Reklama

20-lecie przybycia oo. Franciszkanów do Zielonej Góry i powstania w mieście pierwszej franciszkańskiej parafii

Bp Tadeusz Lityński: Chciałbym podziękować wszystkim Franciszkanom, którzy przez lata pracowali i pracują dzisiaj w Zielonej Górze

2019-10-06 15:55

Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
Bp Tadeusz Lityński wyraził swoją wdzięczność za 20-letnia posługę oo. Franciszkanów w Zielonej Górze

Zielonogórscy Franciszkanie obchodzą w tym roku dwa jubileusze: 20 - lecie przybycia do Zielonej Góry i powstania w mieście pierwszej franciszkańskiej parafii. Świętowanie rozpoczęli już 2 października. Zwieńczenie obchodów miało miejsce 6 października uroczystą sumą odpustową z udziałem Franciszkanów i zaproszonych gości.

Swoją wdzięczność za 20 lat posługi oo. Franciszkanów w Zielonej Górze wyraził bp Tadeusz Lityński. - Jako parafianin, mieszkający na terenie tej parafii pragnę wyrazić moją wdzięczność za 20 lat ofiarnej służby, pracy duszpasterskiej, ewangelizacyjnej Franciszkanów w Zielonej Górze, ale też budowy dwóch kościołów - pierwszy Kościół to ten żywy Kościół, złożony z obecnych wiernych przynależących do tej wspólnoty parafialnej, Kościół żywej wiary, miłości do Boga i drugiego człowieka; drugi to ten, który Franciszkanie budują w oparciu i z pomocą św. Franciszka - powiedział pasterz diecezji. - Chciałbym podziękować wszystkim Franciszkanom, którzy tutaj przez lata pracowali i pracują dzisiaj, za pełnioną posługę. W ramach tego skromnego jubileuszu życzę im ciągłego pomnażania wiary, żeby to się mogło realizować bardzo owocnie i skutecznie z pomocą św. Franciszka, tutaj, w parafii franciszkańskiej w Zielonej Górze.

Tagi:
jubileusz franciszkanie Zielona Góra

Zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conv, który uratował 150 sierot

2019-10-12 19:32

Dr Małgorzata Brykczyńska

W piątek rano 11 pażdziernika 2019, w Enfield, CT (USA) zmarł o. Łucjan Królikowski OFM Conf, autor książki Skradzione Dziecinstwo i Pamiętnik Sybiraka i Tułacza. Odznaczony najwyższymi orderami Polski, (ostatnio z okazji 100 rocznicy urodzin Prezydent RP przyznał mu order Orła Białego), Harcmistrz, i wielki franciszkanin, który przed miesiącem obchodził 100 urodziny w Chicopee, MA. Na uroczystość zjechali się ludzie z całego świata, włącznie z sierotami z Tengeru których uratował, ich rodzinami i inni “Afrykańczycy”.

Marie Romanagno

Ks Łucjan był seniorem franciszkanów (najstarszy żyjący franciszkanin) i ostatni który jeszcze odbył nowicjat u Św Maksymiliana Kolbe. Ojciec Łucjan zmarł w powszechnej opinii świętości. Wielki człowiek, polak, kapłan.

Łucjan Królikowski urodził się 7 września 1919 r. Do zakonu franciszkanów wstąpił w Niepokalanowie. W 1939 r. udał się na studia do Lwowa, ale już rok później został aresztowany przez NKWD i wywieziony na Syberię. Wolność przyniósł mu układ Sikorski-Majski z 1941 r., który gwarantował „amnestię” dla Polaków. Ojciec Łucjan z trudem przedostał się do Buzułuku, gdzie stacjonował sztab Armii Andersa. Wraz z nią przemierzył Kazachstan, Uzbekistan i Kirgizję. Później ukończył szkołę podchorążych i dotarł do Persji i Iraku.

Nadal jednak chciał być zakonnikiem, nie żołnierzem. Wiosną 1943 r. dotarł do Bejrutu, gdzie rozpoczął studia teologiczne. Ukończył je i otrzymał święcenia kapłańskie. W czerwcu 1947 r. wypłynął do Afryki Równikowej, gdzie podjął pracę wśród polskich dzieci w Tengerze (przebywały tam dzieci z matkami oraz sieroty, które NKWD wywiozło na Sybir – te, które ocalały, zostały uratowane przez Armię Andersa). Po okropieństwach Syberii małym tułaczom osiedle położone niedaleko równika wydawało się rajem.

Szczęście nie trwało jednak długo. Kiedy w 1949 r. Międzynarodowa Organizacja Uchodźców postanowiła zlikwidować polskie obozy w Afryce, a dzieci odesłać do komunistycznej Polski, o. Łucjan zdecydował, by wraz z nimi wyemigrować do Kanady. Na początku czerwca 1949 r. prawie 150 polskich sierot wyruszyło z Afryki.

W Kanadzie o. Łucjan był prawnym opiekunem dzieci, zajmował się także ich edukacją i wychowaniem. Tymczasem w Polsce komuniści wpadli w szał. Do próby odzyskania sierot chciano wykorzystać nawet ONZ. Na próżno – dzieci o. Łucjana były już wolne.

Można zadać sobie pytanie: Skąd ta chęć bezinteresownej pomocy? Sam o. Łucjan udzielał najlepszej odpowiedzi: „Życie człowieka jest grą, sztuką, realizacją Boskiego utworu, który nosi tytuł: miłość. Ona jest tak wpleciona w życie, że stanowi pobudkę ludzkich myśli, słów, czynów i działań. Miłość, która nie skrzywdzi biednego, bezbronnego jak dziecko, nie zerwie kwiatka, by go za chwilę podeptać, ani nie zgładzi psa czy kota”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cuda uzdrowienia za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego!

2019-10-21 14:16

Znany jest cud uzdrowienia niedługo po śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Uzdrowione zostało wówczas dziecko, które uległo poparzeniom. To ten cud był badany na potrzeby beatyfikacji. Ale znane są także inne przypadki interwencji wstawienniczej kardynała. Pisze o tym Milena Kindziuk w biografii „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

Pierwszy ślad cudownego uzdrowienia za wstawiennictwem Stefana Wyszyńskiego sięga dnia pogrzebu Prymasa w 1981 roku. Zrozpaczona matka modliła się wtedy o zdrowie dla swojej rocznej córki. Dziewczynka była tak mocno poparzona, że wszystko wskazywało na to, iż wkrótce umrze. Kobieta, wracając od dziecka ze szpitala, na dworcu kolejowym oglądała transmisję z pogrzebu Prymasa. Wówczas resztkami sił zaczęła go błagać o pomoc. Kiedy następnego dnia lekarz powiedział jej, że dziecko będzie jednak żyło, była niezwykle zdumiona.

Ten właśnie przypadek miał zostać zbadany pod kątem cudu potrzebnego do beatyfikacji Kardynała. Pogrzeb bowiem stanowi szczególny moment, w którym utrwala się sława świętości kandydata na ołtarze. Okazało się jednak, że zaginęła dokumentacja medyczna dotycząca dziewczynki.

Znane są przypadki innych uzdrowień za wstawiennictwem prymasa Wyszyńskiego.

Czterdziestopięcioletnia mieszkanka Łodzi zachorowała na nowotwór złośliwy narządów wewnętrznych. Lekarze mówili wprost, że nie ma dla niej ratunku. Diagnoza brzmiała jak wyrok.

„I wtedy zaczęłam prosić o pomoc prymasa Wyszyńskiego, o jego wstawiennictwo za mną u Boga” – wyznawała kobieta. W szpitalu miała ze sobą obrazek z wizerunkiem Prymasa. – „Patrząc na niego, dostrzegłam w pewnym momencie, jakby wyszły z niego promienie, które objęły mnie całą. Wszystko trwało około minuty. Miałam wrażenie, jakby ze mnie coś spływało, i od razu poczułam się lepiej na duchu”.

Tydzień później nowotwór się wchłonął. Lekarze byli zdumieni, gdyż z medycznego punktu widzenia stan zdrowia nie miał prawa się poprawić. Kobieta żyje. Uważa, że dzięki wstawiennictwu kard. Wyszyńskiego.

Inny przykład to ksiądz z archidiecezji częstochowskiej, który zachorował na raka prostaty. Po operacji lekarz uznał, że choroba w tym stadium jest nieuleczalna. Wtedy wiele środowisk zaczęło się modlić o zdrowie dla niego za wstawiennictwem Prymasa. Sam kapłan natomiast udał się na Jasną Górę i całą noc modlił się przed cudownym obrazem Matki Bożej – także za przyczyną Wyszyńskiego. Nagle usłyszał wewnętrzny głos: „Zostań w domu!”. „Następnego dnia miałem jechać do Katowic na kolejną operację. Nagle zostałem olśniony łaską zdrowia. Odczułem natychmiastowe, cudowne uzdrowienie. Organizm zaczął normalnie działać, a ból całkowicie ustąpił” – wspominał kapłan. Lekarz powiedział mu wtedy: „Jeżeli ksiądz przeżyje jeden tydzień, uznam to za cud”. Po upływie tygodnia ten sam lekarz stwierdził: „Uważam ten przypadek za cud Miłosierdzia Bożego”. A duchowny jest przekonany, że uratował go Prymas.

Materiały prasowe

Powyższy tekst jest fragmentem książki Mileny Kindziuk „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XII Pielgrzymka Pacjentów Kliniki Leczenia Jąkania oraz Osób Wyleczonych z Jąkania

2019-10-22 11:19

Zapraszamy w dniu 09.11.2019 roku do Częstochowy do Klasztoru o. Paulinów na Jasną Górę do udziału w XII Pielgrzymce Pacjentów Kliniki Leczenia Jąkania oraz Osób Wyleczonych z Jąkania.

Idea pielgrzymowania do klasztoru na Jasnej Górze zrodziła się w listopadzie 2008 roku za sprawą o. Jana Tyburczego – jasnogórskiego Paulina. Zaprosił on pacjentów Kliniki na Jasną Górę, aby tam w Kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej – Królowej Polski, przed jej cudownym obliczem podziękować za doświadczane łaski powrotu do zdrowia i prosić o siłę „…podołania trudom terapii”. Wtedy też powstał zamysł aby każdego roku w listopadzie spotykać się na Jasnej Górze.

I tak też się stało. Dzięki życzliwości oo. paulinów z klasztoru na Jasnej Górze co roku, w listopadzie, pacjenci kliniki stają przed cudownym obliczem Matki Bożej Częstochowskiej – Uzdrowieniem Chorych i dziękują za otrzymany dar łaski powrotu do zdrowia, proszą o dar wytrwałości w trudach terapii oraz powierzają Jej opiece wszystkich pacjentów i terapeutów Kliniki Leczenia Jąkania.

Pielgrzymka, w naszym zamyśle, oprócz wymiaru religijnego i duchowego, również ma być miejscem spotkania się wyleczonych pacjentów z tymi, którzy jeszcze się leczą i z tymi, którzy po wielu próbach nieefektywnych terapii zwątpili w możliwość wyleczenia się z jąkania. Spotkanie na Jasnej Górze przywraca im wiarę w możliwość powrotu do „życia bez jąkania” i daje im nadzieję na „życie, w którym będą doświadczali radości z bycia sobą”.

Program XII Pielgrzymki:

09:30 – Droga Krzyżowa

/spotykamy się przy I stacji Drogi Krzyżowej na wałach klasztoru /

Rozważania na stacjach Drogi Krzyżowej przygotował ks. Jacek Krzypkowski SDB

11:00 – Msza Św. w Kaplicy Cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej – Królowej Polski

12:30 –- Rekolekcje – Warsztaty duchowe dla najmłodszych pt. „Twórcza szkoła Modlitwy” oraz dla młodzieży i dorosłych pt. „Rozwijanie i kształtowanie wewnętrznego dialogu: ; warsztaty poprowadzi: ks. Jacek Krzypkowski SDB, sala w DOMU PIELGRZYMA

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem