Reklama

Aspekty

Modlono się za śp. ks. Bogdana Kusiaka

2020-06-29 10:53

[ TEMATY ]

Nowe Miasteczko

ks. Bogdan Kusiak

Fb/Parafia w Nowym miasteczku/

W niedzielę 28 czerwca w Nowym Miasteczku odprawiono Mszę św. za śp. ks. Bogdana Kusiaka, zmarłego proboszcza. Mszy św. przewodniczył bp Tadeusz Lityński, a koncelebrowali księża z dekanatu i koledzy Zmarłego.


Reklama

Ks. Bogdan Kusiak urodził się 17 sierpnia 1959 r. w Kożuchowie w rodzinie Romana i Heleny z d. Jańczak. Ukończył Szkołę Podstawową w Otyniu. Następnie uczył się w Zasadniczej Szkole Odlewniczej, a później w Technikum Odlewniczym w Nowej Soli. W latach 1968-1975 uczył się również w Państwowej Szkole Muzycznej I stopnia w Nowej Soli. W latach 1980-1986 studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Paradyżu. 25 maja 1986 r. otrzymał święcenia kapłańskie, których udzielił mu ówczesny administrator diecezji, bp Paweł Socha. Jako wikariusz pracował w Zielonej Górze (parafia pw. św. Jadwigi Śląskiej, 1986-91), Bledzewie (1991-93), Gorzowie Wlkp. (parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski, 1993-94),Cybince (1994-96) i Lipkach Wielkich (1996-1998). 20 sierpnia 1998 r. został mianowany proboszczem parafii pw. św. Jana od Krzyża w Starosiedlu, gdzie posługiwał przez 20 lat, a w latach 2014-2018 pełnił równocześnie urząd wicedziekana dekanatu Gubin. 1 sierpnia 2018 r. powierzono mu urząd proboszcza w parafii pw. św. Marii Magdaleny w Nowym Miasteczku. Ks. Kusiak zmarł w poniedziałek, 30 marca 2020 r., w wieku 60 lat i 34 roku kapłaństwa. Ze względu na ograniczenia epidemiczne jego pogrzeb miał bardzo kameralny charakter.

Zobacz zdjęcia: Msza w intencji śp. ks. Bogdana Kusiaka

Przewielebny Księże Biskupie, czcigodni kapłani, drodzy przyjaciele, ​ ​Przyszliśmy razem aby modlić się do Boga i aby pożegnać naszego kochanego proboszcza śp. ks. Bogdana Kusiaka. Stary mędrzec Kohelet mówi, że jest czas radości i czas smutku. My od 30 marca b.r. przeżywamy czas smutku, bo odszedł od nas niezwykły kapłan i wypróbowany przyjaciel. ​Kiedy ks. Bogdan obchodził swoje 60-te urodziny, dziękował za swoje powołanie i zachęcał nas do nadziei. Właśnie przyszło nam teraz stanąć w obliczu tej nadziei, że ś.p. ks. Bogdan cieszy się naszą modlitwą w objęciach miłosiernego Boga. ​Ks. Bogdan troszczył się niezwykle usilnie o naszą parafię. Cieszył się, że powstała Schola, że gromadzą się ministranci, że mężczyźni też służą przy ołtarzu i niezwykle angażował Żywy Różaniec w to, by wspólnie się modlić. ​Kiedy tu przybył do Nowego Miasteczka, trzeba było remontować plebanię, trzeba było dalej remontować kościół. Czynił to z wielką pokorą i poczuciem odpowiedzialności. Był zawsze prawdziwy. I to piękna rzecz, piękny przykład, piękny wzór. Miał ten wspaniały stosunek do każdego człowieka. W każdym człowieku widział brata, przyjaciela. I tak sobie przyjął założenie, że trzeba realizować to piękne przykazanie, przykazanie miłości. Miłości Boga i bliźniego jak siebie samego. To realizował w sposób, można powiedzieć, doskonały a to wszystko, co robił, robił z głębokości kapłańskiego swego serca. ​Czcigodny, Drogi Księże Bogdanie. Wierzymy, że już przyjął Cię w otwarte, ojcowskie swoje ramiona nasz najlepszy Ojciec. Będąc w Jego objęciach, pamiętaj o nas. Żyj w radości wiecznej.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościelny dress code, czyli w co się ubrać do kościoła

Przy temperaturach dochodzących do 30 stopni Celsjusza to zupełnie naturalne, że zakładamy coraz lżejsze ubrania i zaczynamy wyglądać jak plażowicze, nawet w miejscach, w których taki ubiór jest niestosowny. A to już stanowi problem. Dlatego warto przypomnieć zasady, które pomogą nam dostosować strój do miejsca i okoliczności, w których się znajdziemy

Szczególnym miejscem, w którym należy nie tylko godnie się zachować, ale i być stosownie ubranym, jest kościół. Potrzebny jest nam zatem kościelny dress code. Opiera się on na tych samych założeniach i pełni podobne funkcje co dress code biznesowy. Przede wszystkim chodzi o szacunek do miejsca i spotkanej w nim osoby – w tym przypadku do Pana Boga – oraz o niezwracanie na siebie uwagi. Savoir-vivre jednoznacznie określa wymogi, a ich naczelna zasada brzmi: elegancko i odświętnie.

Dla pań

Kobiecy ubiór do kościoła to opcja „skromnie” – ubrania nie są ani obcisłe, ani prześwitujące i nie wystaje spod nich bielizna. Właściwy strój to taki, który u nikogo nie wywołuje negatywnych reakcji i nie rozprasza uwagi. Należy więc unikać: sukienek oraz bluzek z odkrytymi ramionami i plecami, zbyt głęboko wyciętego dekoltu, spódniczek i sukienek mini, krótkich spodenek, bluzek, które nie zakrywają brzucha, oraz legginsów.

Dla panów

Idący do kościoła panowie także powinni być eleganccy i odświętni, dlatego strój roboczy czy też sportowy tym razem powinni zostawić w szafie. W świetle etykiety, która jest w tym przypadku bezwzględna, elegancki mężczyzna wybierając się na Mszę św. powinien włożyć garnitur, do tego koszulę (najlepiej białą), krawat oraz półbuty. Dopuszczalne są też koszule, spodnie z materiału lub jeansy, ale bez przetarć. Koszulka typu T-shirt, jak mówią specjaliści, to strój dobry na rower lub jogging. Niedopuszczalne są natomiast krótkie spodenki. Gdy chodzi o buty, to u pań i u panów jest podobnie. Według zasad savoir-vivre’u, klapkom plażowym i japonkom mówimy stanowcze – nie.

Godnie, nie swobodnie

Latem na drzwiach kościołów pojawiają się plakaty, które przypominają, by na czas wizyty w świątyni przywdziać strój godny, a nie swobodny. Bernardyn z sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej – o. Tarsycjusz Bukowski mówi: – Przy wszystkich wejściach do sanktuarium mamy tablice informacyjne ze znakami graficznymi o stosownym ubiorze do kościoła. Również podczas ogłoszeń prosimy o właściwe ubieranie się. Czasem jednak się zdarza, że rzeczywiście ktoś nie jest stosownie ubrany. Z czego to wynika? Być może z niewiedzy, że świątynia jest miejscem świętym i wymaga odpowiedniego stroju.

Paulini na Jasnej Górze również wykorzystują tablice informacyjne i ogłoszenia duszpasterskie. Włączyli się ponadto w ogólnopolską akcję: „W progi Boże w godnym ubiorze”. – Niektórzy uważają, że wysoka temperatura zwalnia z odpowiedzialności. Czasami nasza straż jasnogórska czy straż maryjna zwracają komuś uwagę, ale niestety, spotyka się to często z niezrozumieniem, a nieraz i gniewem – mówi o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. Zakonnik uważa, że ludzie zatracili poczucie sacrum, i podkreśla: – Potrzeba edukacji i przywrócenia wrażliwości na to, że święte miejsce wymaga odpowiedniego ubioru.

Warto sobie uświadomić, że w krajach takich jak Chorwacja, Włochy czy Malta niewłaściwy ubiór uniemożliwia wejście do świątyni. Coraz więcej ludzi jest zdania, że te reguły powinny zacząć obowiązywać także u nas.

Zdaniem specjalisty
Tatiana Szczęch – stylistka, doradca wizerunkowy z wieloletnim doświadczeniem. Prowadzi wykłady i szkoli w zakresie autoprezentacji, psychologii kolorów i zasad kodu ubioru (dress code). Ekspert HR Polska ds. wizerunku. Współzałożycielka portalu Spell Your Shape.
– Co Pani sądzi o strojach, które mają na sobie latem osoby wchodzące do kościoła?
– Coraz więcej w nas swobody. To dobrze, bo kiedy ubranie staje się naszą drugą skórą, sami czujemy się lepiej i pewniej. Jest jednak pewna granica, której nie wypada przekroczyć – granica dobrego smaku. Mam na myśli, oczywiście, bycie zbyt wyzywającym, bo lato sprzyja odkrywaniu ciała. Problem w tym, że u każdego z nas ta granica przebiega w różnych miejscach. To kwestia wychowania i edukacji – tak, także edukacji. Zasady ubioru są częścią etykiety i powinny być nam znane tak dobrze, jak zasady zachowania przy stole. Bywa jednak różnie.
– Czy coraz częściej zauważane na ulicach, a nieraz także w kościołach, „skąpe” stroje to już norma?
– Owszem, w stylu miejskim zaczynamy stosować modę plażową. Nie, nie jest to norma i nie sądzę, by kiedykolwiek się to zmieniło. Po prostu taki ubiór nie jest w dobrym tonie.
Rozmawiała Magda Nowak

CZYTAJ DALEJ

Premier: dziękuję Polakom za mobilizację

2020-07-12 21:52

[ TEMATY ]

wybory

Mateusz Morawiecki

wybory 2020

PAP/Leszek Szymański

Dziękuję Polakom za ogromną mobilizację i rekordową frekwencję; jestem przekonany, że ostatecznie wygra prezydent Andrzej Duda - napisał w niedzielę na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda zwyciężył w drugiej turze wyborów prezydenckich z wynikiem 50,4 proc. głosów. Kandydat KO Rafał Trzaskowski uzyskał 49,6 proc. - wynika z sondażu exit poll Ipsos dla TVP, TVN i Polsat.

"Wyniki sondaży exit-poll są korzystne dla Prezydenta @AndrzejDuda. Czekamy na końcowe wyniki. Chciałbym podziękować Polakom za ogromną mobilizację i rekordową frekwencję. Jestem przekonany, że ostatecznie wygra #DUDA2020!" - napisał Morawiecki. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/tgo

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję