„Aborcja to coś gorszego aniżeli mafia czy camorra” - uważa kard. Javier Lozano Barragan, przewodniczący Papieskiej Rady Duszpasterstwa Pracowników Służby Zdrowia. W wywiadzie dla dziennika La Repubblica oświadczył, że „aborcja to odrażająca zbrodnia i nie istnieje prawo, które mogłoby ją usprawiedliwić”.
„Nie wolno zapominać, że przez dobrowolne przerwanie ciąży zabija się niewinną, bezbronną istotę. Dla Kościoła aborcja to grzech śmiertelny. Zawsze. Jeśli ktoś uważa się za katolika, musi pamiętać o tym i nie ulegać tej czy innej normie bądź tej czy innej technice. Poza tym - ustawy przyjmowane są przez większość parlamentarną. Nie zawsze jednak większość ma rację” - powiedział kard. Lozano Barragan.
Włochy
Nauczyciele katoliccy potępiają ustawę aborcyjną
Włoscy nauczyciele katoliccy potępiają ustawę aborcyjną. W nawiązaniu do wypowiedzi deputowanej opozycji Rosy Bindi z postchadeckiej partii Margherita, która skrytykowała ideę zmiany tej ustawy, nauczyciele przypominają, że „aborcja pozostaje odrażającą zbrodnią”, a współudział w niej „jest ciężkim grzechem”.
„Społeczeństwo i władze polityczne mają obowiązek respektować niezbywalne prawa osoby ludzkiej, ponieważ prawa te nie zależą ani od jednostek, ani od zbiorowości, nie są też żadnym nadaniem ze strony społeczeństwa czy państwa, należą bowiem do natury człowieka i są związane z osobą na mocy aktu stworzenia, z którego wzięła ona początek. Do podstawowych praw należy prawo do życia i nienaruszalności fizycznej każdej istoty ludzkiej, od poczęcia aż po naturalną śmierć” - czytamy w oświadczeniu.
Francja
Abp Vingt-Trois krytykuje ustawę aborcyjną
Abp Andre Vingt-Trois, odpowiedzialny w Konferencji Biskupów Francuskich za problematykę rodzin, skrytykował obowiązującą od 30 lat ustawę o przerywaniu ciąży. „Ta ustawa doprowadziła do sytuacji, w której aborcja stała się metodą regulacji poczęć” - ubolewa arcybiskup Tours na łamach katolickiego dziennika La Croix. Obecnie funkcjonującą ustawę parlament francuski uchwalił 17 stycznia 1975 r.
Abp Vingt-Trois zalecił Francuzom, aby w podejmowaniu decyzji wyborczych uwzględniali stanowisko, jakie w sprawie przerywania ciąży zajmują partie polityczne i ich kandydaci.
Ponad 120 chórzystów, orkiestra oraz soliści wystąpią w Boże Ciało podczas koncertu „Jednego Serca, Jednego Ducha” w Rzeszowie. Uznawany za największy w Europie koncert muzyki chrześcijańskiej, od ponad dwóch dekad gromadzi tysiące uczestników.
Koncert „Jednego Serca, Jednego Ducha” po raz pierwszy odbył się w Rzeszowie w 2003 r. z inicjatywy Jana Budziaszka, perkusisty zespołu Skaldowie. Pierwsza edycja zgromadziła kilka tysięcy osób. W kolejnych latach frekwencja rosła, a rekordowe koncerty przyciągały nawet 50 tysięcy uczestników. W ubiegłym roku to było 25 tysięcy osób. Z powodu frekwencji koncert od kilkunastu lat organizowany jest Parku Sybiraków na osiedlu Baranówka.
Papież Paweł VI w piśmie "Misterium paschalne" z 14 II 1969 r. zapowiadającym reformę kalendarza liturgicznego (od 1970 r.) postanowił włączyć do niego świętych z tzw. nowego świata, czyli spoza Europy, aby w ten sposób ukazać powszechność Kościoła katolickiego. W ten sposób w odnowionym kalendarzu kościelnym znaleźli się nasi święci patronowie pochodzący z Afryki, z Ugandy.
Życie Karola Lwangi i jego towarzyszy przypada na czasy, kiedy ich ojczyzna Uganda, odkryta w XIX wieku przez angielskich podróżników, stała się przedmiotem kolonialnych zainteresowań Anglii. W roku 1877 na wezwanie sławnego podróżnika i odkrywcy Henryka Stanley'a przybyli do Ugandy misjonarze anglikańscy. W dwa lata później przybyli tu katoliccy misjonarze, ojcowie biali, wysłani przez algierskiego kardynała Lawigerie. Szybko pozyskali uznanie na dworze królewskim, nawracając wielu na wiarę katolicką. Liczba wyznawców Chrystusa wzrosła do kilkunastu tysięcy. Jednakże król Ugandy Mutesa I nie chcąc rezygnować z licznych swoich żon przeszedł na islam. Zaczęło się wówczas prześladowanie, misjonarze anglikańscy i katoliccy musieli opuścić Ugandę. Wspomagali jednakże młodych ugandyjskich chrześcijan, przebywając poza ich krajem na terenie Afryki.
Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych
Prowadzenie samochodu wymaga od nas pełnej koncentracji, jednak często lekceważymy sygnały wysyłane przez nasz organizm, gdy brakuje mu energii. Choć nadmierna prędkość jest najczęściej wskazywana jako główna przyczyna tragedii, to właśnie cichy zabójca, jakim jest niewyspanie, zbiera przerażające żniwo. Warto zrozumieć, że walka z opadającymi powiekami to pojedynek, którego człowiek w starciu z maszyną niemal nigdy nie wygrywa na drodze.
Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że po kilkunastu godzinach bez snu ich zdolności psychomotoryczne drastycznie spadają do niebezpiecznego poziomu. Badania wykazują, że doba bez odpoczynku wpływa na nasz organizm podobnie jak posiadanie niemal jednego promila alkoholu we krwi. W takim stanie czas reakcji wydłuża się dramatycznie, co sprawia, że uniknięcie nagłej przeszkody na jezdni staje się niemal niemożliwe. Często przeceniamy swoje możliwości, myśląc, że głośna muzyka lub otwarte okno pomogą nam dotrzeć bezpiecznie do wyznaczonego celu podróży. Tymczasem mózg zaczyna pracować w trybie awaryjnym, co bezpośrednio przekłada się na błędy w ocenie odległości oraz prędkości innych pojazdów. Właśnie w takich momentach istotne okazuje się solidne ubezpieczenie OC na Warta.pl, które stanowi fundament ochrony każdego odpowiedzialnego właściciela czterech kółek. Pamiętajmy, że odpowiedzialność na drodze to nie tylko przestrzeganie limitów, ale przede wszystkim dbałość o własną kondycję psychofizyczną.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.