Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec Święty w Loreto

Spotkanie z młodzieżą

Benedykt XVI jest trzynastym papieżem, który odwiedził sanktuarium w Loreto we Włoszech. Przebywał tam 1 i 2 września br. z okazji „Agory młodzieży” z Włoch i innych krajów Europy. Jako kardynał Jozeph Ratzinger siedmiokrotnie pielgrzymował do Loreto.
Pierwszym papieżem, który nawiedził to słynne sanktuarium w regionie Marche był w 1499 r. Mikołaj V. W jego ślady poszli następnie: Pius II, Juliusz II, Klemens VIII, Pius VI, Pius VII, Grzegorz XVI, Pius IX i Jan XXIII. Ten ostatni przybył tam po 105 latach, które upłynęły od wizyty Piusa IX w 1857 r., czyli przed upadkiem Państwa Kościelnego i zjednoczeniem Włoch. W czasie tej samej podróży, odbytej w 1962 r. koleją, Jan XXIII odwiedził także Asyż. Loretańskie sanktuarium aż pięć razy odwiedzał Jan Paweł II - w 1979, 1985, 1994, 1995 i 2004 r. - We wrześniu 1995 r. Papież Polak modlił się tam z 400 tys. młodych ludzi o pokój na Bałkanach. Dzięki telemostowi Ojciec Święty mógł wtedy rozmawiać z młodymi katolikami zgromadzonymi w podziemiach katedry w Sarajewie.
Loreto było też celem ostatniej podróży pasterskiej Jana Pawła II, który 5 września 2004 r. uczestniczył tam w krajowym zlocie włoskiej Akcji Katolickiej.

Modlitwa „Anioł Pański”

„Paszport do życia wiecznego”

Reklama

W rozważaniach przed modlitwą „Anioł Pański” w niedzielę 26 sierpnia Benedykt XVI przestrzegł przed traktowaniem praktyk religijnych jako źródła przywilejów i zabezpieczenia w osiągnięciu zbawienia. - Nie na podstawie domniemanych przywilejów będziemy osądzeni, ale na podstawie naszych uczynków - powiedział Papież, wskazując, że naśladowanie Chrystusa i służba braciom są warunkiem wejścia do nieba. - Prawdziwa przyjaźń z Jezusem wyraża się w dobroci serca, w pokorze, umiarkowaniu, miłosierdziu oraz przez umiłowanie sprawiedliwości i prawdy, a także przez prawdziwe i szczere zaangażowanie na rzecz pokoju i pojednania - tłumaczył Ojciec Święty, nazywając te cechy „paszportem, który pozwala nam wejść do życia wiecznego”. Jednocześnie zachęcił do naśladowania Jezusa i Maryi, przez stawanie się pokornymi tak jak Oni.
Zwracając się do Polaków, Ojciec Święty oddał Matce Bożej Jasnogórskiej losy polskiego narodu (słowa te były drukowane w „Niedzieli” tydzień temu).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papieskie przesłanie

Włoski Tydzień Liturgiczny

O znaczeniu liturgii dla chrześcijańskiego świadectwa w społeczeństwie napisał kard. Tarcisio Bertone w liście skierowanym w imieniu Benedykta XVI do uczestników 58. włoskiego Tygodnia Liturgicznego, który odbywał się w dniach 27-31 sierpnia w Spoleto k. Asyżu. Kard. Bertone podkreślił, że aktywny udział w liturgii sprawia, że chrześcijanin jest bardziej świadomy powołania do tego, by być znakiem i świadkiem radykalnie nowego sposobu działania w świecie. Watykański sekretarz stanu przypomniał słowa Benedykta XVI o wpływie liturgii na ludzkie życie, zamieszczone w posynodalnej adhortacji apostolskiej „Sacramentum caritatis”, wydanej 22 lutego br.: „Eucharystia rzuca potężne światło na ludzką historię i na cały kosmos. W tej sakramentalnej perspektywie uczymy się dzień po dniu, iż każde kościelne wydarzenie ma charakter znaku, przez który Bóg się nam udziela i nas przynagla. W ten sposób eucharystyczna forma egzystencji może naprawdę sprzyjać autentycznej zmianie mentalności w odczytywaniu historii i świata”.

Pochodnia Lolka

Reklama

Na spotkanie Benedykta XVI z włoską młodzieżą, które odbywało się w Loreto 1 i 2 września, dotarła z Watykanu tzw. pochodnia Lolka. Została ona zapalona na grobie sługi Bożego Jana Pawła II. Na trasie przeniesienia pochodni był postój w rzymskim więzieniu Rebibbia, które Papież Polak odwiedził 27 grudnia 1983 r. Spotkał się tam m.in. z Turkiem Mehmetem Alim Agcą, który strzelał do niego 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra w Rzymie. Dwudniowa pielgrzymka młodzieży z pochodnią wpisała się w „Agorę młodzieży”, będącą przygotowaniem do Światowego Dnia Młodzieży w Sydney.

Ojciec Święty do Polaków

Podczas audiencji generalnej w środę 29 sierpnia Benedykt XVI poświęcił swoją katechezę św. Grzegorzowi z Nyssy. Ojciec Święty potępił sprawców pożarów, które trawią Grecję, Włochy i inne kraje Europy. Zachęcił do modlitwy za ofiary tych tragedii, a także katastrofalnych powodzi w niektórych krajach wschodnich.
Po polsku Papież powiedział: - Pozdrawiam Polaków, a szczególnie pielgrzymów z diecezji radomskiej, przybyłych z okazji piętnastolecia jej istnienia. Cieszę się, że przed pięciu laty mogłem odwiedzić wasze miasto i konsekrować waszego biskupa Zygmunta. Chętnie błogosławię korony, którymi zostanie ozdobiony obraz Matki Bożej Bolesnej w Kałkowie. Jej opiece polecam was i wszystkich tu obecnych. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Zaproszenie do Peru

Watykański sekretarz stanu kard. Tarcisio Bertone ma nadzieję, że Benedykt XVI przyjmie zaproszenie prezydenta Peru i odwiedzi ten kraj. Kard. Bertone otrzymał to zaproszenia podczas swojego pobytu w Limie, w związku z otwarciem Krajowego Kongresu Eucharystycznego. Watykański sekretarz stanu przekazał Peruwiańczykom pozdrowienia od Benedykta XVI i wyrazy współczucia z powodu tragicznego trzęsienia ziemi, jakie 15 sierpnia nawiedziło ten kraj. Kardynał zawiózł też do Peru milion euro zebrany przez Episkopat Włoch - oraz 200 tysięcy dolarów od Stolicy Apostolskiej.

Zmarł kard. Gagnon

W Montrealu zmarł 26 sierpnia, w wieku niemal 90 lat, kard. Edouard Gagnon - emerytowany przewodniczący Papieskiej Rady ds. Rodziny oraz Papieskiego Komitetu ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych. Kanadyjski kardynał należał do Towarzystwa Księży Sulpicjanów, święcenia kapłańskie przyjął w 1940 r. Uzyskał doktoraty z teologii oraz prawa kanonicznego. Był ekspertem w końcowej fazie II Soboru Watykańskiego. Sakrę biskupią otrzymał w wieku 41 lat, obejmując rządy nad kanadyjską diecezją Saint Paul in Alberta. W 1973 r. Paweł VI mianował go przewodniczącym Komitetu ds. Rodziny. Kard. Gagnon pracował w tej dykasterii do 1990 r. Następnie przez dziesięć lat był przewodniczącym Papieskiego Komitetu ds. Międzynarodowych Kongresów Eucharystycznych.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kapelan prezydenta Karola Nawrockiego: "Nie jestem doradcą politycznym. Ja się polityką nigdy nie zajmowałem"

2026-03-21 20:30

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Wąsowicz

Karol Porwich/Niedziela

Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Karol Nawrocki i ks. Jarosław Wąsowicz

Kapelan prezydenta, Jarosław Wąsowicz, opowiedział w "Radiu i" o swojej roli przy Karolu Nawrockim. Najważniejsze „polecenie”, jakie dostał od prezydenta, to po prostu opieka duszpasterska w Pałacu Prezydenckim: odprawianie Mszy i udzielanie sakramentów prezydentowi, jego rodzinie i współpracownikom.

- Jakiemu klubowi z Ekstraklasy ksiądz kibicuje? - zapytał duchownego jego rozmówca.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Bp Z. Wołkowicz: Lektor ma być kanałem łaski między Bogiem a ludźmi!

2026-03-22 20:01

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Bp Z. Wołkowicz ustanowił 108 nowych lektorów w Archidiecezji Łódzkiej

Bp Z. Wołkowicz ustanowił 108 nowych lektorów w Archidiecezji Łódzkiej

Trudno wyobrazić sobie lektora, który głosi Słowo Boże, a nie jest w stanie łaski uświęcającej. To jest wewnętrzna sprzeczność. Potrzebne jest życie w przyjaźni z Panem Jezusem, coraz większe upodobnianie się do niego – mówił bp Zbigniew Wołkowicz, administrator archidiecezji łódzkiej, podczas uroczystej Mszy św. z obrzędem pobłogosławienia nowych lektorów.

Po blisko półrocznym kursie lektorskim, administrator apostolski pobłogosławił 108 nowych lektorów dla archidiecezji łódzkiej. Podczas uroczystości obecne były rodziny lektorów oraz kapłani z ich parafii. - Jezus nie głosi swojego słowa, ale słowa, które otrzymał od swojego Ojca. On jest jedno ze swoim ojcem i to co przekazuje, to co ojciec, by chciał, by on to przekazał. Siła Jezusa polega na tym, że głosi słowo swojego Ojca, przekazuje jego myśli i jego miłość. To są te słowa, z którymi ojciec posłał go na świat, by je głosił. Wypełnił wolę ojca aż po krzyż i zmartwychwstanie. Czy można znaleźć jakąś lekcję dla lektorów? By głosić słowo Jezusa macie być najpierw tymi, którzy je słuchają, słyszą i przyjmują je. Musicie przyjąć jakąś postawę względem głoszonego słowa. Najlepsza byłaby postawa strażników. Najpiękniejsza postawa jest taka byście wy byli świadomi tego słowa, które przekazujecie innym. To on chce przez was przemawiać do ludzi, którzy będą was słuchać – mówił bp Wołkowicz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję