Reklama

Kościół

Msza święta za ofiary Zbrodni Lubińskiej z udziałem prezydenta i premiera

Prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki oraz marszałek Elżbieta Witek w Lubinie na Dolnym Śląsku wzięli udział w mszy świętej odprawionej za ofiary Zbrodni Lubińskiej. Doszło do niej 40 lat temu: od kul ZOMO zginęło trzech mężczyzn, a kilkadziesiąt osób zostało rannych.

[ TEMATY ]

rocznica

PAP/Aleksander Koźmiński

W środę po południu w Lubinie na Dolnym Śląsku prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda oraz marszałek Sejmu Elżbieta Witek uczestniczyli w obchodach 40. rocznicy Zbrodni Lubińskiej.

31 sierpnia 1982 r., podczas pokojowej manifestacji w Lubinie, od milicyjnych kul zginęły trzy osoby: Michał Adamowicz, Andrzej Trajkowski i Mieczysław Poźniak; kilkadziesiąt zostało rannych. Odpowiedzialni za zbrodnię lubińską zostali prawomocnie skazani w 2007 r. Wrocławski sąd skazał wówczas Jana M., b. z-cę komendanta miejskiego MO w Lubinie, Bogdana G. - b. z-cę komendanta wojewódzkiego MO w Legnicy oraz Tadeusza J., b. dowódcę plutonu ZOMO za "sprawstwo kierownicze zabójstwa trzech osób" podczas manifestacji w Lubinie.

O godz. 17 w kościele pod wezwaniem Matki Bożej Częstochowskiej w Lubinie pod przewodnictwem biskupa Ignacego Deca odprawiona została msza święta za ofiary tej masakry dokonanej przez władze komunistyczne. Obok prezydenta Dudy i marszałek Witek w nabożeństwie uczestniczył również premier Mateusz Morawiecki.

„Modlimy się dzisiaj za zabitych w Lubinie, ale również za wszystkich innych, którzy zginęli za naszą ojczyznę. Jeśli jeszcze nie zostali zbawieni to otoczmy ich dusze naszą modlitwą, aby dobry Pan przyjął ich do królestwa bożego” - powiedział bp Dec.

Podkreślił, że Lubin nie zapomina i nie zapomni o swoich bohaterach, którzy oddali życie za takie wartości jak solidarność, wolność, możliwość demonstrowania swej wiary.

W homilii nawiązał do tego, że powodzenie ruchu społecznego, jakim była Solidarność wzięło się przede wszystkim z tego, że nawiązywała ona do wartości ewangelicznych i narodowych, była zainspirowana słynnym słowami papieża świętego Jana Pawła II, który podczas pielgrzymki w 1979 toku w Warszawie powiedział: „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi, tej ziemi”.

„Niech nasza ojczyzna jednoczy i buduje się wokół tych wartości ewangelicznych i narodowych. I wyznacza dla Europy i dla świata drogę prawdy i życia, drogę świętości, drogę sprawiedliwości, miłości i pokoju” - powiedział biskup Dec.

Reklama

Prezydent Lubina Robert Raczyński przypomniał, że zbrodnia komunistyczna w Lubinie była przez wiele lat banalizowana i określana mianem „wydarzenia lubińskie”.

„To była zbrodnia z użyciem karabinów wobec pokojowej manifestacji. Nasze miasto było pacyfikowane i okupowane przez 48 godzin. Zomowcy strzelali do mieszkańców na ulicy, do mieszkań wrzucano race, gaz łzawiący. Jestem wdzięczny panu prezydentowi, pani marszałek, panu premierowi za to, że jako najwyższe władze w kraju swoją obecnością na obchodach rocznicy tej zbrodni sprawiacie, iż więcej osób dowiaduje się prawdy o tej zbrodni i jej przebiegu” - powiedział Raczyński.(PAP)

autor: Roman Skiba

ros/ aszw/

2022-08-31 20:44

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

70 lat od Szoah Majdanka: memento!

Niedziela lubelska 29/2014

[ TEMATY ]

rocznica

ARCHIWUM MUZEUM NA MAJDANKU

70. rocznica likwidacji KL Lublin – niemieckiego obozu koncentracyjnego na Majdanku.

W obozie zagłady (zagłada „szoah”) na Majdanku prawdopodobnie zginęło ok. 360 tys. osób z 26 krajów i ponad 50 narodowości; załoga liczyła ponad 1000 esesmanów. Hańba cywilizowanej Europy i Niemców jako „rasy panów i nadludzi”, pozostawiła dowód swojego „przemysłu zbrodni” w postaci byłego obozu koncentracyjnego Lublin – Majdanek. W kwietniu 1944 r. ewakuowano większość więźniów do innych obozów, a 23 lipca wkroczyły wojska 1. Frontu Białoruskiego oraz polskie oddziały partyzanckie, dokonując symbolicznego oswobodzenia ostatnich więźniów Majdanka. Później stał się on sowieckim obozem zagłady dla żołnierzy Armii Krajowej, który oznaczał koniec epizodu współdziałania armii radzieckiej i polskiej partyzantki niepodległościowej.
Warto przypomnieć, że obóz na Majdanku utworzony na rozkaz Heinricha Himmlera od lipca do października 1941 r. jako obóz jeniecki, zajmował od 1942 r. powierzchnię 270 ha, obejmując 5 pól więźniarskich z 35 tys. ludzi w 1942 r. Teren otoczony był ogrodzeniem z drutu kolczastego i przewodami pod napięciem elektrycznym oraz 18 wieżami strażniczymi, z których roztaczał się widok na 22 baraki mieszkalne i 2 gospodarcze. Jesienią 1941 r., po zerwaniu „niezłomnej przyjaźni” Hitlera i Stalina, przywieziono tutaj ok. 7,5 tys. jeńców sowieckich, których zagłodzono i wymordowano. Od marca 1942 r. do obozu na Majdanku kierowano głównie Polaków – więźniów politycznych z Białegostoku, Lublina, Radomia i Warszawy oraz Białorusinów, Rosjan i Ukraińców, a także Żydów z całej Europy. Pół roku później „udoskonalono” komory gazowe, mordując więźniów cyklonem B i tlenkiem węgla. Było 7 komór gazowych do uśmiercania więźniów, a od jesieni 1943 r. w krematorium w ciągu jednej doby można było spalić ok. 1000 zwłok ludzkich.
Na Majdanku Niemcy realizowali w latach 1941-44 nazistowskie ludobójstwo Żydów. Oprócz wspomnianych już metod zabijania, przywiezieni tutaj ludzie umierali w wyniku głodu, brutalnego tratowania, rozstrzeliwania i zabójstw. Do historii przeszedł dzień 3 listopada 1943 r., gdy w wyniku akcji Erntefest rozstrzelano 18 tys. Żydów. Wykonując politykę eksterminacji Słowian i Żydów, realizowano funkcje obozu karnego dla mieszkańców lubelskich wiosek, dzieci Zamojszczyzny i Cyganów.
Dla mieszkańców współczesnej Europy Majdanek jest ostrzeżeniem, że spirala zbrodni, nazwanych ludobójstwem lub holocaustem rozpoczęła się „niewinnie” od demokratycznego wyboru partii Hitlera w 1933 r. przez Niemców, unieważniania mandatów poselskich partii opozycyjnych, anektowania kolejnych obszarów Europy przy bezczynności Ligi Narodów (ówczesna ONZ) i tzw. cywilizowanej Europy oraz stawiania prawa stanowionego ponad prawem naturalnym i Dekalogiem. To Hitler jako pierwszy w XX wieku wprowadził ustawy proaborcyjne dla wszystkich narodowości i ras, z wyjątkiem Niemców i ludów nordyckich. W dzisiejszych czasach to szczególne memento!

CZYTAJ DALEJ

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

W oczekiwaniu na Mesjasza

2022-12-05 13:13

Ks. Tomasz Lis

Poranna Msza św. roratnia w sanktuarium Matki Bożej w Janowie Lubelskim cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem małych parafian.

„Z narodzeniem Jezusa było tak …” pod takim hasłem przebiegają tegoroczne roraty w janowskim sanktuarium. Codziennie o 6.15 mrok świątyni rozświetlają lampiony, które niosą dzieci i starsi jako znak wspólnego czuwania z Maryją przed przyjściem Jezusa Zbawcy. Podobnie jak w latach poprzednich na roraty przybywa codziennie duża grupa dzieci i młodzieży. Rozważania dla najmłodszych prowadzi w tym roku ks. Piotr Niewrzałek, wikariusz parafii. Opowieść o historii zbawienia od stworzenia świata aż do przyjścia obiecanego Mesjasza przybliża dzieciom św. Joachim ojciec Maryi. – Dzieci mają możliwość poznać jak Pan Bóg prowadził ludzi poprzez ich dzieje do momentu narodzenia Bożego Syna. Każdego dnia dzieci mogą poznać kolejną postać ze Starego Testamentu, koleje jej życia i w jaki sposób odkrywano bliskość Pana Boga. Cieszy fakt, że każdego roku duża grupa dzieci wraz z rodzicami i dziadkami uczęszcza na poranne Msze św. roratnie, jest to nasza wspólna droga Adwentowa przygotowująca nas na czas Bożego Narodzenia – mówił ks. Tomasz Lis, proboszcz parafii. Także i w tym roku nie zabrakło piosenki adwentowej mówiącej właśnie o „wielkim czekaniu” na Zbawiciela. W przygotowanie i prowadzenie rorat włączyły się siostry ze Zgromadzenia Opatrzności Bożej posługujące w tutejszej parafii. Każdego dnia dzieci przynoszą na roraty serduszka z wypisanymi dobrymi uczynkami jakie każdego dnia podejmują jako duchowe przygotowanie do Bożego Narodzenia. - Każdego dnia losujemy trzy serduszka, a do rodziny dziecka, które je wykonało wędruje figurka Matki Bożej Niepokalanej, patronki adwentu. Mimo wczesnej godziny, w naszej parafii roraty zaczynają się o 6.15, uczestniczy w nich dość spora liczba osób. Szczególnie rodziców, którzy towarzyszą dzieciom w adwentowym wędrowaniu. Zapraszamy od poniedziałku do soboty na godz. 6.15 – dodaje ks. Tomasz Lis.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję