Reklama

Zaproszenie na obchody Narodowego Święta Odzyskania Niepodległości w Drzonowie

2019-11-05 08:54

Magdalena Poradzisz-Cincio, Lubuskie Muzeum Wojskowe w Zielonej Górze z/s w Drzonowie

Archiwum Aspektów
LMW zaprasza na obchody Narodowego Święta Niepodległości do Drzonowa

Lubuskie Muzeum Wojskowe w Drzonowie już tradycyjnie zaprasza mieszkańców naszego regionu do wspólnego świętowania Narodowego Święta Niepodległości (11.11.2019). Razem z naszymi Partnerami przygotowaliśmy dwie atrakcje: Rajd Rowerowa Niepodległa oraz rozstrzygnięcie Konkursu Plastycznego „Drogi do Niepodległości”. Tego dnia wstęp do naszego muzeum jest bezpłatny!

Zachęcamy do przyjazdu do naszego muzeum na przykład… rowerem! Po raz kolejny zapraszamy do udziału w Rajdzie Rowerowa Niepodległa z Zielonej Góry do Drzonowa.

Start : 11.11.2019 o symbolicznej godzinie 11.11 z Placu Bohaterów w Zielonej Górze.

Dla wszystkich uczestników rajdu czekać będzie w naszym muzeum gorący posiłek. Będzie to też świetna okazja do zobaczenia naszej wystawy plenerowej ciężkiego sprzętu wojskowego w pięknej jesiennej, malowniczej odsłonie!

Reklama

Na rajd zapraszają Stowarzyszenie „Rowerem Do Przodu” oraz Lubuskie Muzeum Wojskowe w Zielonej Górze z/s w Drzonowie

W dniu 11.11.2019 o godz. 13.00 w Lubuskim Muzeum Wojskowym w Drzonowie odbędzie się również ogłoszenie wyników i wręczenie nagród dla laureatów i wyróżnionych V edycji wojewódzkiego Konkursu Plastycznego „Drogi do niepodległości”. Patronat Honorowy nad konkursem sprawuje Marszałek Województwa Lubuskiego.

Konkurs cieszy się ogromną popularnością wśród uczniów lubuskich szkół. Także w tym roku nadesłanych zostało kilkaset prac z całego województwa (Sulęcina, Ośna Lubuskiego, Zielonej Góry i okolic). Najlepsze prace zaprezentujemy na wystawie pokonkursowej w budynku głównym muzeum. Dziękujemy wszystkim uczestnikom konkursu i zapraszamy na słodki poczęstunek podczas wernisażu wystawy pokonkursowej.

Uwaga: Ogłoszenie wyników konkursu i wręczenie nagród odbędzie się o godz. 13.00 przy muzealnym tarasie, w razie niepogody wewnątrz muzeum.

Zadanie „Obchody Narodowego Święta Niepodległości w Lubuskim Muzeum Wojskowym” dofinansowane jest przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubuskiego.

Współorganizator wydarzenia: Towarzystwo Przyjaciół Lubuskiego Muzeum Wojskowego

Dziękujemy za rozpropagowanie naszego wydarzenia!

Reklama

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej w S. Giovanni Rotondo

2019-11-14 11:15

Jasna Góra

W poniedziałek 11 listopada rozpoczęła się peregrynacja kopii Jasnogórskiej Ikony we włoskim Sanktuarium św. Ojca Pio w San Giovanni Rotondo.

youtube.com

Na lotnisku Matka Boża została uroczyście powitana nie tylko przez gospodarzy Sanktuarium, ale także przez władze miejskie, o czym dowiadujemy się z relacji Beaty Grzyb, Polki pracującej w Sektorze Biura Pielgrzyma przy Sanktuarium św. Ojca Pio.

„Dzisiaj mamy trzeci dzień obecności Matki Bożej w San Giovanni Rotondo – opowiada Beata Grzyb - Kiedy 11 listopada na naszym lotnisku wylądował helikopter byliśmy z delegacją: burmistrz miasta, bracia kapucyni, prowincjał, nasz ojciec rektor i inna znacząca grupa braci. Czekaliśmy wzruszeni, ja z bukietem biało-czerwonych róż, z kokarda i polską flagą”.

Obecnie jak przyznaje pani Beata trwają modlitewne spotkania mieszkańców miejscowości i pielgrzymów z wizerunkiem 'Madonna Nera' - jak nazywają Ją Włosi. I choć znają Ją przede wszystkim dzięki postaci papieża Polaka - św. Jana Pawła II, relacje Włochów z Częstochowską Madonną mają charakter bardzo indywidualny i intymny.

„Spoglądałam na włoskich ludzi, byli wzruszeni, płakali. Spojrzałam na matkę z dzieckiem, która tam bardzo długo siedziała jeszcze po różańcu. Obraz był już zasłonięty, wszyscy mieli wychodzić a ona pozostała, by kontynuować modlitwę” – mówi Beata Grzyb.

Obraz Matki Bożej do S. Giovanni Rotondo dotarł dzięki kapucynowi o. Romanowi Ruskowi. W czwartek 7 listopada Moderator Grup Modlitwy św. Ojca Pio w Polsce zabrał go z Jasnej Góry, by przewieźć na włoską ziemię. Peregrynacja zakończy się 25 listopada.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Praśkiewicz OCD: warto naśladować św. Rafała Kalinowskiego i jego troskę o dobrą śmierć

2019-11-15 14:21

rk / Wadowice (KAI)

O tym, że św. Rafał Kalinowski zmarł w obchodzone u karmelitów 15 listopada Wspomnienie Zmarłych tego Zakonu zwraca uwagę o. Szczepan T. Praśkiewicz OCD. W 112. rocznicę śmierci polskiego reformatora zakonu karmelitów bosych znany teolog podkreśla, że o. Rafał przygotowywał się do śmierci bardzo staranie.

WIKIPEDIA.PL

15 listopada 1907 r. przyszły święty umierał w klasztorze karmelitów bosych w Wadowicach ze słowami „mój Boże… mój Boże, teraz już spocznę”. Tymczasem, jak przypomina konsultor watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, o. Rafał od dziecka miał pewne przeczucie, co do dnia, w którym miał pożegnać się z tym światem.

„W uroczystość Wszystkich Świętych 1898 r., w liście do swego serdecznego przyjaciela, o. Wacława Nowakowskiego, kapucyna, pisał: ‘Jutro dzień zaduszny. Chłopaczkiem małym będąc, miałem sen na kształt widzenia, że w dzień zaduszny umrę. Mogę umrzeć, mogę i nie umrzeć w tym dniu, ale wyspowiadać się jednak nie zawadzi. Więc składam stalową broń w kształcie pióra, ściskam Cię serdecznie i o De profundis na wszelki wypadek proszę’” – cytuje List 1103 były prowincjał Krakowskiej Prowincji Karmelitów Bosych. Jednocześnie zwraca uwagę, że ów dziwny sen z wieku młodzieńczego w jakimś sensie się spełnił, bo o. Rafał umierał jako zakonnik, karmelita bosy, a właśnie w liturgii karmelitańskiej od najdawniejszych czasów 15 listopada obchodzi się Wspomnienie Zmarłych tego Zakonu, czyli „wewnątrzzakonny dzień zaduszny”.

O. Praśkiewicz zauważa, że dla św. Rafała Kalinowskiego śmierć – jak sam napisał w jednym z listów z Syberii – „była przejściem do lepszego życia”. „Skądinąd widać bardzo wyraźnie, że całym swoim życiem dążył on do świętości i był głęboko przekonany o potrzebie nabożeństwa do świętych Patronów i Opiekunów” – dodał zakonnik. „Owo świętorafałowe ‘wyspowiadać się nie zawadzi’ niech nas inspiruje do częstego przystępowania do sakramentu pokuty” – zachęcił karmelita.

Ojciec Rafał Kalinowski urodził się w Wilnie 1 września 1835 r. W 1863 r., po wybuchu powstania styczniowego, zwolnił się z wojska i przyjął obowiązek ministra wojny w rejonie Wilna. Aresztowany 24 marca 1864 roku został skazany na karę śmierci, którą zamieniono na 10 lat przymusowych prac na Syberii. W roku 1877 wstąpił do zakonu karmelitów bosych w Grazu w Austrii i przyjął imię zakonne brat Rafał od św. Józefa. Święcenia kapłańskie otrzymał w Czernej koło Krakowa 15 stycznia 1882 roku. Zmarł 15 listopada 1907 roku w klasztorze w Wadowicach, który założył i którego był wtedy przeorem. Papież św. Jan Paweł II kanonizował go 17 listopada 1991 roku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem