Uroczystość rozpoczęła się procesją, która wyruszyła z domu parafii katedralnej.
Udział w uroczystości wzięli: Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio, Metropolita wrocławski abp Józef Kupny oraz księża biskupi z diecezji świdnickiej, zielonogórsko-gorzowskiej i wrocławskiej. Obecny był także bp Włodzimierz Juszczak, pasterz Kościoła greckokatolickiego. W uroczystości wzięli także: bp Waldemar Pytel z Kościoła ewangelicko-augsburskiego oraz ks. Sławomir Kondraciuk i ks. Lubomir Worchacz z Kościoła prawosławnego. Przybyli także przedstawiciele władz rządowych, parlamentarnych, wojewódzkich i lokalnych. Nie zabrakło przedstawicieli służb mundurowych. We wspólnej modlitwie uczestniczyli przedstawiciele ruchów i stowarzyszeń kościelnych, i organizacji świeckich, siostry zakonne i wierni.
W drzwiach katedry Pasterza powitał prepozyt Kapituły Katedralnej i proboszcz ks. Robert Kristman. Następnie dokument Stolicy Apostolskiej odczytał kanclerz ks. Józef Lisowski. Uroczystego przekazania pastorału i wprowadzenia na katedrę dokonali abp Salvatore Pennacchio i abp Józef Kupny. Homagium zaś złożyli przedstawiciele duchowieństwa, osób konsekrowanych oraz wiernych świeckich. Uroczystą homilię podczas Eucharystii wygłosił biskup legnicki Andrzej Siemieniewski.
Bp Andrzej Siemieniewski został mianowany na stanowisko biskupa legnickiego 28 czerwca przez Ojca Świętego Franciszka. Dzień później 29 czerwca w uroczystość Św. Apostołów Piotra i Pawła, odbyło się kanoniczne objęcie władzy. Nowy biskup legnicki przez 15 lat był biskupem pomocniczym archidiecezji wrocławskiej. Ma 64 lata. Jest Profesorem Nauk Teologicznych, doktorem habilitowanym Teologii Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu, doktorem Teologii Papieskiego Uniwersytetu Św. Tomasza z Akwinu w Rzymie. Biegle włada językiem angielskim, włoskim, niemieckim i francuskim. W wolnym czasie uwielbia jeździć na rowerze.
W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.
Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
Utrzymujący się nad Portugalią sztorm Kristin wyrządził liczne szkody
Portugalski Kościół rozpoczął organizację pomocy dla osób poszkodowanych przez sztorm Kristin, który w środę doprowadził do licznych zniszczeń i sześciu ofiar śmiertelnych. Prawie 200 osób zostało rannych, a kilkadziesiąt straciło dach nad głową.
W czwartek wieczorem biskupi poszczególnych diecezji wezwali wiernych do hojności na rzecz poszkodowanych przez kataklizm. Wśród pierwszych diecezji, gdzie ruszyły zbiórki dla osób, które ucierpiały w następstwie żywiołu, są Coimbra oraz Setubal.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.