Reklama

Kościół

Penalizacja obrazy uczuć religijnych lub zakłócania nabożeństw w Europie

Politycy Nowoczesnej Adam Szłapka oraz Katarzyna Lubnauer wraz z przedstawicielami młodzieżówki partii zapowiedzieli wczoraj, że złożą do Sejmu projekt ustawy, który zakłada wykreślenie z Kodeksu Karnego artykułu dot. obrazy uczuć religijnych. Tymczasem ochrona uczuć i ceremonii religijnych oraz osób duchownych należy do standardowych rozwiązań w systemach prawnych w Europie. Wynika to z wysokiego statusu zasady wolności religijnej. Poniżej podajemy konkretne przykłady.

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Austria

Kodeks karny jako przestępstwa wymienia znieważanie doktryn religijnych oraz zakłócanie nabożeństw. Karane jest również znieważenie duchownego wykonującego czynności religijne, kradzież lub uszkodzenie przedmiotu służącego do kultu, bądź kradzież lub uszkodzenie w pomieszczeniach służących do sprawowania kultu (art. 126 i 128 kk).

Dania

Zgodnie z art. 137 kk, ktokolwiek uniemożliwia lub zakłóca nabożeństwa religijne lub inne ceremonie kościelne podlega karze, podobnie jak ktoś, kto wyśmiewa lub znieważa wyznanie wiary. Przestępstwo to jest zagrożone karą pozbawienia wolności do 4 miesięcy lub grzywną.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Finlandia

Kodeks karny w art. 11 przewiduje karę za przeszkadzanie w wykonywaniu aktu religijnego (nabożeństw) oraz ustanawia karę za naruszenie świętości miejsca pochówku.

Hiszpania

W świetle prawa karnego penalizowane są przestępstwa „przeciwko wolności sumienia, przekonaniom religijnym i czci dla zmarłych” (art. 522 – 526 kk). Jako przestępstwa zostały zakwalifikowane m. in.: utrudnianie wykonywania praktyk religijnych, przeszkadzanie w praktykach religijnych związków wyznaniowych, obraza uczuć religijnych czy znieważanie miejsc pochówku zmarłych.

Holandia

Kodeks karny w art. 137 traktuje jako przestępstwo publiczne wystąpienie, ustne lub pisemne, obraźliwe dla ludzi w związku z ich religią, wierzeniami lub rasą lub podżegające do dyskryminacji.

Litwa

Reklama

Zgodnie z art. 171 kk przeszkadzanie w obrzędach religijnych lub innych ceremoniach kościelnych poprzez niewłaściwe zachowanie, groźby lub niegodne zachowanie, jest wykroczeniem i podlega karze pracy publicznej, grzywny lub ograniczenia wolności.

Malta

Trzy artykuły z maltańskiego kodeksu karnego (art. 163 – 165) dotyczą przestępstw przeciwko uczuciom religijnym. Karze od jednego do sześciu miesięcy więzienia podlega publiczne oczernianie lub znieważanie katolicyzmu lub jego wyznawców, bądź obiektów kultu religijnego. Karane jest utrudnianie lub zakłócanie funkcji, ceremonii lub nabożeństw, czy to katolickich czy też innych religii. Karze podlega także nieuprawnione noszenie habitu lub innej szaty kościelnej.

Niemcy

Religia w Niemczech cieszy się wysokim stopniem ochrony w państwowym systemie karnym. W świetle art. 130 kodeksu karnego, osoba nawołująca do nienawiści w stosunku do grupy religijnej podlega karze pozbawienia wolności do lat 3 lub grzywnie. Takiej samej karze podlegają osoby, które atakują treść przekonań religijnych i filozoficznych, w sposób zagrażający porządkowi publicznemu. To samo dotyczy osób, które zaburzają przebieg nabożeństw czy znieważają miejsca bądź przedmioty kultu. Prawo ściga także osoby, które w sposób nieuprawniony posługują się emblematami czy strojem danego związku wyznaniowego. Takie czyny podlegają karze do roku więzienia.

Polska

Polski Kodeks Karny stanowi, że karze do lat 2 podlegają: obraza uczuć religijnych, przeszkadzanie w publicznym wykonywaniu akty religijnego oraz ograniczanie kogokolwiek w przysługujących mu prawach ze względu na przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość.

Reklama

Art. 194 stanowi, że „kto ogranicza człowieka w przysługujących mu prawach ze względu na jego przynależność wyznaniową albo bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Art. 195 stanowi, że „kto złośliwie przeszkadza publicznemu wykonywaniu aktu religijnego kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”.

Art. 196 stanowi, że "kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

Portugalia

Kodeks karny w art. 251 przewiduje karalność za czyny skierowane wyraźnie przeciw uczuciom religijnym, zawierające obrazę przekonań religijnych i utrudnianie, przeszkadzanie lub obrazę aktów religijnych.

Słowacja

Ustawa karna (nr. 140/1961) przewiduje, że osoba, która przemocą lub groźbą użycia siły zmusza inna osobę do wzięcia udziału w akcie religijnym lub utrudnia tej osobie uczestnictwo w takim akcie podlega karze pozbawienia wolności do lat 2. Jako przestępstwo definiowane jest również znieważanie przekonań religijnych grupy osób z powodu wyznania lub braku wyznania.

Włochy

Reklama

Włoskie prawo karne (art. 274 i 403 – 406) zawiera przepisy, które penalizują bluźnierstwo „przeciwko boskości” (jakiejkolwiek religii), a także przestępstwa popełnione przeciwko duchownym oraz przedmiotom kultu religijnego czy zaburzania ceremonii religijnych. Dyskryminacja z powodów religijnych jest również karana.

Węgry

W świetle kodeksu karnego uzupełnionego ustawą (4/1990), ten kto „ogranicza inną osobę w drodze przemocy lub groźby w jej wolności wyznania” oraz „powstrzymuje w drodze przemocy lub groźby inna osobę od wolnego praktykowania swojego wyznania” podlega karze pozbawienie wolności do lat 3. Ponadto duchowni korzystają w prawie karnym z ochrony jako osoby „wykonujące obowiązki publiczne”, tak jak prawnicy, nauczyciele, lekarze na służbie lub strażacy.

Wielka Brytania

Publikowanie bluźnierczych materiałów – do których zalicza się: „wszystko to, co atakuje prawdy Kościoła anglikańskiego lub istnienie Boga” - jest ścigane z mocy prawa. Materiałem takim jest wszystko to, co atakuje prawdy religii chrześcijańskiej lub istnienie Boga.

2021-03-03 13:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Współcześni prorocy

Niedziela świdnicka 26/2019, str. 8

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

wartości

Ks. Zbigniew Chromy

Nazaret – rodzinne miasto Jezusa

Nazaret – rodzinne miasto Jezusa
Pan Jezus w Nazarecie powiedział znamienne słowa: „Jakże trudno być prorokiem we własnej ojczyźnie i w swoim domu”. Słowa te wielu z nas mogłoby z powodzeniem odnieść do własnego życia. Ileż to razy było tak, że nie zostaliśmy wysłuchani wśród najbliższych. Ale również, ile razy sami nie słuchaliśmy z tego samego powodu innych. Mówiąc lub myśląc: „nie będzie mnie on czy ona pouczał / pouczała”, albo „skąd on to ma”. To doświadczenie można także przenieść na płaszczyznę wiary. Jak trudno jest dzisiejszemu człowiekowi mówić o Bogu. Można odnieść wrażenie, że gdy mówi się o Bogu czy wierze, to mówi się o czymś, co jest obce ludziom, co jakby dziwi współczesnego człowieka. Dzieje się tak chyba dlatego, że ludzie żyją dziś z dala od Boga, często tak, jakby Go nie było. I nie mówimy tu o tych, którzy nie chodzą do kościoła, bo ich zachowanie jest zrozumiałe, ale o tych, którzy uważają się za wierzących. Dziś tak rzadko z ambon można usłyszeć o konieczności pokuty za grzechy, o możliwości potępienia czy Sądzie Ostatecznym – kaznodzieje często wstydzą się o tym mówić, by nie zostać wyśmianymi. Dziś dla wielu te prawdy wiary wydają się być mitem i bajką, a ci, którzy je wypowiadają – postaciami z innej epoki, trochę podobnymi do błaznów. Sytuacja trochę przypomina scenę ze znanej opowieści XIX-wiecznego filozofa Sorena Kierkegaarda „O błaźnie i pożarze wsi”. Otóż w pewnym wędrownym cyrku wybuchł pożar. Dyrektor cyrku wysłał błazna, gotowego już do występu, do sąsiedniej wsi po pomoc, zwłaszcza że zagrażało niebezpieczeństwo, iż ogień przeniesie się do wsi przez puste, wyschnięte po zbiorach pola. Błazen pobiegł do wsi i prosił mieszkańców, by czym prędzej przyszli i pomogli gasić pożar cyrku. Ale oni uważali krzyki błazna tylko za świetny chwyt propagandowy, który ma zwabić jak najwięcej ludzi na przedstawienie: klaskali i śmiali się do łez. Błazen miał ochotę raczej płakać, daremnie błagał ludzi i tłumaczył im, że nie ma żadnego udawania, żadnego triku, że to gorzka prawda, że cyrk rzeczywiście się pali. Ale błagania jego wywoływały tylko nowe wybuchy śmiechu, uważano, że świetnie gra swoją rolę. Aż wreszcie ogień przeniósł się do wsi, na pomoc było za późno, tak że zarówno wieś, jak i cyrk spłonęły. Dziś w takiej właśnie sytuacji znajdują się głosiciele prawdy Ewangelii, często nie bierze się ich na serio, w ich można tak powiedzieć błazeńskim stroju ze średniowiecza lub innej minionej epoki. Cokolwiek by mówili i jakkolwiek ukazywaliby powagę sytuacji, są traktowani przez różnych „postępowców” jak ów błazen z opowieści. Nie chodzi tu o jakąś skargę na to, że się jest nie słuchanym, ale o to, by ci, do których adresowane jest przepowiadanie, nie spotkał los mieszkańców wioski z opowiadania Kierkegaarda. Lecz by przyjęli tę nowinę z wiarą i tak mieli życie wieczne. Bo Pan mówi: „kto uwierzy i chrzest przyjmie będzie zbawiony, a kto nie uwierzy będzie potępiony”. Te słowa Zbawiciela nie straciły nic ze swej aktualności, zaś wierzyć, to nie tyle mówić, że się wierzy, ile raczej żyć tak, jak dyktuje wiara, bo wiara bez uczynków jest martwa. W każdym z nas, w mniejszym lub większy stopniu, jest taki człowiek o bezczelnej twarzy i zatwardziałym sercu, sprzeciwiający się Bogu. Człowiek wierzący będzie zawsze doświadczał swego rodzaju ciemności, w której pokusa niewiary otacza go niczym posępne więzienie. W trakcie tych zmagań, świat zawsze pozostaje obojętny. A właściwie przez swych przedstawicieli zdaje się tylko szydzić z chrześcijańskiej nadziei. Dziś przyszło nam żyć w czasach wojny cywilizacyjnej, w ramach której żądająca tolerancji mniejszość prowokuje swymi działaniami do reakcji obronnych, będąc skrajnie nietolerancyjna wobec myślących inaczej niż ona. Dziś ludzie niepodzielających naszej nadziei, próbują nas zmuszać do ustępowania pola, „wybijając nam zęby” Ewangelią, podobnie jak diabeł ze sceny kuszenia Chrystusa. Nie możemy być obojętni, nie możemy pozwolić, aby także w Polsce katolikom zamknięto usta, używając słów o nowoczesności, postępie, europejskich wartościach, o których Polak, katolik jakoby nie miał zielonego pojęcia. Jesteśmy wszyscy odpowiedzialni za głoszenie Ewangelii, nawet jeśli to się nie będzie podobało hołdującym „europejskim wartościom”, nawet jeśli trudno być prorokiem we własnej ojczyźnie.
CZYTAJ DALEJ

Ks. dr. Kloch: człowiek odpowiada za etyczną stronę używania sztucznej inteligencji

2025-04-04 21:42

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Karol Porwich/Niedziela

To człowiek jest odpowiedzialny za stronę etyczną używania sztucznej inteligencji. Od niego zależy, czy wybierze zastosowanie pozytywne, czy negatywne – powiedział ks. dr. hab. Józef Kloch podczas prezentacji polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu „Antiqua et nova”.

Konferencja prasowa połączona z prezentacją polskiego tłumaczenia watykańskiego dokumentu na temat sztucznej inteligencji „Antiqua et nova” odbyła się w piątek w Warszawie.
CZYTAJ DALEJ

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on swoją moc?

2025-04-05 20:57

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

Adobe Stock

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw? W kolejnym dniu naszego katechizmu odpowiedź na pytanie - czy jeśli sakramentu udziela człowiek niegodny, to traci on swoją moc?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Katechizm Kościoła Katolickiego oraz Youcat – katechizm Kościoła katolickiego dla młodych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję