Reklama

Kościół

Kalwaria Zebrzydowska: Dokładnie 20 lat temu Jan Paweł II zawierzył Maryi siebie i Kościół w Polsce

Dzisiaj mija 20 lat od ostatniej pielgrzymki Jana Pawła II do kalwaryjskiego sanktuarium. 19 sierpnia 2002 roku, w akcie zawierzenia Matce Bożej, papież błagał by Matka Boża wypraszała dla niego siły ciała i ducha - "bym mógł wypełnić do końca misję, którą mi zlecił Zmartwychwstały". Prosił też, aby Maryja upraszała światło Ducha Świętego dla biskupów, a kapłanów uczyła naśladować Chrystusa - "w oddawaniu co dnia życia za swe owce".

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Kalwaria Zebrzydowska

Julia A. Lewandowska

W trzecim dniu wizyty w Ojczyźnie św. Jan Paweł II przybył do Matki Miłosierdzia, którą od dziecięcych lat czcił w kalwaryjskim obrazie. Po dotarciu do sanktuarium, papież modlił się w ciszy przed cudownym obrazem Matki Bożej Kalwaryjskiej.

W homilii podczas Mszy św. Papież ze wzruszeniem przypominał, jak ważne dlań osobiście jest to sanktuarium, do którego przybywał już jako dziecko i w wieku młodzieńczym, a także jako kapłan i biskup Krakowa. Przyznał, że tu właśnie zawierzał Maryi sprawy archidiecezji i tych wszystkich, którzy zostali powierzeni jego pasterskiej pieczy.

Wskazując na Krzyżowej, zostało wzbogacone także o inne "dróżki", upamiętniające także przeżycia Maryi. Doprowadziło to do powstania jedynej w swoim rodzaju formy pielgrzymowania, pod nazwą "Drogi Współcierpienia Matki Bożej". "To miejsce w przedziwny sposób nastraja serce i umysł do wnikania w tajemnicę tej więzi, jaka łączyła cierpiącego Zbawcę i Jego współcierpiącą Matkę" - mówił Jan Paweł II.

Nawiązując do głównego motywu swojej pielgrzymki, jakim jest miłosierdzie Boże, Papież ukazywał Matkę Bożą jako Matkę Miłosierdzia, co od wieków jest ważnym rysem kultu maryjnego. Mówił, że sam wielokrotnie doświadczał, że "Matka Bożego Syna zwraca swe miłosierne oczy ku troskom człowieka strapionego" i wyprasza potrzebne łaski.

Papież podkreślił też rolę, jaką sanktuarium kalwaryjskie odegrało w historii Polski, szczególnie jako czynnik budujący jedność społeczeństwa podczas zaborów. Dziś, gdy nasz kraj stanowi terytorialną i narodową jedność, słowa te nie tracą aktualności, nabierają tylko nowego znaczenia. "Trzeba je dziś powtarzać, prosząc Maryję, by wypraszała jedność wiary, jedność ducha i myśli, jedność rodzin i jedność społeczną" - podkreślał Jan Paweł II.

Przejmujący charakter miał ułożony osobiście przez Papieża Akt Zawierzenia Maryi, w którym prosił m.in. by Matka Boża wypraszała także dla niego siły ciała i ducha - "bym mógł wypełnić do końca misję, którą mi zlecił Zmartwychwstały".

Reklama

Nie zapominając o trudnych polskich sprawach, Ojciec Święty prosił, aby Maryja zwróciła swe miłosierne oczy "na bezrobotnych, by mogli spotkać pracodawcę", a "wyrzucani na bruk znaleźli dach nad głową". Prosił Boga o perspektywy na przyszłość dla młodych a dla dzieci o ratunek przed zgorszeniem.

Ojciec Święty prosił też, aby Maryja upraszała światło Ducha Świętego dla biskupów, a kapłanów uczyła naśladować Chrystusa "w oddawaniu co dnia życia za swe owce". Słowami swego papieskiego zawołania "Totus Tuus", Jan Paweł II zawierzał opiece Maryi losy Kościoła w Polsce i całego narodu.

Tuż przed błogosławieństwem, Papież podziękował kalwaryjskim pielgrzymom za duchowe wsparcie. Przypomniał, że kiedy nawiedził to sanktuarium w 1979 roku, prosił o modlitwę w swojej intencji "za życia i po śmierci". Teraz ponowił prośbę: "Nie ustawajcie w tej modlitwie".

Papieski akt zawierzenia Maryi

Matko Kalwaryjska, spraw, «byśmy byli między sobą jedno, - i z Tobą».

«Przeto, Orędowniczko nasza,

one miłosierne oczy Twoje na nas zwróć,

a Jezusa, błogosławiony owoc żywota Twojego,

po tym wygnaniu nam okaż.

O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Maryjo!»

Wejrzyj, łaskawa Pani, na ten lud,

który od wieków pozostawał wierny Tobie i Synowi Twemu.

Wejrzyj na ten naród,

który zawsze pokładał nadzieję w Twojej matczynej miłości.

Wejrzyj, zwróć na nas swe miłosierne oczy,

wypraszaj to, czego dzieci Twoje najbardziej potrzebują.

Dla ubogich i cierpiących otwieraj serca zamożnych.

Bezrobotnym daj spotkać pracodawcę.

Wyrzucanym na bruk pomóż znaleźć dach nad głową.

Rodzinom daj miłość,

która pozwala przetrwać wszelkie trudności.

Reklama

Młodym pokazuj drogę i perspektywy na przyszłość.

Dzieci otocz płaszczem swej opieki,

aby nie ulegały zgorszeniu.

Wspólnoty zakonne ożywiaj łaską wiary, nadziei i miłości.

Kapłanów ucz naśladować Twojego Syna

w oddawaniu co dnia życia za owce.

Biskupom upraszaj światło Ducha Świętego,

aby prowadzili ten Kościół jedną i prostą drogą

do bram Królestwa Twojego Syna.

Matko Najświętsza, Pani Kalwaryjska,

wypraszaj także i mnie siły ciała i ducha,

abym wypełnił do końca misję,

którą mi zlecił Zmartwychwstały.

Tobie oddaję wszystkie owoce mego życia i posługi;

Tobie zawierzam losy Kościoła;

Tobie polecam mój naród;

Tobie ufam i Tobie raz jeszcze wyznaję:

Totus Tuus, Maria!

Totus Tuus. Amen.

2022-08-18 13:42

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie prywatne auto Jana Pawła II będzie wystawiona na aukcji w USA

Po raz kolejny dom aukcyjny Sotheby’s wystawił na sprzedaż auto należące niegdyś do papieża. Tym razem jest to samochód, którym jeździł metropolita krakowski Karol Wojtyła zanim został wybrany papieżem. Na aukcji, która odbędzie się w dniach od 30 sierpnia do 2 września w Auburn w stanie Indiana, wystawiony zostanie Ford Escort 1 100 GL Sedan w kolorze błękitnego metaliku, rocznik budowy 1976. Wartość auta, w którym wszystkie części są oryginalne, szacuje się na 150 000- 300 000 dolarów (128-257 tys. euro).

Samochód stanowi „rzadki przedmiot kolekcjonerski”, zapowiada katalog domu aukcyjnego. A informujący o aukcji portal ClassicCars.com przypomina, że w połowie lat 1990-tych auto zostało kupione przez watykańską instytucję dobroczynną. Dochód z sierpniowej aukcji zasili fundację w Teksasie, która opiekuje się biedną młodzieżą w Houston.

CZYTAJ DALEJ

Sekretarka Bożego Miłosierdzia

Niedziela podlaska 9/2018, str. VII

[ TEMATY ]

św. Faustyna

Ze zbiorów Muzeum Diecezjalnego w Płocku

S. Faustyna Kowalska w Płocku spędziła 2 lata

S. Faustyna Kowalska w Płocku spędziła 2 lata

Tym tytułem nazywał św. Siostrę Faustynę sam Pan Jezus w czasie objawień. Rola sekretarki Bożego Orędzia tłumaczy, dlaczego „Dzienniczek” jest najczęściej tłumaczoną i wydawaną polską książką na świecie, mimo że jego autorka ukończyła zaledwie trzy klasy szkoły podstawowej

Helena Kowalska urodziła się 25 sierpnia 1905 r. w Głogowcu k. Łodzi jako trzecie z dziesięciorga dzieci w ubogiej, chłopskiej rodzinie. Od dzieciństwa odznaczała się pobożnością, umiłowaniem modlitwy, pracowitością, posłuszeństwem oraz wielką wrażliwością na ludzką biedę. Mając szesnaście lat, opuściła dom rodzinny, aby pracując jako służąca, zarabiać na własne utrzymanie i pomagać rodzicom. Już od siódmego roku życia stopniowo dojrzewało w niej pragnienie wstąpienia do zakonu, jednak rodzice nie zgadzali się na to. W lipcu 1924 r. Pan Jezus przemówił do niej i polecił niezwłocznie pojechać do Warszawy i wstąpić do klasztoru. Helena musiała jednak jeszcze przez rok pracować w Warszawie, by zarobić na wyprawę potrzebną do klasztoru. 1 sierpnia 1925 r. została przyjęta do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Warszawie przy ul. Żytniej. Przyjęła imię zakonne Maria Faustyna. Pracowała w kilku domach zgromadzenia, najdłużej w Krakowie, Wilnie i Płocku, pełniąc obowiązki kucharki, ogrodniczki i furtianki. Gorliwie spełniała swe obowiązki, wiernie zachowywała wszystkie reguły zakonne, była skupiona i milcząca, a przy tym naturalna, pogodna, pełna życzliwej i bezinteresownej miłości dla bliźnich.

CZYTAJ DALEJ

Zupa od św. Siostry Faustyny

2022-10-05 20:51

Małgorzata Pabis

150 porcji zupy zostało przekazanych dla osób bezdomnych – podopiecznych Dzieła Pomocy św. Ojca Pio.

150 porcji zupy zostało przekazanych dla osób bezdomnych – podopiecznych Dzieła Pomocy św. Ojca Pio.

    Sto pięćdziesiąt porcji zupy – w dniu św. Siostry Faustyny – zostało przekazanych z Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach dla osób bezdomnych – podopiecznych Dzieła Pomocy św. Ojca Pio. Środki na zakup posiłku pochodziły z Funduszu Miłosierdzia.

    - Rozpoczął się już sezon jesienno-zimowy i wiemy, jak bardzo ludzie ubodzy, bezdomni potrzebują ciepłego posiłku – mówi ks. Mateusz Wyrobkiewicz, dyrektor Domu Duszpasterskiego w Łagiewnikach. I dodaje: – Przed naszymi oczyma wciąż pojawia się scena z „Dzienniczka" św. Siostry Faustyny, w której podaje ubogiemu młodzieńcowi talerz zupy i okazuje się, że w tym ubogim człowieku przyszedł do niej sam Pan Jezus. Wiemy też, że miłosierdzie można czynić na trzy sposoby: słowem, modlitwą i czynem. Ta zupa ugotowana przez naszą restaurację „Agape", a zakupiona z Funduszu Miłosierdzia, czyli z darów ludzi o dobrym i wrażliwym sercu jest naszym czynem miłosierdzia, a jednocześnie prezentem dla św. Siostry Faustyny w dniu jej święta – dodaje kapłan.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję