„Fides et ratio” - „Wiara i rozum”. Encyklika papieża Jana Pawła II stała się inspiracją programową XVI Międzynarodowych Dni Filmu Religijnego „Sacrofilm” w Zamościu. Od 11 do 19 marca br. ogromna liczba osób -przez obrazy filmowe oraz prelekcje - przypatrywała się relacji między wiarą a rozumem. Miejscem spotkań było Centrum Kultury Filmowej „Stylowy” oraz Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji w Zamościu. Zdaniem dyrektora festiwalu - ks. Wiesława Mokrzyckiego, proboszcza parafii pw. św. Antoniego w Dyniskach, analizowanie encykliki „Fides et ratio”, w odniesieniu do kultury oraz życia codziennego, z wiarą lub bez niej, jest formą przygotowania się do beatyfikacji naszego wielkiego Rodaka.
Od „Drogi krzyżowej” Stryszowskiego
Misterium muzyczno-poetyckie „Droga krzyżowa” oparte na tekstach ks. Jana Twardowskiego otworzyło tegoroczną edycję „Sacrofilmu”. Zespół jazzowy „De Profundis” razem z aktorem Janem Nowickim zaprezentował muzyczne obrazy i impresje autorstwa Marka Stryszowskiego. Lektorem w sztuce był wspomniany wcześniej artysta. Podczas otwarcia widzowie mieli też okazję zobaczyć wystawę malarską „W poszukiwaniu straconego piękna - sztuka, wiara i rozum” autorstwa Jerzego Tyburskiego, dyrektora BWA Galeria Zamojska.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Modlitwa o dialog międzyreligijny
Reklama
„13 dzień”. To tytuł filmu, który mogli 13 marca obejrzeć uczestnicy „Sacrofilmu”. Twórcy pokazali historię objawień Matki Bożej w Fatimie trójce dzieci, które zostały wybrane, by w obliczu moralnego kryzysu, wezwać świat do pokuty i nawrócenia. Twórcy brytyjskiego filmu pokazują, jak wydarzenia z 1917 r. przyciągają uwagę innych, przede wszystkim walczących z Kościołem władz. Reżyserami są Ian i Dominik Higgins.
Przed seansem w katedrze zamojskiej sprawowana była Msza św. w intencji rozwoju dialogu międzyreligijnego. Przewodniczył jej bp Wacław Depo. Współcelebransami byli ks. prał. Adam Firosz i ks. Wiesław Mokrzycki. - „Sacrofilm” podejmujący problematykę piękna, prawdy i miłości - jak zauważył w homilii bp Depo - ma odwagę zadawać pytania poprzez dyskusję i obrazy filmowe. Stajemy w tym roku na drogach wiary i rozumu, aby na nich znajdować światło docierania do Boga jako najwyższej prawdy i miłości. Czy wiara jest rozumna i czy rozum może obejść się bez wiary? Jakie są tego konsekwencje? - pytał wiernych Pasterz diecezji. Odwołał się przy tym do wprowadzenia encykliki „Fides et ratio” Jana Pawła II, który podkreślał, że to „sam Bóg wszczepił w nasze serce pragnienie poznania prawdy, którego ostatecznym celem jest poznanie Jego samego”.
Dwa skrzydła
„Wiara i rozum są jak dwa skrzydła, na których duch ludzki unosi się do kontemplacji prawdy” (Wstęp do encykliki „Fides et ratio”). Rozpoczęło się dwugłosem małżeńskim na temat wiary i rozumu w WSZiA w Zamościu. Gośćmi piątego dnia „Sacrofilmu” byli Elżbieta Grocholska-Zanussi i Krzysztof Zanussi. W zamojskiej uczelni małżeństwo wygłosiło wykład pt. „Rozum strofujący wiarę”. Jak zaznaczył reżyser, nie była to rozmowa o charakterze ściśle intelektualnym ani odkrywaniem kolejnych „Ameryk”. To publiczność uczyniła z tej rozmowy coś bardziej szerszego.
Rozum bez wiary, wiara bez rozumu
„Rozum bez wiary, wiara bez rozumu”. Pod takim tytułem ks. prof. Tadeusz Guz, dziekan Zamiejscowego Wydziału Nauk Prawnych i Ekonomicznych KUL w Tomaszowie Lubelskim zainaugurował cykl wykładów w zamojskiej WSZiA. Według prelegenta „wiara i rozum” jest jednym z najbardziej fundamentalnych tematów, jaki można podjąć z pozycji intelektu i nauki. Dziekan tomaszowskiej uczelni wyraził też wdzięczność, że na ziemi zamojskiej tworzy się atmosfera różnych debat na wielkie i małe tematy.
Nie było walki na argumenty, choć tych nie brakowało. Zabrakło jedynie czasu. Po raz pierwszy w ramach „Sacrofilmu” przedstawiciele świata nauki, polityki, wyznawcy różnych religii ustosunkowywali się do tematu wiodącego festiwalu podczas zorganizowanej debaty. Przy jednym stole dyskutowali o przyznawaniu się do Chrystusa oraz własnym stosunku do wiary. Spotkanie poprowadził teolog prof. dr hab. Eugeniusz Sakowicz. W debacie wzięli udział: filozof - ks. prof. dr hab. Tadeusz Guz, bioetyk prof. Krzysztof Marczewski, włoski dziennikarz - Arnaldo Casali, muzułmanin, biznesmen mufti Nidal Abu Tabak oraz polityk i dziennikarz Jan Byra.
Koda „Sacrofilmu”
Wielkim wydarzeniem tegorocznego „Sacrofilmu” były dwie projekcje: „Ludzie Boga” w reż. Xaviera Beauvois’a oraz „Młyn i krzyż” Lecha Majewskiego. W pierwszą ekranizację wprowadził widzów teolog, dziennikarz Konrad Sawicki. W rozmowie ze mną powiedział, że „ludźmi Boga”, których można zobaczyć we francuskim dramacie są zarówno główni bohaterowie - trapiści, jak i islamscy terroryści. Okazuje się, że są oni ludźmi bardzo wierzącymi, w jakiś sposób uczciwymi i mocno religijnymi. Widz rozumie, że przez takie połączenie tytuł jest przewrotny. Zdaniem teologa film pokazuje wielką wartość życia i godność człowieka. W znacznym stopniu przyczyni się dialogowi chrześcijańsko-islamskiemu. A wszystko dlatego, że model spotkania tych dwóch religii w filmie jest wręcz wzorcowy. „Młyn i krzyż”. Arcydzieło. Tylko takie określenie ciśnie mi się na usta po obejrzeniu tego dramatu. Zgodnie z zamysłem reżysera, na oczach widzów ożywiony zostaje obraz „Droga krzyżowa” Petera Bruegla. „Młyn i krzyż” był ostatnią projekcją w ramach XVI Międzynarodowych Dni Filmu Religijnego w Zamościu.
Podczas festiwalu organizatorzy w osobach: ks. Wiesława Mokrzyckiego i dyrektora CKF „Stylowy” Andrzeja Bubeły, wręczyli przyjaciołom „Sacrofilmu”, po raz pierwszy statuetki „Bramy”. Jak wyjaśnił ks. Mokrzycki jest to „brama” do dialogu religijnego i między ludźmi, do Zamościa dla wszystkich, którzy tutaj chcą przyjechać, czy „brama” do ludzkich serc i umysłów, do wspaniałych idei. Za zasługi wniesione w promocję dialogu międzyreligijnego zostali wyróżnieni m.in. Krzysztof Zanussi i Seweryn Kuśmierczyk. Statuetkę wykonał artysta Bartłomiej Sęczawa i tym samym autor płyt z odciskami butów w Zamojskiej Alei Sław.
Organizatorami „Sacrofilmu” byli: Centrum Kultury Filmowej „Stylowy” w Zamościu, Wyższa Szkoła Zarządzania i Administracji Zamościu oraz parafia pw. św. Antoniego w Dyniskach.