Chyba trudno dzisiaj znaleźć młode małżeństwo z dzieckiem, które nie doceniałoby dziadków. Dlaczego? To właśnie ich opiece można w wielu momentach powierzyć swoją pociechę. Bardzo często jednak dziadkowie, mimo ogromnego doświadczenia, jakie zdobyli, wychowując własne dzieci, nie zdają sobie sprawy z wielkiej odpowiedzialności, jaka ciąży na nich. Wychowanie ma na celu ukształtowanie w dziecku właściwych postaw pozwalających funkcjonować we współczesnym świecie. Poza tym dla nas, katolików, ma także doprowadzić do poznania Boga i życia z Nim w przyjaźni. Trwanie rodziców ze swoimi dziećmi we wspólnej miłości jest najlepszym środowiskiem rozwoju dziecka. Bardzo często, niestety, o tym zapominają dziadkowie i stawiają się w roli rodziców. A tymczasem powinni oni sprawować jedynie funkcje pomocniczą. W żaden sposób nie powinni zajmować miejsca rodziców, ani tym bardziej stawać przeciwko nim. Dziadkowie zawsze mogą i powinni stanowić głos doradczy. Spojrzenie obiektywnego obserwatora z boku, wzbogacone o własne doświadczenie, jest cennym drogowskazem dla kierowania wychowaniem dzieci. Przed rodzicami i dziadkami Bóg stawia ogromne zadanie, które mogą wykonać tylko w oparciu o prawdziwą miłość, jaka istnieje między nimi. Tylko w atmosferze miłości dziecko może uczyć się, jak kochać i być kochanym.
Babcia i dziadek tworzą jedyny w swoim rodzaju klimat, który doskonale wpływa na kształtowanie w dziecku właściwych postaw.
W Ziemi Świętej, naznaczonej wojną i podziałami, uroczystość Wniebowzięcia niesie szczególnie mocne przesłanie. Maryja staje się znakiem nadziei, że przemoc i zło nie mają ostatniego słowa, a Bożym pragnieniem dla ludzkości pozostają pokój i pojednanie – wskazuje o. Francesco Patton OFM, kustosz Ziemi Świętej w latach 2016–2025.
W komentarzu dla włoskiej agencji SIR o. Patton zwraca uwagę, że przeżywana w Jerozolimie uroczystość ukazuje Maryję jako znak nadziei, pokoju i pojednania dla Ziemi Świętej oraz całego świata zranionego konfliktami i podziałami.
Jestem osobiście wdzięczny tej odważnej kobiecie, którą zawsze czułem blisko siebie - mówił Jan Paweł II o Matce Teresie. Spotykali się wielokrotnie, a Papież odwiedził ją także wśród umierających w Kalkucie. Początkiem tej niezwykłej drogi było jednak „tak” młodej Ganxhe Bojaxhiu wypowiedziane Bogu. 98 lat temu w Letnicy dojrzewało powołanie przyszłej świętej.
14 sierpnia 1928 roku, w wigilię uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Ganxhe Bojaxhiu przebywała wraz z matką i rodziną w sanktuarium Matki Bożej Wniebowziętej w Letnicy w Kosowie. To właśnie z tym miejscem związane było dojrzewanie powołania dziewczyny, którą świat pozna później jako Matkę Teresę z Kalkuty.
W nocy z soboty na niedzielę wybuchł pożar na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. Ogień strawił drewniany kościół pw. św. Mikołaja wraz z wyposażeniem. Uszkodzone zostały również dwa znajdujące się w pobliżu budynki. Trwa dogaszanie pogorzeliska.
Jak podało Muzeum, w związku z pożarem skansen został zamknięty do odwołania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.