Reklama

Polska

3. dzień konferencji o przyszłości chrześcijaństwa w Europie

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

konferencja

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wartości przekazywane przez Kościół mają wpływ na życie społeczne - stwierdziła podczas warsztatów "Kościół a społeczeństwo - dialog i współpraca" prof. Aniela Dylus. Spotkanie odbyło się w ramach konferencji "Przyszłość chrześcijaństwa w Europie. Rola Kościołów i narodów Polski i Rosji". Wzięli w nim udział przedstawiciele polskich i rosyjskich instytucji.

Ks. Roman Bogdasarow z Wydziału ds. Wzajemnych Kontaktów między Kościołem i Społeczeństwem Patriarchatu Moskiewskiego zaznaczył, że przez lata wyłącznie dzięki działalności Kościoła obywatele jego kraju mogli poznać historię sprzed 1917 roku. Również teraz Kościół pełni funkcję ochrony pamięci historycznej, stoi na straży dialogu między przedstawicielami różnych religii. Prelegent podkreślił, że Cerkiew pełni także funkcję edukacyjną przez krzewienie kultury prawosławnej wśród młodzieży, a teologia stała się przedmiotem akademickim. - Wobec postępującej w społeczeństwie rosyjskim laicyzacji dla Kościoła ważnym jest by być obecnym w każdym aspekcie życia obywateli, zwłaszcza wierzących - powiedział ks. Bogdasarow. Dodał, że duchowni nie odpowiadają za budowę społeczeństwa obywatelskiego, ale uczestniczymy w nim jako obywatele przez tworzenie przyparafialnych organizacji charytatywnych, społecznych i edukacyjnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Wartości przekazywane przez Kościół mają wpływ na życie społeczne - stwierdziła podczas warsztatów prof. Aniela Dylus z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. - Dlatego nie można zamykać go w murach świątyni - podkreśliła. Zdaniem prelegentki, Kościół ma pełnić rolę integracyjną i umacniać społeczeństwo.

Ks. Wojciech Sadłoń z Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego odniósł się do pojęcia trzeciego sektora, który obejmuje społeczeństwo obywatelskie. - Role Kościoła można podzielić na dwa wymiary: instytucjonalny i moralny - powiedział. W kontekście pierwszego z nich wymienił tzw. kościelne osoby prawne, instytucje zajmujące się nie tylko sprawami religijnymi np. szkoły katolickie, a także nieformalne organizacje, często skupione wokół parafii oraz stowarzyszenia, które nie są formalnie katolickie, ale przekazują zasady religii przez katolickość ich członków. Natomiast w wymiarze moralnym patrzymy przez pryzmat duchowości.

Pracownik sekretariatu ds. Stosunków Międzychrześcijańskich Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, ks. Aleksij Dikariow nawiązał do lat 80., gdy w Rosji zaczynała się transformacja. Pozwoliło to na tworzenie się podwalin społeczeństwa obywatelskiego, a Cerkiew stała się częścią tego procesu.

- Formacja religijna i obywatelska trwa od dzieciństwa i realizowana jest przez udział dzieci i młodzieży w działalności naszej organizacji - powiedziała Joanna Święcicka, prezes Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie.

Reklama

- Nasza fundacja realizuje szereg projektów międzynarodowych, przede wszystkim na Białorusi, Ukrainie, Kazachstanie i w Rosji, mających na celu utworzenie przestrzeni społecznej potrzebnej do rozwoju demokracji lokalnej - zaznaczył Przemysław Fenrych z Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej.

Pomocnik zastępcy rektora ds. pracy naukowej i teologicznej Moskiewskiej Akademii Nauk, ks. Antoni Borisow stwierdził, że sformułowanie "Kościół a społeczeństwo" nie jest do końca prawidłowe. - Z punktu widzenia tego stanowiska możemy zauważyć wykluczanie się lub współpracę tych podmiotów, jest to sprzeczne z biblijnym rozumieniem Kościoła i nauczaniem naszych ojców - powiedział. Ks. Borisow odniósł się do słów św. Augustyna, który pisał o tym, że chrześcijaństwo przenika przez wszystkie płaszczyzny społeczne. - Rosyjska Cerkiew Prawosławna oraz Kościół Katolicki w Polsce pełnią funkcję misyjną przez pracę zwykłych księży - dodał.

Prowadzący warsztaty "Kościół a społeczeństwo - dialog i współpraca" Krzysztof Tomasik, kierownik działu zagranicznego KAI zaznaczył, że najważniejszym celem spotkania było poznanie się osób zajmujących się działalnością społeczną i pracą nad rozwojem społeczeństwa obywatelskiego w Polsce i Rosji.

2013-11-30 18:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: Bóg nie może nie wysłuchać naszej modlitwy o jedność chrześcijan

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

chrześcijanin

Ks. Krzysztof Foryś

„Bóg nie może nie słyszeć głosu swego Syna Jezusa i nie wysłuchać Jego i naszej modlitwy, aby wszyscy chrześcijanie byli naprawdę jedno” - powiedział papież podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. W swojej katechezie Ojciec Święty mówił o pragnieniu jedności wszystkich chrześcijan, przypominając, że nie można pogodzić się z istniejącymi podziałami i trzeba podążać ku pojednaniu i pełnej komunii. Jego słów wysłuchało na placu św. Piotra około 40 tys. wiernych. Sporym zaskoczeniem było to, że przed audiencją Ojciec Święty zaprosił dwóch chłopców do papamobile. Towarzyszyli oni jemu podczas objazdu placu przed audiencją.

Papież przypomniał, że Pan Jezus przed męką modlił się o jedność swoich uczniów, bowiem nasze przepowiadanie i świadectwo będą o tyle bardziej wiarygodne, o ile my jako pierwsi będziemy zdolni do życia w jedności i miłowania się nawzajem. Również św. Paweł nalegał na zgodę i jedność chrześcijan Koryntu. Mówiąc o dziejach podziałów Ojciec Święty zaznaczył, że kryją się za nimi zawsze pycha i egoizm. Wskazał, że każdy z członków Kościoła powinien modlić się o jedność, nie może zamykać się na dialog i spotkanie, przyjmując to wszystko, co wartościowe i pozytywne w propozycjach ludzi myślących inaczej niż my. Pan „wymaga od nas, byśmy uporczywie nie wpatrywali się w to, co nas dzieli, ale raczej na to, co nas łączy, starając się lepiej znać i miłować Jezusa i dzielić się bogactwem Jego miłości. A to konkretnie pociąga za sobą posłuszeństwo prawdzie oraz zdolność do przebaczenia sobie nawzajem, poczucia się częścią tej samej rodziny, uważania siebie za dar jeden dla drugiego i czynienie wspólnie wielu rzeczy dobrych, wielu dzieł miłosierdzia” - powiedział Franciszek. Zachęcił do wspólnego pielgrzymowania, modlenia się za siebie nawzajem i rozwijania ekumenizmu duchowego. Papież wyznał, że dziś mija 70 lat od dnia kiedy po raz pierwszy przyjął Komunię Świętą. "Ale wszyscy powinni wiedzieć, że przyjęcie Pierwszej Komunii Świętej oznacza wejście w komunię z innymi, komunię z naszymi współbraćmi w Kościele, ale także w komunię z tymi wszystkimi, którzy należą do innych wspólnot, ale wierzą w Jezusa. Dziękujmy wszyscy Panu za nasz chrzest, za naszą komunię, i aby ta komunia stała się komunią wszystkich razem" - powiedział Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego Kościół sprzeciwia się stosunkom przedmałżeńskim?

2025-04-08 20:50

[ TEMATY ]

Katechizm Wielkopostny

stosunki przedmałżeńskie

stanowisko Kościoła

Adobe Stock

Czy Kościół i księża są wrogami seksu?

Czy Kościół i księża są wrogami seksu?

Czy Kościół i księża są wrogami seksu? Dlaczego sprzeciwia się stosunkom przedmałżeńskim? Czy seks został zaplanowany przez Boga?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Youcat – katechizm Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas podczas Mszy w rocznicę katastrofy smoleńskiej: To nie śmierć rozdziela ludzi, ale brak pamięci i brak miłości

2025-04-10 20:43

[ TEMATY ]

Warszawa

Abp Adrian Galbas

rocznica katastrofy

PAP/Radek Pietruszka

“Dziś czujemy się duchowo związani z ofiarami ludobójstwa Katynia i z ofiarami katastrofy lotniczej spod Smoleńska. To nie śmierć rozdziela ludzi, ale brak pamięci i brak miłości” - mówił abp Adrian Galbas, który przewodniczył Mszy o pokój, w rocznicę zbrodni katyńskiej i 15 rocznicę katastrofy smoleńskiej. W liturgii udział wziął prezydent Andrzej Duda z małżonką.

- Dziś czujemy się duchowo związani z ofiarami ludobójstwa Katynia i z ofiarami katastrofy lotniczej spod Smoleńska. To nie śmierć rozdziela ludzi, ale brak pamięci i brak miłości. „W cierpieniu jesteśmy najbardziej sobą, pisał ks. Józef Tischner. Tam się kończy polityka, a zaczyna człowiek.” Byłem parę lat temu na cmentarzu w Katyniu, a potem pojechałem na miejsce lotniczej katastrofy. To było jedno z tych zdarzeń, które wbiły się w moje serce i w moją pamięć w sposób głęboki i niezatarty. Nie chcą stamtąd wyjść - mówił w kazaniu abp Galbas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję