Reklama

Wiadomości

Jarosław Kaczyński: wynik szczytu UE to ogromny sukces Polski

Wynik szczytu Unii Europejskiej to ogromny sukces Polski, uzyskaliśmy najwięcej jak było można - powiedział w wywiadzie dla PAP prezes PiS Jarosław Kaczyński. Sukces negocjacji pokazał, że bajką jest nasza izolacja w UE - ocenił.

PAP: Zakończyły się długotrwałe, twarde negocjacje dotyczące unijnego budżetu. Polska będzie mogła skorzystać z ponad 776 mld zł wsparcia ze środków Unii Europejskiej, w tym z 623 mld zł w formie dotacji i 153 mld zł w formie niskooprocentowanych pożyczek. Jak Pan ocenia rezultaty szczytu?

Jarosław Kaczyński: To ogromny sukces, przede wszystkim ze względu na środki jakie udało się uzyskać dla Polski. Pożyczek, które może zaciągnąć nasz kraj jest więcej niż miało być pierwotnie. Są tak skonstruowane, że nie będą dla nas wielkim obciążeniem. Próba, żeby połączyć wypłatę środków z warunkami, które pozwalałyby arbitralnie je nam odbierać, tylko dlatego, że się nie podobamy, wykorzystując puste hasło praworządności, się nie udała. Procedura ustalona na szczycie zawiera na końcu decyzję Rady Europejskiej, a te zapadają jednomyślnie.

Uzyskaliśmy najwięcej jak było można. Wiem, że zdarzają się krytycy przyjętych rozwiązań - nawet w naszym obozie. Chcę im powiedzieć, że bardzo się mylą.

Wiem, że strona węgierska jest bardzo zadowolona. Zadowolony jest premier Viktor Orban. Skierował nawet do mnie osobisty list w tej sprawie.

To wszystko wskazuje, że uzyskaliśmy najwięcej jak było można. Nawet komentarze światowej prasy, która przecież nas nie lubi, też na to wskazują. Nasi przeciwnicy próbują zabrać nam ten sukces. Jestem bardzo rad z rezultatów negocjacji. Uważam, że premier Mateusz Morawiecki odniósł kolejny, po zwycięstwie wyborczym Andrzeja Dudy, wielki sukces dla Polski.

Sukces negocjacji pokazał, że bajką jest nasza izolacja w Unii Europejskiej; bajką jest też to, że nie jesteśmy wstanie budować koalicji, prowadzić pomysłowych rozgrywek.

PAP: Jak Polska spożytkuje środki. Czy mamy plan na ich wykorzystanie? Gdzie głównie popłynie strumień pieniędzy?

J.K: Konkretne decyzje przed nami. Generalny zarys wielkich programów inwestycyjnych został przedstawiony w kampanii prezydenta Dudy, robił to też pan premier. To jest ten kierunek. On będzie mocno wzmocniony inwestycjami lokalnymi, bliskimi ludziom. Jest możliwość, żeby doprowadzić do tego, by w ciągu kilku najbliższych lat Polska bardzo wyraźnie zmieniła się na korzyść. Razem z krajowymi środkami na inwestycje trafi ponad bilion złotych.

Reklama

PAP: Opozycja twierdzi, że mechanizm praworządności cały czas nie został zniesiony.

J.K.: Kwestie praworządności odnoszą się wyłącznie do kontroli wydatków, tak aby były one uzasadnione czy proporcjonalne. Stwierdził to wyraźnie zaproszony na jedno z nieformalnych spotkań, ale z udziałem najważniejszych osób, ekspert prawny. Trzeba natomiast podkreślić, że partia tych, którzy chcieliby prześladować nas z powodu rzekomego łamania przez nas praworządności jest niewielka. Nasze dobre wyniki gospodarcze i skuteczna walka z pandemią ogromnie zwiększają naszą pozycję. Wszyscy zdawali sobie sprawę, że rządy PO były wygodne dla wielu, ale też są skrajnie nieudolne. My jesteśmy dużo mniej wygodni, ale za to bardzo sprawni. (PAP)

Rozmawiał Tomasz Grodecki

tgo/ mok/

2020-07-21 17:30

Ocena: 0 -3

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawo do szpiegowania

Niedziela Ogólnopolska 47/2015, str. 47

[ TEMATY ]

polityka

Polska

Unia Europejska

http://www.flickr.com/photos/jurvetson/162538233/

W naszym kraju prawo do zakładania podsłuchów ma aż 10 służb, w tym Policja, ABW, CBA, ale również organy kontroli skarbowej.

Donosiciel, szpicel, kapuś, czyli używając języka fachowego, Osobowe Źródła Informacji (OZI), zdają się powoli odchodzić do lamusa. Wypierane są przez rzeczowe źródła informacji, głównie podsłuchy telefoniczne. Ogromną skalą tego zjawiska zaniepokoił się Parlament Europejski, uchwalając niedawno kolejny projekt rezolucji w sprawie masowej inwigilacji elektronicznej obywateli UE. Przyjęto ją głównie głosami socjalistów, liberałów, komunistów i zielonych. W tekście podkreśla się, że „masowa inwigilacja rażąco podważa zasadę tajemnicy zawodowej zawodów regulowanych, w tym lekarzy, dziennikarzy i prawników”. Wyrażono także zaniepokojenie „przypadkami ujawnionej masowej inwigilacji ruchu telekomunikacyjnego i internetowego w Unii przez niemiecką agencję wywiadu BND”. Tropem tym podążyły niemieckie media, ujawniając niedawno, że tenże niemiecki wywiad szpiegował nie tylko resort spraw wewnętrznych w USA, ale także rzekomo zaprzyjaźnione w ramach Unii resorty spraw wewnętrznych Austrii, Danii, Chorwacji i Polski. W tym kontekście wypomina się kanclerz Angeli Merkel jej słowa wypowiedziane dwa lata temu po ujawnieniu podobnych praktyk ze strony Stanów Zjednoczonych, gdy stwierdziła: „Szpiegowanie wśród przyjaciół – to nie uchodzi”. Sytuacja na polu szpiegostwa przedstawia się więc podobnie jak w większości obszarów, którymi zajmuje się Unia Europejska: na ustach szczytne deklaracje, a w praktyce – bez sentymentów. Liczy się interes narodowy i maksymalizowanie korzyści. Skoro tak łatwo jest szpiegować polskie służby, to bez trudu również można wejść w posiadane przez nie informacje. A zasób jest olbrzymi. Tylko w ubiegłym roku w Polsce podsłuchiwały one ponad 2 mln osób, głównie przez operatorów sieci komórkowych. Służby interesowała nie tylko treść prowadzonych rozmów, billingi, ale też lokalizowanie położenia podsłuchiwanych. W naszym kraju prawo do zakładania podsłuchów ma aż 10 służb, w tym Policja, ABW, CBA, ale również organy kontroli skarbowej. Co ciekawe, dane z billingów nie są niszczone nawet wtedy, gdy okażą się nieprzydatne, i co więcej, inwigilowany nie jest o tym powiadamiany. Zdobycie numeru telefonu do konkretnej osoby nie nastręcza trudności, także do osób wojskowych. Według opublikowanych informacji, do Rosji miało wyciec kilkadziesiąt tysięcy numerów telefonów żołnierzy i oficerów polskiej armii, a cóż dopiero mówić o cywilach. My, cywile, często podświadomie obawiamy się podążającego za nami szpiega, jednak obecnie musimy nie tyle bacznie oglądać się za siebie, co zwrócić uwagę na własny telefon komórkowy.

CZYTAJ DALEJ

„Msza św. w Roblox” - komentarz rzecznika archidiecezji gnieźnieńskiej

2023-01-25 16:54

[ TEMATY ]

Msza św.

Andrzej Hrechorowicz

„Archidiecezja gnieźnieńska nie jest twórcą, ani nie moderuje społeczności o tej samej nazwie na platformie Roblox” - informuje ks. Remigiusz Malewicz, rzecznik prasowy archidiecezji gnieźnieńskiej w odpowiedzi na pojawiające się pytania i niegasnące zainteresowanie mediów grą internetową, w której dzieci symulują odprawianie Mszy świętej.

„Użycie nazwy archidiecezji gnieźnieńskiej i herbu Kapituły Prymasowskiej przez twórców gry może być mylące, dlatego chciałbym jeszcze raz podkreślić, że archidiecezja gnieźnieńska nie ma udziału w tworzeniu i moderacji społeczności o tej samej nazwie na platformie Roblox. Przyznam, że nagrania Mszy św. «odprawianych» przez dzieci w wirtualnym wnętrzu katedry gnieźnieńskiej zaskoczyły nas tak samo, jak niemal wszystkich” - mówił w rozmowie z KAI rzecznik Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie ks. Remigiusz Malewicz.

CZYTAJ DALEJ

Ukraina: Caritas-Spes wspiera psychologicznie dzieci uchodźców w parafii św. Jana Pawła II we Lwowie

2023-01-26 19:07

[ TEMATY ]

Caritas

Lwów

Caritas

Caritas-Spes od 1 października ub.r. prowadzi międzynarodowy projekt AVSI, ukierunkowany na psychologiczną pomoc dzieciom. Zajęcia w Domu św. Jana Pawła II we Lwowie prowadzi psycholog Bogdana Kuczwara. Program obejmuje zajęcia psychologiczne i terapeutyczne dla dzieci oraz konsultacje dla rodziców. Malcy podzieleni są na grupy wiekowe (0-6 lat, 7-12, i 13-18). W czasie pracy z nimi stosowane są aktywizujące metody nauczania. W projekcie wzięło udział łącznie 68 dzieci.

Parafia św. Jana Pawła II we Lwowie do 24 lutego 2022 żyła swoim zwyczajnym życiem, ale już od pierwszych dni wojny zaczęła przyjmować uchodźców, zwłaszcza kobiety z dziećmi. To właśnie najmłodsi najbardziej odczuwają na sobie skutki wojny. Nie rozumieją, dlaczego znajdują się daleko od swoich domów, dlaczego musieli pozostawić ulubione zabawki i rozstali się z przyjaciółmi. Potrzebują oni nie tylko opieki ze strony rodziców, ale również pomocy zawodowych specjalistów, w tym także psychologów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję