Reklama

Bazylika chełmska

Odpust nowego tysiąclecia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Pragnąłbym, aby w zwycięstwie Maryi miał udział lud ziemi chełmskiej". Słowa wypowiedziane niegdyś przez kard. Stefana Wyszyńskiego, widniejące w tle ołtarza na placu Górki Chełmskiej stanowiły niejako motto tegorocznych uroczystości odpustowych, odbywających się w Bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Chełmie.

7 września - piątek

Już od godzin popołudniowych plac przed Bazyliką wypełniał się pielgrzymami, licznie przybywającymi z okolicznych miejscowości. Uroczyste powitanie pieszych pielgrzymek, zdążających przed ołtarz z cudownym obrazem Matki Bożej Chełmskiej, a zarazem rozpoczęcie dwudniowego święta, nastąpiło o godzinie 16.00, a po nim odprawione zostało nabożeństwo maryjne. W tym roku przypada 40. rocznica święceń kapłańskich proboszcza i kustosza chełmskiego sanktuarium - ks. prał. Kazimierza Bownika. Ten piękny jubileusz został włączony do tegorocznych uroczystości odpustowych i stał się okazją do wspólnego świętowania. Ingres księży biskupów poprzedził Mszę św., która koncelebrowana była pod przewodnictwem bp. Mieczysława Cisło, który wygłosił piękne kazanie o kapłaństwie i powołaniu. W koncelebrze wzięli udział bp Ryszard Karpiński i kapłani wyświęceni przed 40 laty.

Specjalnym gościem tegorocznych uroczystości był ks. kan. Wojciech Gorajski, bliski przyjaciel Księdza Prałata i całej Ziemi Chełmskiej, dotychczas pełniący posługę duszpasterską wśród Polonii w Ameryce. Ks. Gorajski, urodzony w Piaskach w 1932 r., po święceniach kapłańskich przyjętych w roku 1956 pracował w duszpasterstwie parafialnym. Po studiach na Wydziale Prawa Kanonicznego KUL (doktorat) oraz na Wydziale Prawa Cywilnego UMCS dwukrotnie wyjeżdżał do Stanów Zjednoczonych. W międzyczasie podjął pracę misyjną w Papui Nowej Gwinei, z której musiał zrezygnować ze względów zdrowotnych. Od prawie 30 lat do chwili obecnej mieszka w Ameryce i pracuje jako duszpasterz tamtejszej Polonii. To nie przypadek, iż osoba ks. kan. Gorajskiego była szczególnym gościem piątkowych uroczystości. Otóż w sierpniu tego roku został on mianowany przez abp. Józefa Życińskiego zaszczytnym tytułem Kanonika Honorowego Kapituły Chełmskiej. Insygnia kanonickie poświęcił 7 września br. bp Ryszard Karpiński. O godzinie 21.00 Apelem Jasnogórskim młodzież rozpoczęła czuwanie, a następnie ze świecami w dłoniach wzięła udział w Drodze Krzyżowej po Kalwarii Chełmskiej, by na koniec dokonać aktu zawierzenia Chrystusowi na progu nowego tysiąclecia.

O północy została odprawiona Pasterka Maryjna, koncelebrowana przez Księży Rodaków, a po niej wytrwali mogli uczestniczyć we wspólnym Różańcu Fatimskim, zakończonym procesją dookoła Bazyliki. Dziękczynnej procesji przewodniczyła figurka Matki Bożej Fatimskiej, ustrojona pięknie w drobne, białe kwiatki. Po deszczowym dniu i po nocnej modlitwie wiernych o pogodę, sobotni poranek przywitał nas słońcem.

8 września - sobota

Wczesne godziny właściwego dnia odpustu wierni spędzili na modlitwie i wysłuchaniu programu słowno - muzycznego, wykonanego przez zespoły i schole Chełma. Suma pontyfikalna z udziałem abp. Józefa Życińskiego rozpoczęła się o godzinie 11.30. Mszy św. przewodniczył i kazanie wygłosił Biskup Polowy Sławoj Leszek Głódź, a koncelebrowali Księża Dziekani regionu i byli wikariusze parafii Mariackiej. Obecnym podczas uroczystości wojskiem dowodził ks. mjr Grzegorz Kamiński, proboszcz parafii cywilno - wojskowej pw. św. Kazimierza w Chełmie.

Na wstępie skierowanego do wiernych Słowa Bożego, Ksiądz Biskup przytoczył fragment Pisma Świętego: "Tych zaś, których przeznaczył, tych też powołał, a których powołał, tych też usprawiedliwił, a których usprawiedliwił, tych też obdarzył chwałą" (Rz 8, 30), po czym jako przykład dał wzór Maryi, którą sam Bóg przeznaczył, powołał i obdarzył chwałą. Zgromadzeni wierni przyszli wielbić Boga w Trójcy Jedynego, przyszli pokłonić się Matce Bożej Chełmskiej, skąd - jak przypomniał wszystkim Kaznodzieja - bije źródło łaski, miłości, współczucia, wierności, nadziei i rady. Wskazał również na skromność i pokorę Maryi, na ubóstwo maleńkiego Jezusa oraz na wspólnotę ludzi wiary, która wyraża się w prawdzie: Bóg współdziała z tymi, którzy Go miłują, którzy swoim życiem i swoimi wyborami postępują "na wzór obrazu Jego Syna" ( Rz 8, 29). W każdym z nas powinny się zakorzenić słowa Maryi: " Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie". Jeśli zawierzyliśmy Jezusowi, to obowiązkiem naszym jest "otrzymane dziedzictwo przekazać nowym pokoleniom". W dalszej części homilii Kaznodzieja przypomniał historyczny fakt ukoronowania obrazu w roku 1946 przez ówczesnego biskupa lubelskiego, a późniejszego Prymasa Polski, Sługę Bożego Stefana Wyszyńskiego. Wizerunek Matki Bożej z Chełmskiej Góry jest świadkiem wydarzeń historycznych, modlitw żołnierzy przed rozstrzygającymi bitwami, ale jest też "drogowskazem jak żyć" dla współczesnych ludzi - zagubionych i rozczarowanych. Kończąc homilię Biskup wyraził swoją radość, że oto "nadszedł czas budowania i nadziei", a następnie wygłosił apel do Maryi, by wezwała wszystkich do ufności w Tego, który jest "Drogą, Prawdą i Życiem", bo w Nim jest nasze zwycięstwo: w Jezusie Chrystusie - Synu Maryi.

Ważnym elementem pontyfikalnej Mszy św., a zarazem obchodzonego tego dnia święta plonów, było poświęcenie wieńców dożynkowych, starannie przygotowanych przez rolników. Jednakże największą niespodzianką i najważniejszym wydarzeniem podczas tegorocznych uroczystości odpustowych było ogłoszenie przez abp. Życińskiego nominacji nadanej przez Jana Pawła II wieloletniemu proboszczowi parafii Mariackiej w Chełmie i dziekanowi dekanatu Chełm - Wschód, ks. prał. Kazimierzowi Bownikowi zaszczytnego tytułu Protonotariusza Apostolskiego, zwanego inaczej Infułatem. Ksiądz Arcybiskup wyraził radość i wdzięczność Księdzu Infułatowi, wskazując na Jego pasterski trud wśród mieszkańców Ziemi Chełmskiej i nieustającą troskę o ich rozwój duchowy.

Uroczystą sumę zakończyła nie mniej uroczysta procesja eucharystyczna. Podczas sumy odpustowej śpiewy wykonywał chór z parafii pw. Rozesłania Św. Apostołów pod kierownictwem Romualda Turowskiego. Partie solowe wykonała solistka opery i operetki w Krakowie, polska "Carmen" ostatnich lat - pani Bożena Zawiślak - Dolna. Po południu o godz. 16.00 Mszy św. przewodniczył i kazanie dla dzieci szkół podstawowych z błogosławieństwem przyborów szkolnych wygłosił bp Ryszard Karpiński. Tegoroczne uroczystości odpustowe w chełmskim sanktuarium zakończyły się Mszą św. dla młodzieży i dorosłych o godzinie 18.00.

Pierwszy odpust nowego tysiąclecia obfitował w wiele znaczących wydarzeń, przybliżył tajemnicę kapłaństwa, skłonił do refleksji nad powołaniem oraz pogłębił wiarę i miłość w Jezusa żywego, który każdego dnia mówi do człowieka "To Ja Ciebie wybrałem" i cierpliwie czeka na odpowiedź.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świętych Aniołów Stróżów

Niedziela łowicka 39/2001

Na drodze do nieba grożą nam różne niebezpieczeństwa. Podobnie jak podróżny potrzebuje na niepewnych drogach przewodnika, tak nam na trudnych drogach do wieczności dał Pan Bóg przewodnika - Anioła, którego zwiemy Aniołem Stróżem. Kojarzy się nam ten Niebiański Duch z obrazkiem przedstawiającym dziecko, idące po wąskiej kładce nad przepaścią - a za nim skrzydlaty Anioł Opiekun. Z ufnością modlimy się co dzień do Niego, by nam spieszył z pomocą w dzień i w nocy: " Strzeż duszy, ciała mego i zaprowadź mnie do żywota wiecznego". Kościół wspomina ich liturgicznie 2 października. Tego dnia Kościół modli się za ich wstawiennictwem i ich wstawiennictwu poleca. Jest to więc szczególny dzień, by uświadomić sobie ich rolę w naszym życiu chrześcijańskim. Lex orandi est lex credendi - mówi teologiczne adagium. Prawo modlitwy jest prawem wiary. Współczesne prądy teologii postawiły jako dyskusyjny problem Aniołów, ich istnienia i ich roli. Niezależnie od dyskusji teologów Lud Boży modli się i liturgią 2 października potwierdza wiarę w istnienie Aniołów, a także ich specjalne funkcje odnośnie poszczególnych wiernych i społeczności. Wiara ta mówi, iż Bóg dał każdemu człowiekowi opiekuna - Anioła, aby był jego szczególnym stróżem na drodze przez ziemię do Królestwa niebieskiego. Największy teolog średniowiecza, św. Tomasz z Akwinu, utrzymuje, że w chwili, gdy przychodzi na świat dziecko, Bóg przywołuje jednego ze swych cudownych Aniołów i oddaje noworodka jego specjalnej opiece. Każdy człowiek, heretyk czy katolik, ma swego Anioła Stróża. Anioł jednak nie potrafi ingerować w naszą wolną wolę, lecz działa w sferze naszych wspomnień, przypominając nam wyraźnie o czymś, co powinniśmy zrobić lub też ostrzegając przed czymś. Życzliwie wpływa na naszą wyobraźnię i motywy postępowania, przekonując nas, namawiając do zwalczania naszej słabości oraz złych skłonności. To on natchnie nas czasami wspaniałymi ideałami i zachęca do nowego, większego wysiłku. Nauka ta niesie nam pociechę i ukazuje dobroć Boga, mając głębokie podstawy biblijne. Pismo Święte 300 razy mówi o Aniołach, przytaczając rozmaite ich zadania, które spełniają z rozkazu Bożego, choćby np. z Dziejów Apostolskich: "Ale Anioł Pański w ciągu nocy otworzył bramy więzienia i wyprowadził ich" (Dz 5, 19); "I natychmiast poraził go (Heroda) Anioł Pański dlatego, że nie oddał czci Bogu, a stoczony przez robactwo wyzionął ducha" (Dz 12, 23). Sam Pan Jezus przestrzegając przed zgorszeniem powiedział: "Powiadam wam, że aniołowie ich (tzn. dzieci) w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mego, który jest w niebie" (Mt 18, 10). Wśród aniołów jest hierarchia. Archaniołowie: Rafał - Bóg uzdrawia, Gabriel - Moc Boża, Michał - Któż jak Bóg! Rafał - dany jako towarzysz Tobiaszowi w drodze do Rages (Tob 8, 3), uwolnił córkę Raguela Sarę od demona Asmodeusza i szczęśliwie przyprowadził Tobiasza do domu i ojcu Tobiasza przywrócił wzrok. Gabriel - jest zwiastunem narodzin Jana Chrzciciela i nawet samego Syna Bożego. Michał - książę niebieski, wódz broniący nas w walce przeciw złości i zasadzkom szatana, który mocą Bożą strącił do piekła Lucyfera i jego adherentów. Prawda o Aniołach Stróżach, którą liturgia przypomina nam 2 października, rozszerza nasze horyzonty, pozwala nam patrzeć na świat nie tylko poprzez zmysłowe poznanie, szkiełko i oko uczonego przyrodnika, fizyka, ale w duchu wiary dostrzegać to, co dla zmysłów wszakże niedostępne, ale rzeczywiste, bardzo rzeczywiste. Z tego poznania trzeba nam także wyciągać prawdziwe wnioski, aby żyć w atmosferze spraw Bożych we wspólnocie z Bogiem i wszystkimi bytami, które Mu służą.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja Wrocławska cały czas pomaga

2024-10-02 16:04

ks. Łukasz Romańczuk

Mimo, że woda na rzekach opada, wciąż potrzebna jest pomoc tym, którzy ucierpieli wskutek powodzi. Nieustanna pomoc płynie cały czas z Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Dziś do Lewina Brzeskiego pojechało 15 osuszaczy, a do Oławy pięć. O działaniach na rzecz powodzian opowiada Paweł Trawka, rzecznik wrocławskiej Caritas.

Caritas Archidiecezji Wrocławskiej od samego początku niesie pomoc powodzianom. - Z jednej strony fala powodziowa, z drugiej strony ogromna fala dobroci i pomocy, która się objawia na bardzo wielu płaszczyznach. Około 50 osuszaczy w najbliższych dniach już trafiło do powodzian. Tylko dzisiaj kolejnych 15 wyjechało do Lewina Brzeskiego, a 5 trafi do Oławy. Te osuszacze są niezmiernie tam potrzebne, ponieważ zalanych jest ponad pół tysiąca domów. Mieszkańcy Lewina Brzeskiego i okolicznych miejscowości konkretnie doświadczyło tego, że przez 5 dni fala powodziowa stała w domu. Te zniszczenia nie są tak spektakularne jak np. w Stroniu Śląskim. Są one w jakimś sensie trudniejsze, ponieważ nie zawsze je widać, a ich skutki mogą być odczuwane nawet przez kilka następnych miesięcy. Dlatego ważne jest teraz osuszanie domów. Jest już październik, zaczęły się nawet przymrozki. Dlatego intensyfikujemy działania, staramy się kupować osuszacze - zaznacza Paweł Trawka.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: rekolekcje z bp. nominatem Piotrem Kleszczem

2024-10-03 08:10

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

- Nie jest ważne, jak dużo lub jak mało mówimy, ale ważne jest, jakie to są słowa? Czy naszymi słowami nie ranimy kogoś, czy nie odbieramy komuś nadziei? Czy nasze słowa są lekarstwem dla kogoś, kto jest zainfekowany jakimś złem? – pytał bp Kleszcz.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję