Reklama

Wigilia pod Ratuszem

Rzędy zastawionych jabłkami, ciastem drożdżowym i chlebem stołów, barszcz czerwony z uszkami, słodycze dla dzieci od św. Mikołajów, wspólne dzielenie się opłatkiem i najpiękniejsze polskie kolędy. To szósta już taka Wigilia w Jaworze, na którą burmistrz wraz proboszczami jaworskich parafii zaprosił mieszkańców w niedzielę 20 grudnia, a pierwsza z solistami Polskiej Opery Kameralnej i gościem specjalnym Kazimierzem Kowalskim

Niedziela legnicka 2/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jaworzanom nie przeszkodził nawet 16-stopniowy mróz. Po raz kolejny przybyli pod Ratusz na jaworską Wigilię i zgromadzili się pod świąteczną choinką migocącą blisko siedmioma tysiącami światełek. A oczekiwali na nich: burmistrz Artur Urbański i czterech jaworskich proboszczów - ks. Zbigniew Tracz, ks. Waldemar Hawrylewicz i ks. Grzegorz Pawlak, na czele za dziekanem jaworskim ks. Dominikiem Drapiewskim. - Czas Bożego Narodzenia to czas dobroci dla innych. Organizowane są różnego rodzaju spotkania, również to nasze jaworskie na Rynku. Trwanie w dobroci, częstowanie się tym, co dyktuje serce i portfel, ale również dobrocią dla drugiego człowieka, który jest w potrzebie. Te inicjatywy są godne poparcia, wsparcia finansowego zwłaszcza i zaangażowania się ciągle wielu ludzi, bo potrzeby są ogromne. Na te święta wszystkiego dobrego - życzył dziekan jaworski ks. Dominik Drapiewski. Po wspólnej modlitwie, w tle rozbrzmiewających najpiękniejszych polskich kolęd w wykonaniu solistów Polskiej Opery Kameralnej z Kazimierzem Kowalskim na czele, wszyscy wszystkim składali życzenia, dzieląc się opłatkami roznoszonymi przez Aniołki.
Czym jest dla mieszkańców to wigilijne spotkanie? - Symbolem, że się wszyscy jednoczymy tu w Jaworze (...) możliwością złożenia komuś życzeń (...) Tradycją staropolską - dzielenie się opłatkiem, składanie życzeń i to trzeba pielęgnować (...) Nastrojem takiego zbratania się wszystkich, i właśnie to lubię (...) Czymś pięknym, wspólnota taka, radość, naprawdę coś pięknego (...) Przede wszystkim dzieleniem miłości, żeby to dzielenie opłatkiem trwało nie tylko dziś, ale przez cały rok (...) I żeby wszyscy byli dla siebie życzliwi (...) Co roku tu przychodzimy (...) No zimno jest, ale to trzeba przeżyć. Co roku tutaj jestem i wszyscy ludzie są równi, nie patrzą kto jest kto, kto bogaty, a kto biedny. Jezus Chrystus mówił, że my wszyscy równi jesteśmy (...) - tak wypowiadali się jaworzanie. Jak zwykle wigilijny poczęstunek rozszedł się w błyskawicznym tempie, podobnie słodkości dla dzieci od św. Mikołaja, czy stroiki, które z pewnością stały się ozdobą świąteczną niejednego jaworskiego domu. A wszyscy do swoich domów zabrali atmosferę tego wieczoru wraz ze światełkiem betlejemskim przekazanym przez jaworskich harcerzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dominikanie przestrzegają przed działalnością ks. Wojciecha Gołaskiego

2026-07-03 16:22

[ TEMATY ]

komunikat

dominikanie

ks. Wojciech Gołaski

Red.

- Przestrzegam przed uczestnictwem w celebracjach liturgicznych i działalności organizowanej przez ks. Wojciecha Gołaskiego. Inicjatywy podejmowane przez ks. Gołaskiego są prowadzone bez współpracy i akceptacji ze strony Zakonu - napisał o. Szymon Popławski OP w komunikacie wydanym przez Polską Prowincję zakonu dominikanów. Przypomina, że ks. Gołaski został wydalony z zakonu kaznodziejskiego, obowiązuje go zakaz wykonywania święceń a jako członek Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X znajduje się w schizmie.

Publikujemy treść komunikatu:
CZYTAJ DALEJ

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

[ TEMATY ]

bł. Maria Teresa Ledóchowska

pl.wikipedia.org

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

Bł. Maria Teresa Ledóchowska
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Ksiądz Paweł - "położnik od umierania" w hospicjum perinatalnym

2026-07-06 20:21

[ TEMATY ]

świadectwo

hospicjum

Fundacja Gajusz

Ks. Paweł na porodówce

Ks. Paweł na porodówce

Tylko jedno z „jego” dzieci żyje do dziś. Wszystkie pozostałe zmarły wkrótce po narodzinach. Ich rodzice byli pod opieką hospicjum perinatalnego. A on towarzyszył im podczas porodów. O sobie mówi, że jest dodatkiem do hospicyjnej oferty: – Mama letalnie chorego dziecka potrzebuje kogoś, kto poda jej rękę i powie „Nie jesteś sama. My cię trzymamy i nawet, jak będzie ciężko, to nie puścimy”. Tę piękną historię przeczytamy na stronie internetowej Fundacji Gajusz.

Łódzka Fundacja Gajusz pomaga nieuleczalnie chorym dzieciom oraz niemowlętom pozbawionym opieki biologicznych rodziców. Prowadzi hospicjum stacjonarne i domowe, hospicjum perinatalne (wspierające rodziny w przypadku diagnozy śmiertelnej choroby nienarodzonego dziecka) oraz interwencyjny ośrodek preadopcyjny Tuli Luli, zapewniający maluchom troskliwą opiekę do czasu adopcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję