Reklama

Muzyczny Raj

Już po raz szósty w paradyskim kościele odbywał się festiwal muzyczny zatytułowany „Muzyka w Raju”. Od 16 do 24 sierpnia melomani mogli wysłuchać dwudziestu koncertów w wykonaniu polskich i zagranicznych artystów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Biskup Stefan Regmunt, który po raz pierwszy uczestniczył w festiwalu, podczas koncertu inauguracyjnego przypomniał, że muzyka wyszła z kościołów i dobrze się dzieje, że do nich wraca. Na koncercie inaugurującym „Muzykę w Raju” obecny był również bp Paweł Socha.
W odnowionych wnętrzach przyseminaryjnego kościoła w ciągu dziewięciu festiwalowych dni odbywały się dwa lub trzy koncerty, podczas których brzmiały utwory muzyki od baroku po współczesność.
Do udziału w tegorocznym festiwalu jego gospodarze - Orkiestra „Arte dei Suonatori” - zaprosili śpiewaków, wirtuozów gry na fletach prostych, na lutni oraz klawesynie. Przed paradyską publicznością wystąpili m.in.: Maria Keohane - sopran, June Telletxea - sopran, Maria Sanner - alt, Bolette Roed - flet prosty, Corina Marti - flet, Michał Gondko - lutnia, Emmanuel Balssa - viola da gamba, Andreas Arend - lutnia, Allan Rasmussen - klawesyn, Alexis Kossenko - flet prosty oraz zespoły „La Morra” i „Ars Choralis”.
Orkiestra „Arte dei Suonatori” we współpracy z Cezarym Zychem - prawnikiem, filozofem i redaktorem naczelnym pisma „Canor” - w 1998 r. zainicjowała ogólnopolski cykl koncertowy pod nazwą „Muzyka Dawna - Persona Grata”. Od 2003 r. „Arte dei Suonatori” oprócz Festiwalu „Muzyka w Raju” w Paradyżu organizuje w Polsce jeszcze trzy duże festiwale muzyki dawnej: Festiwal Haendlowski w Toruniu, Festiwal Trzech Baroków we Wrocławiu oraz „Misteria Paschalia”.
Podczas Festiwalu „Muzyka w Raju” przypominane są najciekawsze wydarzenia muzyczne roku. - Nie jest to festiwal, podczas którego prezentowane są nowości. Staramy się zebrać i powtórzyć rzeczy najciekawsze, ma to być zwieńczenie działalności i zapowiedź tego, co będzie się działo w przyszłym roku - tłumaczy Cezary Zych.
Orkiestra „Arte dei Suonatori” została założona w 1993 r. przez skrzypków Ewę i Aureliusza Golińskich. Obecnie w jej skład wchodzą artyści różnych narodowości. Obok muzyków polskich są tu artyści z Niemiec, Anglii, Holandii, Japonii, Francji, Finlandii, Szwecji i Danii.
Wydawane przez zespół płyty spotykają się z entuzjastycznym przyjęciem międzynarodowej krytyki muzycznej i licznymi wyróżnieniami prasy muzycznej. Swoją najnowszą płytę zespół nagrywał w maju w Paradyżu.
Organizatorami festiwalu w Paradyżu są Fundacja Muzyki Dawnej „Canor” oraz Wyższe Seminarium Duchowne Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej.
Koncerty z Paradyża oraz audycje poświęcone muzyce klasycznej emitowane były przez II Program Polskiego Radia, Radio Merkury i Radio Zachód.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Legenda św. Jerzego

Niedziela Ogólnopolska 16/2004

[ TEMATY ]

święty

św. Jerzy

I, Pplecke/pl.wikipedia.org

Święty Jerzy walczący ze smokiem. Rzeźba zdobiąca Dwór Bractwa św. Jerzego w Gdańsku

Święty Jerzy walczący ze smokiem. Rzeźba zdobiąca Dwór Bractwa św. Jerzego w Gdańsku

Św. Jerzy - choć historyczność jego istnienia była niedawnymi czasy kwestionowana - jest ważną postacią w historii wiary, w historii w ogóle, a przede wszystkim w legendzie.

Św. Jerzy, oficer rzymski, umęczony był za cesarza Dioklecjana w 303 r. Zwany św. Jerzym z Liddy, pochodził z Kapadocji. Umęczony został na kole w palestyńskiej Diospolis. Wiele informacji o nim podaje Martyrologium Romanum. Jest jednym z czternastu świętych wspomożycieli. W Polsce imię to znane było w średniowieczu. Św. Jerzy został patronem diecezji wileńskiej i pińskiej. Był także patronem Litwy, a przede wszystkim Anglii, gdzie jego kult szczególnie odcisnął się na historii. Św. Jerzy należy do bardzo popularnych świętych w prawosławiu, jest wyobrażany na bardzo wielu ikonach.
CZYTAJ DALEJ

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny: pozwólmy siostrom w Broniszewicach być nadal żywym znakiem Ewangelii

2026-04-23 17:33

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Dom Chłopaków

BP KEP/diecezja.sosnowiec.pl

Biskup Artur Ważny

Biskup Artur Ważny

O miejsce miłości i żywych relacji w opiece nad niepełnosprawnymi pyta w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny. Jednocześnie apeluje, aby pozwolono siostrom dominikanom na dalsze ofiarne pełnienie swej posługi w Domu Pomocy Społecznej w Broniszewicach.

„Dom Chłopaków nie jest potrzebny.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję