Reklama

Porcjunkula

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

2 sierpnia kalendarz liturgiczny odnotowuje odpust Porcjunkuli. Statystyczny wierny niewiele wie na temat Porcjunkuli. Wielu wiernych zastanawia się choćby nad samą przedziwną dla nich nazwą. Są jednak też i tacy, uprzywilejowani, którzy podczas pielgrzymek po włoskiej ziemi odwiedzili Asyż i Franciszkową kapliczkę - Porcjunkulę. Ci posiadają „tajemną” wiedzę na jej temat. Odbądźmy zatem na łamach „Niedzieli” króciutką wizytę u podnóża wzniesienia, na którym zbudowany jest Asyż.
Etymologia nurtującej nas dziś nazwy „Porcjunkula” ma swoje dwa źródła. Pierwszym jest określenie „piccola porzione” (mała cząstka) odnoszące się do terenu, na którym wznosiła się kapliczka. Drugie źródło etymologii, zgodne z pobożną tradycją, wyprowadza nazwę kapliczki od zwrotu „piccola porzione di pietra” (mała cząstka kamienia). Według tradycji bowiem, w jednej ze ścian kapliczki jako relikwię umieszczono kamień z grobu Matki Bożej, przywieziony przez czterech pielgrzymów z Ziemi Świętej.
Początki kaplicy sięgają IV wieku. Od VI wieku była ona własnością benedyktynów. Kilka wieków później benedyktyni wydzierżawili ją św. Franciszkowi w zamian za symboliczny czynsz - dawany im co roku koszyk ryb. W 1211 r. św. Franciszek założył tutaj pierwsze miejsce franciszkańskie. Porcjunkula była miejscem zebrań i wspólnej modlitwy. Tu w nocy z 18 na 19 marca 1212 r. młoda św. Klara złożyła swe śluby zakonne, dając w ten sposób początek zakonowi klarysek. Tutaj też, w 1216 r., św. Franciszek otrzymał od Jezusa Chrystusa odpust zupełny dla tych wszystkich, którzy po spowiedzi i przyjęciu Komunii św. odwiedzą kapliczkę. Przywilej ten potwierdził papież Honoriusz III, wyznaczając go na dzień 2 sierpnia każdego roku.
Kapliczka Porcjunkuli mieści się dziś we wnętrzu okazałej bazyliki Matki Bożej Anielskiej w miasteczku Santa Maria degli Angeli położonym u stóp Asyża. Świątynia ta nosi tytuł „Głowy i Matki całego Zakonu Braci Mniejszych”. Rozległy i wysadzony drzewami plac przed bazyliką przypomina las otaczający kiedyś Porcjunkulę, w którym stały zbudowane z gałęzi i gliny szałasy franciszkańskich braci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Jaka jest różnica między zniewoleniem a opętaniem? Z czym idzie się do egzorcysty, a z czym na modlitwę o uwolnienie?

2026-05-03 09:10

[ TEMATY ]

modlitwa

egzorcyzmy

Karol Porwich/Niedziela

Uczy w szkole, towarzyszy ministrantom i lektorom, a już za chwilę po raz pierwszy poprowadzi pielgrzymów jako przewodnik Grupy Złotej z Jaworzna na Jasną Górę. Ks. Tomasz Zaleśny, wikariusz Parafii św. Wojciecha i św. Katarzyny w Jaworznie, rozpoczyna w diecezji sosnowieckiej posługę modlitwy o uwolnienie. W rozmowie z Dominiką Bem mówi wprost: to nie jest spektakl ani szybkie rozwiązanie, ale droga, na której człowiek musi najpierw zobaczyć prawdę o sobie, żeby w ogóle zacząć żyć w wolności.

Na początku nazwijmy rzecz bardzo precyzyjnie: mówimy nie o ogólnej modlitwie, ale o konkretnej posłudze, o modlitwie uwolnienia. Jaką drogę ksiądz musiał przejść, żeby móc ją prowadzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję