektóre decyzje ukształtują wasze życie do końca, i dlatego zadbajcie proszę, aby te decyzje były dobre, mądre, przemyślane, żeby czegoś nie zrobić pochopnie – mówił do młodych bp Damian Bryl z Poznania.

Niektórym grupom maturzystów towarzyszą w modlitwie na Jasnej Górze także przedstawiciele duszpasterstw akademickich. Np. z młodymi z arch. poznańskiej spotkali się studenci z duszpasterstwa „Marasko”, którzy przekonywali, że warto wciąż pracować nad kształceniem swego ducha. - Na liceum ich droga religijna się nie musi się zakończyć. Odtąd będą mogli samodzielnie podejmować decyzje. Chcemy zachęcić, by poszli w nasze ślady, by dalej rozwijali się np. w duszpasterstwie akademickim – powiedziała Ania.

Tradycyjnie młodych pielgrzymów witają zawsze na Mszy św. ojcowie paulini. O. Mieczysław Polak, podprzeor Jasnej Góry przypomniał, że „od ponad sześciu wieków przybywają na Jasną Górę niezliczone rzesze pielgrzymów, szukając tutaj pociechy, światła, umocnienia w wyborze drogi życiowej”. - W roku 300-lecia koronacji Jezusa i Maryi w Jasnogórskim Wizerunku pielgrzymujecie na Jasną Górę, aby z ufnością i nadzieją spojrzeć w oczy Matki Najświętszej, która prowadzi nas do Jezusa, jedynego Zbawiciela człowieka. W Jej Matczynym spojrzeniu, pełnym miłości, czułości, troski o nas odnajdujemy właściwe spojrzenie na nas samych, na nasze życie, ale także na tych, z którymi przez życie idziemy – podkreślił witając jedną z grup o. Polak.

Reklama

Paulini zachęcają młodych do włączenia się w inicjatywę „ Żywej korony Maryi” i składania Królowej duchowych darów a także do pobierania aplikacji „Diament z korony” i przesyłania w kwietniu „Selfi dla Maryi”.

W diecezjalnych pielgrzymkach na Jasną Górę przybyli już maturzyści m.in. z: diec. drohiczyńskiej, toruńskiej, gliwickiej, kieleckiej, świdnickiej, arch. gnieźnieńskiej, wrocławskiej czy poznańskiej.

Przyjazdy uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych potrwają jeszcze niemal do końca kwietnia.

Tegoroczne matury rozpoczną się 4 maja.

2017-03-24 11:10

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pallotyni: Księga maturzystów duchowego wsparcia

Maturzyści, przede wszystkim związani z parafiami, wspólnotami i szkołami pallotyńskimi (ale nie tylko), otoczeni są szczególną modlitwą. Od pierwszego dnia matur pisemnych, czyli czwartku, 4 maja do ostatniego dnia egzaminów ustnych, czyli piątku, 26 maja w 5 sanktuariach w Polsce prowadzony jest codzienny różaniec, koronka do Miłosierdzia Bożego lub Msza św. w ich intencjach.

Dodatkowo prośby o dobre zdanie egzaminu dojrzałości i wybór dalszej drogi życiowej zanoszone są podczas coczwartkowej adoracji Najświętszego Sakramentu. W inicjatywę „Maturzysto podłącz się!” prowadzoną przez częstochowskie Duszpasterstwo Powołań księży pallotynów zapisać się można poprzez formularz zgłoszeniowy znajdujący się na stronie: www.powolania.pl

CZYTAJ DALEJ

Franciszek : historie o tym, jakoby moje decyzje zasmucały Benedykta XVI, to „głuchy telefon”

2023-02-05 18:31

[ TEMATY ]

Franciszek

PAP/EPA/TIZIANA FABI / POOL

O tym, że Benedykt XVI zawsze wspierał obecnego Ojca Świętego, a także o przykładach jego reakcji na próby podważenia autorytetu Franciszka, mówił papież podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu, powracającego z wizyty apostolskiej w Demokratycznej Republice Konga i Sudanie Południowym.

Rozmawiając z towarzyszącymi mu w podróży dziennikarzami, papież Franciszek odniósł się m.in. do pytania o to, czy po śmierci Benedykta XVI odczuł w swojej posłudze rosnące napięcia pomiędzy różnymi „skrzydłami” Kościoła. „Zawsze mogłem o wszystkim porozmawiać z papieżem Benedyktem, wymienić się opiniami. On zawsze stał przy mnie, wspierając mnie, a jeśli pojawiały się jakieś trudności, mówił mi o tym i rozmawialiśmy” – mówił Franciszek. Jako przykład ilustrujący sposób reagowania Benedykta XVI, przywołał sytuację, w której do papieża seniora dotarły informacje o tym, jakoby papież Franciszek wspierał niesakramentalne związki par homoseksualnych. „Pewna osoba, uważająca się za wielkiego teologa, za pośrednictwem przyjaciela papieża Benedykta dostała się do niego i złożyła na mnie donos. Benedykt nie przestraszył się, zwrócił się do czterech kardynałów teologów najwyższej próby, i powiedział: wyjaśnijcie mi to, a oni mu wyjaśnili. I tak sprawa się zakończyła. To historia, która pokazuje, w jaki sposób działał Benedykt, kiedy pojawiał się donos. Pewne historie, które się powtarza, o tym, że Benedykt był zasmucony tym, co robi nowy papież – to opowieści z ‘głuchego telefonu’” – skwitował Ojciec Święty. Zapewnił też, że on sam konsultował z Benedyktem XVI niektóre swoje decyzje, a papież senior się z nimi zgadzał.

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Franciszek spotka się z Cyrylem jedynie w warunkach pokoju

„Ojciec Święty nie traci nadziei na spotkanie za Patriarchą Moskwy i Wszechrusi Cyrylem, ale może do niego dojść tylko w sytuacji pokojowej, tak by rozmowy dotyczyły wyłącznie kwestii teologicznych” – powiedział w rozmowie z korespondentem agencji Tass, sekretarz Stolicy Apostolskiej ds. stosunków z państwami, abp Paul Richard Gallagher.

Abp Gallagher podkreślił ponadto że przygotowania do spotkania zwierzchników obu Kościołów chrześcijańskich rozpoczną się dopiero na początku okresu pokoju. „Papież chce spotkać się z Cyrylem nie w czasie wojny, by nic nie odwracało uwagi od kwestii teologicznych” - wyjaśnił wysoki przedstawiciel Stolicy Apostolskiej. Abp Gallagher dodał, że sam jest w stałym kontakcie z szefem Wydziału ds. Zewnętrznych Stosunków Kościelnych Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej, metropolitą wołokołamskim Antonim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję