Reklama

Sekty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Postępujący proces globalizacji, migracja, narastające tempo życia, któremu towarzyszy alienacja i poczucie osamotnienia, sprzyjają pojawianiu się coraz większej ilości sekt oraz nowych ruchów parareligijnych. Zjawisko spadku popularności tradycyjnych wyznań wiąże się z poszukiwaniem alternatywnych form religii w sektach. Ich gwałtowna ekspansja i związane z tym zagrożenia absorbują uwagę zarówno Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, jak i rządy poszczególnych państw. Niektóre sekty stanowią nie tylko poważne niebezpieczeństwo dla sumień poszczególnych jednostek, ale także zagrażają porządkowi publicznemu. Najbardziej drastycznym przejawem destrukcji są zbiorowe samobójstwa zwolenników sekt oraz uśmiercanie dokonywane na ich tle w aurze rytuału religijnego.
Sekta początkowo wabi poczuciem bezpieczeństwa duchowego, obiecuje rozwiązanie trudnych problemów życiowych, przy czym stopniowo pogłębia uzależnienie jednostek, posługując się często groźbą lub szantażem. Dlatego tak ważna jest obiektywna informacja na temat metod i sposobów działania współczesnych sekt.
Zjawisko to w niezwykle sugestywny i interesujący sposób opisuje książka Marcina Pytlaka pt. Rozpoznać sektę. Dzieło jest monografią o charakterze interdyscyplinarnym, opracowanym na podstawie materiałów źródłowych z zakresu wszystkich nauk religiologicznych. Autor wszechstronnie opisuje sekty, a zarazem ilustruje przykładami ruchów działających na terenie Polski. Książkę można określić jako kompendium wiadomości dotyczących toksycznych środowisk i tzw. alternatywnych kultów pseudoreligijnych. Jej lektura ułatwia rozeznanie zjawiska sekt. Pomaga zrozumieć metody werbowania adeptów, jak również pogłębić odpowiedź na pytanie: gdzie kończy się wiara a zaczyna sekciarstwo? Tekst wyjaśnia również, jaka doktryna zasługuje na miano wyznania i ochronę, a która jest jedynie sektą i należy ograniczyć swobodę jej ekspansji.
Trzeba jasno podkreślić, że w naszym kraju niezwykłą aktywnością odznaczają się tzw. świadkowie Jehowy. Ludzi tych cechuje sofistyczna umiejętność argumentacji, która przeciętnemu człowiekowi mogłaby wydawać się wiarygodna i oparta na Biblii. Dopiero uważniejsza analiza ich nauk przekonuje, że specjalizują się w głoszeniu półprawd, przemilczeń i manipulacji obliczonej na zwyczajną niewiedzę rozmówców.
Stąd w kontekście zjawiska sekt w Polsce niezwykle cenną pozycję opublikowała „Biblioteka Zagrożeń Duchowych”. Chodzi tu o książkę Andrzeja Wronki pt. Świadkowie Jehowy. W przystępnej, zwięzłej formie tekst książki ukazuje sprzeczności w argumentacji świadków, wykazuje absurdalność ich tez oraz radzi, jak należy bronić się przed fanatyzmem osób stukających do drzwi i straszących wizją armagedonu - czyli zniszczenia, z którego Bóg uratuje tylko nielicznych.
Obie omawiane pozycje książkowe są publikacjami zarówno interesującymi, jak i niezwykle pożytecznymi, przydatnymi i praktycznymi dla najszerszego grona czytelników. Rozwijają wiedzę religijną oraz przyczyniają się do ochrony wierzących przed niebezpieczeństwami niesionymi przez sekty.

Marcin Pytlak, Rozpoznać sektę. Andrzej Wronka, Świadkowie Jehowy. Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne, Radom 2005; ul. Wiejska 21, 26-606 Radom

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nigeria: Uzbrojone gangi porwały ponad 160 chrześcijan

2026-01-19 18:06

[ TEMATY ]

porwanie

Nigeria

chrześcijanie

Adobe Stock

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE

Ponad 160 chrześcijan zostało porwanych podczas ataku uzbrojonych gangów na dwa kościoły w wiosce w stanie Kaduna w północnej Nigerii - poinformowano w poniedziałek w raporcie ONZ, cytowanym przez agencję AFP.

„Napastnicy przybyli w dużej liczbie, zablokowali wejścia do kościołów i zmusili wiernych do ucieczki do buszu” - powiedział agencji AFP Joseph Hayab, prezes Stowarzyszenia Chrześcijan Nigerii na północy tego kraju.
CZYTAJ DALEJ

Bliskość z Nim porządkuje pobożność i uczy wolności serca

2026-01-09 19:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/Pasażerowie po wypadku kolejowym: to był horror, jakby trzęsienie ziemi

2026-01-19 19:15

[ TEMATY ]

Hiszpania

katastrofa kolejowa

PAP/EPA

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję