Reklama

Modlitwa ekumeniczna

W ramach obchodów Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, w niedzielę 22 stycznia br. w legnickiej katedrze miało miejsce nabożeństwo ekumeniczne. Tydzień ten przeżywany był pod hasłem: „Przemienieni przez zwycięstwo Jezusa Chrystusa”. Modlitwie przewodniczył biskup legnicki Stefan Cichy

Niedziela legnicka 6/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W nabożeństwie wzięli udział przedstawiciele Kościołów siostrzanych; ks. Jerzy Gansel z ewangelicko-augsburskiej parafii Maryi Panny w Legnicy, ks. prot. mgr Lubomir Worhacz z prawosławnej parafii pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Legnicy, oraz ks. dr Andrzej Jarosiewicz - delegat Biskupa Legnickiego ds. ekumenizmu, przełożeni, wykładowcy i alumni legnickiego Wyższego Seminarium Duchownego, proboszczowie legnickich parafii, siostry zakonne oraz wierni jako przedstawiciele wspólnot poszczególnych Kościołów. Oprawę liturgiczną i muzyczną przygotowali klerycy legnickiego seminarium.
Nabożeństwo oraz materiały duszpasterskie zostały przygotowane w tym roku przez Polską Radę Ekumeniczną i jej regionalne oddziały.
W bieżącym roku przypadają też dwie szczególne rocznice: 70. rocznica powołania Tymczasowej Rady Ekumenicznej, prekursora dzisiejszej Polskiej Rady Ekumenicznej, a także 50. rocznica pierwszego w świątyni rzymskokatolickiej nabożeństwa ekumenicznego z udziałem przedstawicieli innych wyznań, które miało miejsce w kościele pw. św. Marcina w Warszawie.
Podczas nabożeństwa Słowa Bożego biskup legnicki Stefan Cichy, mówiąc o przeżywanym wydarzeniu, zacytował fragment Pisma Świętego: „Odmień nas, Panie, i daj nam zbawienie”. Nawiązując do tego cytatu mówił: „te słowa przypominają nam, że to najpierw Pan musi odmienić każdego z nas… Dziś, choć w wyniku zaistniałych w ciągu wieków różnic jesteśmy podzieleni, gromadzimy się jednak na modlitwie, modlitwie o jedność chrześcijan. Ale tylko sam Bóg może dokonać dzieła zjednoczenia. Tylko Jego Duch prowadzi do prawdziwej jedności”. Nawiązując zaś do hasła tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan, stwierdził: „Wszyscy mamy być przemienieni mocą Chrystusa. Wpatrując się w Jego zwycięstwo przez śmierć i zmartwychwstanie, stale wpatrujemy się w krzyż. On jest centralnym miejscem naszych kościołów. Tak prawosławni, tak ewangelicy, tak i katolicy w obronie tego krzyża wiele nieraz cierpią. Słyszymy stale o prześladowaniach chrześcijan, którzy z powodu wyznawanej wiary ponoszą wiele cierpień, bo uznają za najwyższą wartość krzyż. Wiemy, że i w naszym kraju są zmagania, by krzyż wykreślić z przestrzeni społecznej. My stajemy w obronie krzyża... Obyśmy zawsze mogli się gromadzić w cieniu Chrystusowego krzyża. Niech przypomina nam, że w tym znaku jest zwycięstwo. Że przez Chrystusa możemy odnieść prawdziwe zwycięstwo nad podziałami i możemy dążyć do prawdziwej jedności”.
Przedstawiciel Kościoła prawosławnego ks. Lubomir Worhacz w swoim słowie mówił: „Tak pięknie było dziś mówione o przemienieniu. Idea przemienienia w Kościele prawosławnym jest bardzo ważna. Jest to cel nadrzędny do osiągnięcia przez chrześcijanina, człowieka nadziei. Dlatego wierni prawosławni tak często modlą się na górach, aby przez trud wejścia na górę uświadomić sobie potrzebę i trud życia na ziemi, które przemienia nas i czyni gotowymi do przekroczenia progu Królestwa Bożego”. Wskazał też na pozytywną wartość rozwijanego dialogu ekumenicznego. Wyraził nadzieję, że przyjdą takie lata, kiedy można będzie wspólnie razem przy jednym eucharystycznym stole modlić się i spożywać Wieczerzę Pańską. Swoje słowo zakończył modlitwą o jedność.
Ks. Jerzy Gansel, od niedawna proboszcz w legnickiej parafii ewangelicko-augsburskiej, wyraził swoją radość z możliwości uczestniczenia po raz pierwszy w takim nabożeństwie. Nawiązując do hasła Tygodnia stwierdził: „Gromadzimy się, aby to wspomniane Chrystusowe zwycięstwo rozważać, wspominać, a przede wszystkim nim się pokrzepiać, ubogacać, i jak najwięcej czerpać dla codziennego życia. Dzisiaj z kolei - jak podaje nam program przeżywania Tygodnia - mamy mówić o pokoju. To wartość, która w życiu człowieka ma ogromne znaczenie. Wszyscy go pragniemy. Zarówno tego cielesnego, który dotyczy naszego mienia, własności, wolności, ale także duchowego, by nasze serca zawsze pokojem mogły się wypełniać, by przezwyciężać mogły niejedną chwilę doświadczeń”. Wskazał też, że dar Chrystusowego pokoju sprawia, że możemy się wspólnie spotykać, i na tej modlitwie, ale i w codziennym życiu, szczególnie przy spotkaniach z potrzebującym człowiekiem. Zachęcał, aby ów dar nieść w codzienne życie. „Pomimo doktrynalnych różnic, wszyscy jesteśmy chrześcijanami, dziećmi tego samego Boga. To zobowiązuje nas do tego, byśmy Jego świętą wolę wypełniali, byśmy się modlili, byśmy się miłowali, obdarzali pokojem i zrozumieniem w imię Tego, który jest odwiecznym Źródłem Miłości, który jest Księciem Pokoju. Tego z całego serca sobie i wam wszystkim życzę”.
Tegorocznej modlitwie o jedność chrześcijan, towarzyszył też szczególny znak. Po wezwaniu do przekazania sobie znaku pokoju, wszyscy uczestnicy nabożeństwa mogli przełamać się opłatkiem, symbolizującym nam nowo narodzonego Zbawiciela, który przyniósł na ziemię pokój ludziom dobrej woli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w Ghanie

[ TEMATY ]

nominacja

dyplomacja

diecezja kielecka

kolegium.opoka.org

Ks. prałat dr Henryk Jagodziński – prezbiter diecezji kieleckiej, pochodzący z parafii w Małogoszczu, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka, nuncjuszem apostolskim w Ghanie i arcybiskupem tytularnym Limosano. Komunikat Stolicy Apostolskiej ogłoszono 3 maja 2020 r.

Ks. Henryk Mieczysław Jagodziński urodził się 1 stycznia 1969 roku w Małogoszczu k. Kielc. Święcenia prezbiteratu przyjął 3 czerwca 1995 roku z rąk bp. Kazimierza Ryczana. Po dwuletniej pracy jako wikariusz w Busku – Zdroju, od 1997 r. przebywał w Rzymie, gdzie studiował prawo kanoniczne na uniwersytecie Santa Croce, zakończone doktoratem oraz w Szkole Dyplomacji Watykańskiej. Jest doktorem prawa kanonicznego.
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję